Forum

Leopold Tyrmand
 
Notifications
Clear all

Leopold Tyrmand

Strona 1 / 3

Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4673
Topic starter  

Tyrmand to jest postać i czas żeby miał u nas własny wątek. Uwielbiam „Złego” za klimat, za te słynne, do bólu warszawskie, mini felietoniki na cześć warszawskich fryzjerów, gazeciarzy, knajp warszawskich i bazarów, za fotograficzny niemal zapis chwili. Genialna powieść. Rzadka w sumie rzecz, kiedy literatura de facto brukowa staje się dziełem sztuki. Tak, „Zły” to najbardziej warszawska z warszawskich powieści.

Słuchałem kiedyś adaptacji "Złego" w interpretacji Marka Kondrata, wydanej w ramach serii "Mistrzowie Słowa" Gazety Wyborczej. Pozostawiono główny wątek i wykastrowano treść ze wszystkich ozdobników, pobocznych wątków i didaskaliów. Wyszła straszna chała. 

Ale Tyrmand to nie tylko „Zły”. To również, a może przede wszystkim „Dziennik 1954”, który w czasach przedstudenckich był dla mnie jedną z najważniejszych książek. Warto jeszcze wspomnieć „Życie towarzyskie i uczuciowe”, skandalizującą w swoim czasie satyrę na warszafkę przełomu lat 50 i 60 (a i sama Warszawa sportretowana jest tu również pięknie), „U brzegów jazzu” - zbiór esejów i osobistych impresji na temat początków jazzu oraz powieści takie jak „Siedem dalekich rejsów”, „Filip”, czy opowiadania ze zbioru „Gorzki smak czekolady Lucullus”.

 

W oparciu o fragmenty biografii Tyrmanda i zapiski zawarte w "Dzienniku 1954" powstał film Marcina Krzyształowicza pt. "Pan T.", chociaż twórcy przyznają się jedynie do inspiracji. O filmie "Pan T." rozmawiamy TUTAJ.


Cytat
Barabasz
(@barabasz)
To my tworzymy rzeczywistość Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 71
 
Wysłany przez: @kustosz

Słuchałem kiedyś adaptacji "Złego" w interpretacji Marka Kondrata, wydanej w ramach serii "Mistrzowie Słowa" Gazety Wyborczej. Pozostawiono główny wątek i wykastrowano treść ze wszystkich ozdobników, pobocznych wątków i didaskaliów. Wyszła straszna chała.

A słuchałeś słuchowiska Zły z 1994 r.w Powieści Teatru Wyobraźni z Jerzym Kamasem w roli narratora i całą plejada polskich aktorów?

Opisy Warszawy w jego wykonaniu są przepiękne.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4673
Topic starter  
Wysłany przez: @barabasz

A słuchałeś słuchowiska Zły z 1994 r.w Powieści Teatru Wyobraźni z Jerzym Kamasem w roli narratora i całą plejada polskich aktorów?

Nie słuchałem. Gdzie to jest dostępne? Znalazłem tylko TO.


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1488
 
Wysłany przez: @kustosz

Słuchałem kiedyś adaptacji "Złego" w interpretacji Marka Kondrata, wydanej w ramach serii "Mistrzowie Słowa" Gazety Wyborczej. Pozostawiono główny wątek i wykastrowano treść ze wszystkich ozdobników, pobocznych wątków i didaskaliów. Wyszła straszna chała. 

Mam Złego, którego czyta Adam Ferency. 

Pierwszy audiobook nagrany telefonem. W rolach głównych Adam Ferency i Nokia Lumia 930. Kultowa książka - a takiej się słucha w szczególny sposób. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u, a tak naprawdę obraz powojennej, socrealistycznej Warszawy. Zaczyna się od tajemniczych napadów. Jedyny sprawiedliwy bije oprychów. Wszyscy atakowani – to bandziory. Ludowa milicja staje na głowie, by dostać jedynego sprawiedliwego, szeryfa bez twarzy, który sprawia, że ludzie zaczynają się czuć bezpieczni. A na dodatek w tle rodząca się miłość... Bezpłatny rozdział do sprawdzenia online na kanale YouTube


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4673
Topic starter  

Adam Ferency to jeden z moich ulubionych aktorów dlatego chciałem to kiedyś kupić. Ale słuchowisko to jednak słuchowisko.


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
... Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4983
 

Złego, którego czyta Ferency też mam. Wspaniale się tego słuchało. Ale zdecydowanie słuchowisko, to byłaby perełka dla mnie. Niestety nie widzę żadnych źródeł. 


OdpowiedzCytat
Barabasz
(@barabasz)
To my tworzymy rzeczywistość Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 71
 

Kiedyś było na youtube, ale widzę, że już nie ma.

Czy próbowaliście pobrać z odnośników z tej witryny o ile są jeszcze aktywne, o której wspomniał Kustosz, to prawdziwa kopalnia słuchowisk? 

 


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
... Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4983
 
Wysłany przez: @barabasz

o ile są jeszcze aktywne

Są 🙂 Już sobie ściągnęłam. 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4673
Topic starter  

A gdyby ktoś chciał przenieść się w czasie do Warszawy, którą opisuje Tyrmand w powieści "Zły", polecam Warszawę śladami "Złego". Super stronka gdzie jest wszystko:)


OdpowiedzCytat
Teresa van Hagen
(@teresa-van-hagen)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1254
 

No to ja się biorę za Dziennik, ale wcześniej biografię Urbanka przeczytam. Bardzo chcę zobaczyć film "Pan T.", ale nie pójdę przecież nieprzygotowana 😉  "Złego" czytałam w czasach liceum i wtedy nie bardzo przypadł mi do gustu. Ale Tyrmand to ważna postać powojennej Polski, więc dam mu szansę jeszcze raz... 


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2168
 

Teresa ma rację. Czas wreszcie zabrać się za "Dziennik".

Do tej pory czytałam tylko jedną książkę Tyrmanda, poleconą mi niegdyś przez Kyna: "Siedem dalekich rejsów", której akcja dzieje się w jakże znanym mi i jakże lubianym Darłowie.

Potem obejrzałam jeszcze film nakręcony na podstawie tej właśnie książki: "Naprawdę wczoraj".

Zarówno książka, jak i film, są godne polecenia.

"Złego" kiedyś wypożyczyłam, ale miał tak małą czcionkę, że oddałam bez przeczytania. Muszę koniecznie nadrobić.

Post został zmodyfikowany 2 lata temu 3 times przez Yvonne

OdpowiedzCytat
Barabasz
(@barabasz)
To my tworzymy rzeczywistość Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 71
 

Znacie powieść "Filip"?

Naprawdę ciekawa i zabawna historia polskiego kelnera w nazistowskich Niemczech. 

Jest też świetne słuchowisko na podstawie tej powieści:


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4673
Topic starter  
Wysłany przez: @teresa-van-hagen

Bardzo chcę zobaczyć film "Pan T.", ale nie pójdę przecież nieprzygotowana 😉 

Bardzo dobre podejście. Paradoks tego filmu polega na tym, że twórcy jak mogą odżegnują się od Tyrmanda, film poprzedza plansza, że opowiadana historia nie jest oparta na niczyjej biografii, a bez wiedzy kto zacz ten Tyrmand i znajomości "Dziennika 1954" ten film jest tylko serią scen o jakichś tam ludziach. Klucz do tego filmu znajduje się w "Dzienniku". A i z kluczem, niestety rozczarowuje. 

Wysłany przez: @yvonne

"Złego" kiedyś wypożyczyłam, ale miał tak małą czcionkę, że oddałam bez przeczytania. Muszę koniecznie nadrobić.

To może skuś się na to słuchowisko, o którym pisała Barabasz. Dwie części, które ściągnąłem (nie wiem czy to wszystko) trwają jedynie 2,5 godziny. A  skoro to podobno fajna adaptacja, może zachęci Cię do lektury.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4673
Topic starter  
Wysłany przez: @barabasz

Znacie powieść "Filip"?

Pewnie, że znam. Tyrmanda też wypadałoby odświeżyć. Tylko nie wiem kiedy, bo teraz Minkowski, a miałem jeszcze odświeżyć "Wielki las" i parę innych rzeczy czeka w kolejce. I jeszcze kupiłem sobie Netflixa, którego nie mam w ogóle czasu oglądać:)

A ten zwiastun słuchowiska świetny. Nie wiedziałem, że robi się filmowe zwiastuny słuchowisk:)


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2493
 

A ciekaw jestem, czy ktoś z Was czytał ostatnią, niedokończoną powieść Tyrmanda "Wędrówki i myśli porucznika Stukółki"?

Zabawna historia, o fikcyjnym poruczniku WP, który we wrześniu 1939 roku wsławił się tym, że jego oddział do perfekcji opanował strategię...unikania walki z Niemcami. Dzięki temu, sława Stukółki szybko dociera w różne zakamarki frontu i dołączają do niego coraz to nowe grupy wojska, a pod jego rozkazy oddają się nawet wyżsi stopniem oficerowie...

Straty w ludziach są praktycznie zerowe (atak wyrostka, kopnięcie przez konia ;-)), toteż wszyscy chcą służyć pod jego komendą...oddział rozrasta się do coraz potężniejszych rozmiarów, a gdy wkracza do jakiejś miejscowości, ludzie myślą, że to wylądowali alianci, bo Stukółka dba niezwykle o regulaminowy wygląd swojego wojska...Czyści, ogoleni, w lśniących mundurach, wyglądają ludzie porucznika rzeczywiście kompletnie inaczej, niż reszta wojsk polskich we wrześniu 39.

Więcej nie piszę, żeby nie zdradzać za wiele.

Szczerze mówiąc to jedyna książka Tyrmanda jaką w dorosłości czytałem, za młodu był oczywiście Zły, ale chyba mnie wtedy nie zachwycił, bo nic kompletnie nie pamiętam, a i żadnych potem dzieł Tyrmanda nie czytałem...

Teraz zamierzam to nadrobić.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4673
Topic starter  

Ja nie czytałem, ale powrót do Tyrmanda gdzieś tam mam w planach, więc może wtedy.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2032
 

Z okazji setnej rocznicy urodzin Tyrmanda popełniłam tekścik o niezrealizowanych adaptacjach "Siedmiu dalekich rejsów". Ze specjalną dedykacją dla @yvonne, która lubi tę zrealizowaną 😊 .

Dwa niedokończone rejsy, czyli Tyrmand (nie) na ekranie

Zainteresowanym życzę miłej lektury!


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2168
 
Wysłany przez: @maruta

Z okazji setnej rocznicy urodzin Tyrmanda popełniłam tekścik o niezrealizowanych adaptacjach "Siedmiu dalekich rejsów". Ze specjalną dedykacją dla @yvonne, która lubi tę zrealizowaną 😊 .

Dwa niedokończone rejsy, czyli Tyrmand (nie) na ekranie

Zainteresowanym życzę miłej lektury!

O, dziękuję 🙂 

Idę czytać 🙂 


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2493
 

A ja delektuje się Złym...genialne.


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
... Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4983
 
Wysłany przez: @wowax

delektuje się Złym

Powiedzieć Ci jak się skończy? 😀


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 3
Share: