Forum

Notifications
Clear all

Pan T.  

  RSS

Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
4 stycznia 2020 00:46  

Seans się skończył i niewiele z tego filmu we mnie zostało. To nie jest złe kino, ale spodziewałem się czegoś więcej niż pozytywnych doznań estetycznych. Więcej na temat najnowszego filmu Marcina Krzyształowicza pt. "Pan T." znajdziecie na PORTALU.


Cytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 864
4 stycznia 2020 03:25  

To tak przy okazji. W Dwójce (PR2) jest od 2 stycznia czytany "Dziennik 1954" Tyrmanda w oryginalnej wersji autorskiej: 

https://www.polskieradio.pl/8/4346/Artykul/2429877,Dziennik-Tyrmanda-w-oryginalnej-wersji-autorskiej


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 3963
4 stycznia 2020 08:38  

Czuję się mocno zachęcona. Nie tylko tymi smaczkami epoki ale po prostu całością. Kustoszu, jakoś ostatnio im bardziej coś Ci się nie podoba, to wiem, że ja będę zadowolona 🙂 I zrobiło mi się przy tym wszystkim smutno....nadal nie mamy zekranizowanego "Złego" i tak sobie o tym rozmyślam. To moja ukochana powieść, wracam do niej bardzo często i przenoszę się zupełnie w inny czas. Ileż to razy łaziłam po Warszawie śladami bohaterów. Niestety wszystkie one, te miejsca, dzisiaj tchną zupełnie czymś innym. Dlatego ekranizacja "Złego" to już tylko marzenie nie do zrealizowania. A wracając do Pana T. uważam, że Wilczak pasuje do tej roli. Nie wiem jak w całości wygląda i sie prezentuje, oglądałam tylko zwiastun, ale ja bym na nim "psów nie wieszała". 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
4 stycznia 2020 13:31  
Wysłany przez: @hebius

To tak przy okazji. W Dwójce (PR2) jest od 2 stycznia czytany "Dziennik 1954" Tyrmanda w oryginalnej wersji autorskiej: 

Mam oczywiście również wersję autorską "Dziennika". Nie mogłem się przyzwyczaić, że zamiast Bogny jest tam Krystyna:)

Wysłany przez: @aldona

A wracając do Pana T. uważam, że Wilczak pasuje do tej roli. Nie wiem jak w całości wygląda i sie prezentuje, oglądałam tylko zwiastun, ale ja bym na nim "psów nie wieszała". 

Ja przecież psów nie wieszam. Nie znam chyba żadnych wartościowych ról Wilczaka więc trudno mi go oceniać. Tutaj, wbrew pozorom niewiele miał chyba do zagrania. Wystarczyła kamienna twarz i świetnie dobrane emploi.

Wysłany przez: @aldona

Ileż to razy łaziłam po Warszawie śladami bohaterów. Niestety wszystkie one, te miejsca, dzisiaj tchną zupełnie czymś innym. Dlatego ekranizacja "Złego" to już tylko marzenie nie do zrealizowania.

Wcale nie. Tamtej Warszawy nie ma już od ponad pół wieku albo i dłużej. Teraz właśnie, dzięki efektom komputerowym można ją odtworzyć. Tylko budżet musi być odpowiedni.

Boję się jednak, że filmowy "Zły" byłby rozczarowaniem. Książka pozbawiona tych wszystkich dodatkowych smaczków, mini felietoników i hymnów na rzecz warszawskich knajpek, fryzjerów, gazeciarzy etc, byłaby tylko trzeciorzędnym kryminałem bez głębi i drugiego dna, a to akurat trudno przenieść na ekran. 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
5 stycznia 2020 13:48  

Dyskusja na temat "Złego" Leopolda Tyrmanda została przeniesiona do wątku poświęconego autorowi.


OdpowiedzCytat
Share: