Forum

W meandrach polszcz...
 
Notifications
Clear all

W meandrach polszczyzny

Strona 25 / 26

PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 6007
 

Sekretarzyni 🤮 

1765781398-Screenshot_20251215_074821_X2.jpg

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 3850
 

No to już są jakieś jaja.


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 6007
 
Wysłany przez: @yvonne

No to już są jakieś jaja.

No bo wiesz, sekretarka brzmi niezbyt poważnie, sekretarka odbiera telefony i parzy kawę, sekretara będzie odbierana jako stara sekretarka 🙂 no to trzeba było coś wymyśleć. Szkoda tylko, że sekrecośtam jest tylko gościnią a nie gościówą, bo gdyby była gościówą to by nie pozwoliła na takie cyrki.

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4346
 

Spoko luz. Osłuchacie się i przyzwyczaicie. Tak jak do gościni, która jest już na tyle powszechna, że mało u kogo budzi jakieś emocje.


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 6007
 
Wysłany przez: @hebius

Spoko luz. Osłuchacie się i przyzwyczaicie. Tak jak do gościni, która jest już na tyle powszechna, że mało u kogo budzi jakieś emocje.

W życiu. Za stary jestem na tę nowomowę. I obawiam się, że ten świat nie idzie w kierunku utrzymania się na powierzchni, coraz częściej zwraca się uwagę, siły i środki na takie rzeczy, pomijając rzeczy mocno przyziemne. 

 

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4346
 

Mnie gościni kiedyś też śmieszyła, a teraz sam używam bez oporów. 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 10095
Topic starter  
Hebius ma rację, na tym polega tresura społeczeństwa. Gościni dalej mnie drażni ale nie otwiera mi już noża w kieszeni.
 
Efekty tresury widzę na przykład w przypadku zwrotu „w Ukrainie”. Ja nadal, świadomie i z premedytacją mówię „na Ukrainie” ale zaczynam mieć przy tym wrażenie, że robię coś niestosownego. Straszna jest ta presja politycznej poprawności.
Post został zmodyfikowany 7 miesięcy temu 3 times przez Kustosz

OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 6007
 
Wysłany przez: @hebius

Mnie gościni kiedyś też śmieszyła

Mnie nie śmieszy, więc pewnie jest w innej grupie. 

Grupie oporu.

Wysłany przez: @kustosz

Ja nadal, świadomie i z premedytacją mówię „na Ukrainie” ale zaczynam mieć przy tym wrażenie, że robię coś niestosownego.

Też tak mówię i piszę, i nie mam wrażenia. Może dlatego, że nigdy mi nie było po drodze po linii i na bazie.

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 3850
 
Wysłany przez: @pawelk
Wysłany przez: @hebius

Mnie gościni kiedyś też śmieszyła

Mnie nie śmieszy, więc pewnie jest w innej grupie. 

 

Mnie też to słowo nigdy nie śmieszyło i nie śmieszy nadal.

Wręcz przeciwnie. 

Wkurza mnie jak mało co.

A to, co wrzucił Paweł, pokazuje głupotę tych feminatywów: Sekretarzyni była gościnią ...

Posłuchajcie jak idiotycznie to brzmi 🫣


OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 1967
 

A mnie to już zobojętniało. Sam nie stosuje i nikt mnie nie zmusi do "w Ukrainie" czy "w Węgrzech" lub "zadziało". Feminatywy czasami nawet mnie bawią. Bardziej wkurza mnie przyklepywanie błędów językowych tłumaczeniem, że język żyje. 

Trzymam się tego, na co mam wpływ. 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 10095
Topic starter  

A co myślicie o słowie „uważność”? Słyszę je w kółko w mediach, zwłaszcza w wypowiedziach rozmaitych psychologów, psychiatrów i innych tego typu ekspertów. Mnie oczywiście „uważność” wnerwia strasznie:)


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 3850
 

Tak, "uważność" dociera z wielu stron.

Nie jestem fanką tego słowa, ale jakoś specjalnie mnie nie wnerwia.

Natomiast nie mogę strawić bardzo popularnego "umieć w".

To jest straszne 😠


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4428
 

Jakiś czas temu już pisałam, że zauważam, iż przyzwyczaiłam się do niektórych "nowych" słów, zarówno feminatywów, jak i zapożyczeń czy neologizmów. Może dlatego, że jakoś siedzę jednak w kulturze i popkulturze, a tam to powszechne zjawisko. W każdym razie też przy niektórych słowach czuję się dziwnie stosując lub widząc tradycyjną formę.


OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 1967
 
Wysłany przez: @kustosz

A co myślicie o słowie „uważność”? Słyszę je w kółko w mediach, zwłaszcza w wypowiedziach rozmaitych psychologów, psychiatrów i innych tego typu ekspertów. Mnie oczywiście „uważność” wnerwia strasznie:)

Jeśli wnerwia Cię uważność, to polecam środowisko piwowarów. Tam królują takie słowa jak słodowość, waniliowość, kwasowość, owocowość, kawowość, paloność itp. 


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4346
 
Wysłany przez: @kustosz

Efekty tresury widzę na przykład w przypadku zwrotu „w Ukrainie”. Ja nadal, świadomie i z premedytacją mówię „na Ukrainie” ale zaczynam mieć przy tym wrażenie, że robię coś niestosownego. Straszna jest ta presja politycznej poprawności.

O! Ja mam podobnie z Murzynem! Lekko mnie to wkurza, ale nic się z tym już nie da zrobić. 


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4346
 

uważność jest notowana w WSJP, więc słowo musiało już na dobre wejść do polszczyzny

https://wsjp.pl/haslo/podglad/84391/uwaznosc


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4428
 

Przy uważności irytuje mnie nie tyle istnienie tego słowa, ale fakt, że zostało utworzone o istniejącego słowa, ale ma inne znaczenie. Czy zdominuje przymiotnik "uważny" i go zawłaszczy? To możliwe. Dodatkowo przykład ten pokazuje, że do naszego języka przenika znana z angielskiego metoda słowotwórcza, która pozwala tworzyć wyrazy poprzez dowolne przekształcenie jednych części mowy w inne, np. czasownik pochodzący od rzeczownika czy rzeczownik od przymiotnika. Dotąd takie przypadki były w języku polskim dość stałe i niezależne od indywidualnego stylu (np. telefonować), ale może się to zmienić i już wkrótce ludzie będą narcić a nie jeździć na nartach.


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4346
 

Przed narceniem uratuje nas chyba ocieplenie klimatu 😀


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 6007
 
Wysłany przez: @hebius

Przed narceniem uratuje nas chyba ocieplenie klimatu 😀

Maruta tworzy słowa, których nie trzeba tworzyć. 😃

W pokskim języku już dawno było słowo nartować.

https://sjp.pwn.pl/doroszewski/nartowac;5456036.html

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Moderator
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 4428
 

Gościni też jest w słowniku, bo to stare słowo. I tu pytanie: czy gdyby ktoś użył w artykule lub rozmowie "nartować" to czy byłoby oburzenie, że głupi neologizm i psucie języka? 


OdpowiedzCytat
Strona 25 / 26
Share: