Hej, hej, gdyby ktoś chciał dołączyć do forumowego wyjazdu sylwestrowego, mamy wolny jeszcze jeden 3-osobowy pokój.
Sylwestra spędzamy we wsi Wieprz nad Jeziorakiem, w sprawdzonym forumowym gronie, w okresie 28 grudnia 2019 – 1 stycznia 2020. Do naszej dyspozycji jest cały obiekt, na który składają się oczywiście pokoje 2, 3 i 4-osobowe, salon kominkowy, jadalnia oraz kuchnia.
Jeśli ktoś jest zainteresowany bardziej szczegółową informacją, proszę o kontakt na priv.
W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"
Tak będzie:)
Koło rybaczówki brzeg gwałtownie opadał do zamarzniętego i pokrytego śniegiem jeziora. Doktor ostrożnie zjechał na lód, a później dodał gazu. Pędzili przez białą pustynię nie skalaną żadnym śladem. Zdawała się nie mieć kresu i końca, bo noc była ciemna i bezgwiezdna, tylko rozjaśniona przez biel śniegu. Na jeziorze pęd wiatru stał się ostrzejszy, ale radość, jaka ich ogarnęła, była tu także jeszcze większa. Stary gazik doktora zdawał się mieć skrzydła, choć motor jego charczał i wył. Doktor jednak coraz mocniej przyciskał pedał gazu, gnając przed siebie po białej równinie; na której światła reflektorów kładły się przed nim jak złoty dywan.
Zamajaczyły przed nimi drzewa i krzaki Czaplej Wyspy. Wtedy Niegłowicz zatrzymał raptownie samochód i zgasił silnik. Nastała ogromna cisza, w której słyszeli tylko własne szybkie oddechy.
- Boże, jak tu pięknie - wyszeptał doktor i ukrył twarz w przemarzniętych dłoniach.
Albo nie będzie, bo takich zim w grudniu już nie ma:(
Żeby nie było tak:
" Między Dobrzykami a Jerzwałdem skręcili w lewo na polną drogę. Usiłowali przedostać się przez jezioro w najwęższym miejscu, a więc przez ten przesmyk. I tutaj pod ciężarówką załamał się lód. "
Twtter is a day by day war
Celna riposta Pawle No to chociaż tak:
Jak co roku, tak i tym razem, wraz z wybiciem dwunastu uderzeń zegara na telewizyjnym ekranie, na ośnieżone podwórze przed swoim domem wyszedł inżynier Turlej, pisarz Lubiński i malarz Porwasz oraz doktor Niegłowicz. Ogromny, pełen świerków ociężałych od śniegu, las zaczął odpowiadać echem wystrzałów. Pięć razy wystrzelił leśniczy Turlej ze swej rosyjskiej nadlufki Wołga, osiem razy dał ognia malarz Porwasz ze swej standardowej belgijskiej nadlufki Browninga z miasta Herstal; sześć razy rozbłysła ogniem angielska dwururka pisarza Lubińskiego, wyprodukowana przez słynną firmę WebleyScott, z pięknymi arabeskowymi inkrustacjami na ścianie baskili; trzy razy zagrzmiała dubeltówka doktora Niegłowicza, przedmiot zazdrości wielu okolicznych myśliwych, był to bowiem model włoski Castore, z kurkami i zamkiem bocznym Hollanda inkrustowanym srebrem, i z orzechową kolbą. Odgłos wystrzałów słyszano koło remizy strażackiej, gdzie na świeżym powietrzu chłodzili rozgrzane wódką głowy mieszkańcy Skiroławek, jako że co roku odbywała się w remizie zabawa noworoczna. Ci, co słyszeli echo wystrzałów, wiedzieli, że naprawdę rozpoczął się Nowy Rok.
takich zim w grudniu już nie ma:(
Akurat to, to bardzo dobrze.
takich zim w grudniu już nie ma:(
Akurat to, to bardzo dobrze.
Ja wiem? Mi się podobały takie zimy ze śniegiem i słońcem. Niestety teraz nawet jak bywa śnieg to słońce jest rzadkością.
Twtter is a day by day war
takich zim w grudniu już nie ma:(
Akurat to, to bardzo dobrze.
Dobrze, że jest plucha zamiast skrzypiącego śniegu? Że dni szarobure i ciemne, a nie mieniące się wszystkimi odcieniami bieli? Że drzewa smutne i gołe miast otulone szatą okiści śnieżnej?
Każda opcja "nie ma śniegu" jest lepsza od tej "jest śnieg"
Dobrze, że jest plucha zamiast skrzypiącego śniegu? Że dni szarobure i ciemne, a nie mieniące się wszystkimi odcieniami bieli? Że drzewa smutne i gołe miast otulone szatą okiści śnieżnej?
Dokładnie. Aga, co Ty nie lubisz na sankach jeździć. Nietajenko koniecznie musi Cię w tym roku na sankach powozić i jeszcze kulig za traktorem zorganizować i ani się obejrzysz a pokochasz śnieg.:)
W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"
Ja zwyczajnie nie lubię zimna i zimy...
Aga....kiedy jedziesz do Grecji? Wiesz jaka jest tam teraz temperatura? Podobałoby Ci się.
My tu nie o Grecji tylko o Sylwestrze "prawie" w Skiroławkach.
Informacyjnie w kwestii sylwestra, żeby utrzymać komfort mamy wolne jeszcze tylko 2 miejsca. Więcej info na priv.
W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"
Jak komuś brakuję śniegu to zapraszam na północ kraje Skandynawskie , mimo iż lubię Zimę to kopanie się w śniegu i lodzie mnie jakoś nie przekonuje
Może do Sylwestra spadnie śnieg
Może do Sylwestra spadnie śnieg
Żaden śnieg nie spadnie, najwyżej deszcz .
Spadnie czy też nie
my będziemy kąpać się !
Spadnie czy też nie
my będziemy kąpać się !
W deszczu? Wiesz jak to niefajnie jest?
Wiesz jak to niefajnie jest?
No dobra, Ty będziesz nam trzymała parasol
W deszczu? Wiesz jak to niefajnie jest?
Zawsze mi się wydawało, że w deszcz jest spoko, woda wtedy jest cieplejsza niż "zewnętrze".
Twtter is a day by day war
Niech pada ile wlezie, przynajmniej wypróbujemy i sprawdzimy jak to jest.