Stanowski jest całkowitym ignorantem w temacie, natomiast Dukaj ma to wszystko bardzo dobrze poukładane.
Moim zdaniem Stanowski dawał radę.
Jeśli chodzi o zawody, które AI załatwi, to z mojego punktu widzenia AI już teraz minimalizuje potrzebę istnienia supportu technicznego. Oczywiście do czasu. Do czasu do kiedy producenci i dostawcy nie stwierdzą, że chcą jednak trzymać rękę na pulsie bo support można sprzedać, i przestaną udostępniać dokumentację w sieci.
Niezależnie - z mojego punktu widzenia, od dłuższego czasu bawię się GIMPem, ale teraz bez czytania grubaśnych książek "GIMP dla opornych" itp., mogę zrobić co chcę. Zwyczajnie wrzucam zapytanie dla AI i dostaję krok po kroku procedurę działania. Jeśli jego procedura się nie zgadza, np. nie mam opcji, o której pisze, w menu, to wrzucam zrzut ekranu z menu i za chwilę dostaję odpowiedź. Bajka. Nielimitowany czas, cierpliwość, szukanie lepszych rozwiązań.
Dzięki tym doświadczeniom spróbowałem coś bardziej poważnego. Na początek, to już wiecie, AI napisało wtyczki do filtrowania komentarzy. Jedna jest stosowana tutaj - komentarze w innym języku niż polski, wrzucane są z automatu do kosza, druga u mnie - komentarz w innym języku generuje ekran z komunikatem o błędzie. Tutaj również, wrzuciłem AI-wtyczkę blokującą widoczność aktualizacji forum do nowej wersji, bo ostatnio "wcisnęło mi się" przypadkiem.
No i na koniec porwałem się na problem, który nurtował adminów od kilku lat - brak możliwości rozbudowy menu Forum. W pewnym momencie, trudno określić kiedy, system przestał pozwalać na dodawanie nowych pozycji. Siedziałem z AI nad tym w sumie 5-6 godzin, trzy dni, bo robiłem to wieczorem po pracy. Zgodnie z zaleceniami AI, przeprowadziliśmy pełną diagnostykę, weryfikację potencjalnie słabych miejsc, wygenerowaliśmy logi błędów, przeanalizowaliśmy te logi, znaleźliśmy problem i rozwiązaliśmy go w najmniej inwazyjny sposób.
Żeby nie było łatwo i nie wydawało się, że teraz AI wszystko samo, jak to napisał pewien przemądrzały dziennikarz BRD na TT, bo wystarczy żeby humanista napisał "mam problem, rozwiąż", ten proces wymagał współpracy. Połączyliśmy wiedzę AI, której ja nie mam w zakresie baz danych, SQL, dokumentacji forum oraz PHP, z moim doświadczeniem i wiedzą merytoryczną w zakresie zasad zarządzania zmianą. Bo AI często próbowało iść na skróty, co by się mogło skończyć totalną awarią bez możliwości powrotu. Więc... załatwi, ale trzeba kontrolować.
Twtter is a day by day war
Tak samo to chyba działa przy wszystkim - przy pisaniu tekstów, wyszukiwaniu informacji, czy zwykłej korekcie - musisz sam cokolwiek wiedzieć, żeby móc skontrolować działanie AI i odrzucić rzeczy, które wyhalucynuje.
Gorzej gdy mój szef tak długo zadaje pytania, aż uzyska satysfakcjonującą odpowiedź i bezkrytycznie zaczyna stosować.
Niestety często za moim pośrednictwem. I tak np. tłumaczę rzeczoznawcy że jego wieloletnie doświadczenie jest nieważne bo my chcemy TAK.
Gorzej gdy mój szef tak długo zadaje pytania, aż uzyska satysfakcjonującą odpowiedź i bezkrytycznie zaczyna stosować.
Niestety często za moim pośrednictwem. I tak np. tłumaczę rzeczoznawcy że jego wieloletnie doświadczenie jest nieważne bo my chcemy TAK.
Sorka, ale nie rozumiem co do tego ma AI.
Twtter is a day by day war
Tak samo to chyba działa przy wszystkim - przy pisaniu tekstów, wyszukiwaniu informacji, czy zwykłej korekcie - musisz sam cokolwiek wiedzieć, żeby móc skontrolować działanie AI i odrzucić rzeczy, które wyhalucynuje.
Tutaj było trochę inaczej, my łączymy swoją wiedzę i umiejętności. On zna SQL i PHP, ja znam metodykę change management. Prawda jest taka, że współpracuję z ogólnym rozwiązaniem, więc on ogarnia wszystko trochę, znając życie dedykowane narzędzie będzie ogarniać również moje wątpliwości. Tylko ja nie potrzebuję profesjonalnego narzędzia, za które trzeba będzie zapłacić.
Twtter is a day by day war
No i na koniec porwałem się na problem, który nurtował adminów od kilku lat - brak możliwości rozbudowy menu Forum. W pewnym momencie, trudno określić kiedy, system przestał pozwalać na dodawanie nowych pozycji. Siedziałem z AI nad tym w sumie 5-6 godzin, trzy dni, bo robiłem to wieczorem po pracy. Zgodnie z zaleceniami AI, przeprowadziliśmy pełną diagnostykę, weryfikację potencjalnie słabych miejsc, wygenerowaliśmy logi błędów, przeanalizowaliśmy te logi, znaleźliśmy problem i rozwiązaliśmy go w najmniej inwazyjny sposób.
No i chwała ci za to Pawle!
Copilot mi wczoraj napisał: "Ja jestem AI, ale Ty jesteś człowiekiem, może byś odpoczął." 😁
Twtter is a day by day war
Przy współpracy z Copilotem zrobiłem nowy motyw dla swojej strony. Będę pewnie, w trakcie użytkowania, jeszcze to trochę poprawiał/tuningował. Jeśli ktoś czasami tam zagląda i będzie miał uwagi, to będę wdzięczny za informację zwrotną.
Twtter is a day by day war
Do tej z podróżami?
Na czarnym tle pole do komentarzy bardziej rzuca się w oczy, ale tak poza tym nie zauważam żadnych różnić w funkcjonalności. Zawsze oglądałem tylko zdjęcia we wpisach, które reklamowałeś na forum to nawet nie wiem, czy pasek boczny zniknął wcześniej, czy teraz.
Zawsze oglądałem tylko zdjęcia we wpisach, które reklamowałeś na forum to nawet nie wiem, czy pasek boczny zniknął wcześniej, czy teraz.
Usunięte są oba paski boczne, dzięki temu wyświetlane zdjęcia mogą być nieco większe. Na stronie głównej zniknął banner, a jest najnowszy post, zwany w języku "theme" - hero, pod spodem mogę umieścić do 3 postów wybranych przeze mnie, jeśli nic nie wybiorę, sekcji "Wyróżnione" nie ma. I dopiero pod sekcją "Wyróżnione" jest sekcja "Najnowsze" i tu leci 6 postów zgodnie z datami, ale bez tych, które są powyżej.
I co najważniejsze, całość kodu jest u mnie, więc jeśli wymyślę jakiś wodotrysk to mogę go zrobić. Zmiany do cudzych projektów wiążą się z tym, że przy aktualizacji mogą zostać nadpisane i trzeba kolejny raz poprawiać.
Twtter is a day by day war
Jeśli ktoś czasami tam zagląda i będzie miał uwagi, to będę wdzięczny za informację zwrotną.
Mi się podoba, bez banera całkiem fajnie wygląda. Nie widać tylko przycisków "czytaj dalej". Ale u nas wolałbym jednak białe tło do tekstów.
Nie widać tylko przycisków "czytaj dalej"
no właśnie cały czas się nad tym zastanawiam, czy nie zmienić, nie wiem czy jak zrobię te żarówiaste zielone, będzie ok, może popróbuję zmian
Twtter is a day by day war
Ale u nas wolałbym jednak białe tło do tekstów.
To wszystko jest kwestia do zdefiniowania.
Twtter is a day by day war
A gdybyś te przyciski u siebie zrobił po prostu białe, a nie wściekle zielone? Bo teraz widać je aż za bardzo, to znaczy są chyba zbyt wyeksponowane:) Ten w wiodącym poście mógłby pozostać zielony bo jest jeden i wtedy wygląda fajnie, tych w pozostałych postach jest za dużo więc lepiej aż tak ich nie wyrózniać.
A gdybyś te przyciski u siebie zrobił po prostu białe, a nie wściekle zielone? Bo teraz widać je aż za bardzo, to znaczy są chyba zbyt wyeksponowane:) Ten w wiodącym poście mógłby pozostać zielony bo jest jeden i wtedy wygląda fajnie, tych w pozostałych postach jest za dużo więc lepiej aż tak ich nie wyrózniać.
zrobiłem miętowe
Twtter is a day by day war
Tokarczuk na Impact
"Olga Tokarczuk wywołała burzę, gdy opowiedziała o wykorzystywaniu sztucznej inteligencji. - Często wprost rzucam maszynie pomysł do analizy z prośbą: "kochana, jak mogłybyśmy to pięknie rozwinąć?". Mimo że wiem o halucynacjach i licznych błędach rzeczowych algorytmów na polu ścisłej ekonomii i twardych danych, muszę oddać to, że w płynnej literackiej fikcji ta technologia stanowi atut o niewiarygodnych wprost proporcjach - mówiła podczas wydarzenia Impact w Poznaniu."
faktycznie podniosła dwa tematy, jeden dyskutowany cały czas i zrobiła to świadomie - wykorzystanie AI w pracy twórczej, drugi nieświadomie, ale podobno pojawiający się coraz częściej, mianowicie personifikowanie AI. Kolejnym krokiem, podobno, jest wejście w relacje z AI, uciekanie do komputera, żeby z kimś mądrym pogadać, bo AI ma zawsze czas, jest cierpliwa, czasami się obrazi, ale generalnie jest empatyczna.
Twtter is a day by day war
i reakcja pisarki (nie znam, ale nie znam wielu)
Twtter is a day by day war
Widzę, że dyskusja dopiero się rozpoczyna, no Tokarczuk wsadziła kij w mrowisko.
Twtter is a day by day war

