Forum

Wiedźmin (Netflix)
 
Notifications
Clear all

Wiedźmin (Netflix)  

  RSS

Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
29 stycznia 2020 13:45  

1580378619-wiedmin.jpg

Fantasy to cholernie nie moja działka. Jakieś elementy baśni i magii, jak w sadze „Odrodzone królestwo” Cherezińskiej „Dagome Iudex” Nienackiego czy „Trylogii husyckiej” Sapkowskiego są do przyjęcia, czasem nawet fajnie dodają smaczku ale klasyczne fantasy, od początku do końca, jak „Wiedźmin” właśnie, raczej mnie odrzuca. Dlatego też, moja przygoda z prozą Sapkowskiego to droga kręta.

Najpierw próbowałem przebrnąć przez „Sagę o Wiedźminie” i z wyżej wymienionych powodów nie dałem rady. Potem była polska ekranizacja, o której lepiej nie pamiętać, poza dwoma czy trzema kreacjami aktorskimi. Ale pierwsze czytanie „Trylogii husyckiej” bardzo mi się podobało, choć podszedłem do „Narrentum” z nieufnością, a słuchowisko po prostu zachwyciło. I na tej fali wysłuchałem w końcu słuchowiska „Saga o Wiedźminie” i nawet mi się podobało.

Do serialu "Wiedźmin" Netflixa też podchodziłem z rezerwą i nie mogłem się za to zabrać. Ale stało się. Obejrzałem wreszcie trzy pierwsze odcinki i… wciągnąłem się. Trudno mi ocenić na ile ta adaptacja jest wierna pierwowzorowi, bo niewiele już pamiętam, ale nie jest chyba tak źle, bo miewam wyraźne przebłyski, które dają mi do zrozumienia, że skądś już znam tę historię. Wizualnie też nie ma się do czego przyczepić. Fajnie wykreowany świat, wyraziste postacie, profesjonalne efekty. Najmniej podoba mi się Geralt z Rivii. Wolałem w tej roli Michała Żebrowskiego, ale powoli się przyzwyczajam. Tak jak do Yennefer, bo kreacja Grażyny Wolszczak też mocno zapadła mi w pamięci.

„Wiedźmin” to podobno największy serialowy sukces Netflixa ever, który stworzył niesamowity popyt na sagę Sapkowskiego za granicą. Fajnie, że polska literatura przebija się na świecie. W segmencie ambitnej prozy jest Olga Tokarczuk, w komercji króluje Andrzej Sapkowski.

A piosenka Jaskra, rzeczywiście ma to coś. Idę oglądać dalej:)


Cytat
Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 1764
29 stycznia 2020 15:24  

My też postanowiliśmy obejrzeć Wiedźmina. Niestety nie dobrneliśmy nawet do końca pierwszego odcinka. Nie porwał mnie ten serial. Zupełnie, totalnie znudził.


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 864
29 stycznia 2020 17:00  

Ja też na razie tylko połowę pierwszego odcinka obejrzałem. Nie jest źle, ale się nie wciągnąłem, więc oglądam teraz co innego (drugi sezon Sex Education), a Wedźmina zostawiłem sobie na kiedyś tam.

Ogólna uwaga - Henry Cavill jest trochę za mocno napakowany jak na Geralta, a w tych skórzanych (?) spodniach to już w ogóle na wielkodupego wygląda (pasują mu jak Rossowi z "Przyjaciół"). Normalnie porażka. 


OdpowiedzCytat
Teresa van Hagen
(@teresa-van-hagen)
Member Potwierdzony
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 1090
29 stycznia 2020 19:50  

Mam gdzieś daleko na liście do obejrzenia, choć po komentarzu Hebiusa serial przesunął się o kilka oczek do przodu 😉

Faktycznie zrobiło się z tego zjawisko popkulturalne, fajnie, że Sapkowski odcina swoje kupony 😉

Co do wersji z Wolszczak i Żebrowskim- naprawdę Kustoszu? Starałam się to wyprzeć, zwłaszcza Wolszczak...


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
29 stycznia 2020 20:13  

Po sześciu odcinkach coraz bardziej mi się podoba. Z każdą godziną filmu porozrzucane kawałki układanki zbliżają się do siebie. Świetny pomysł, że akcja nie toczy się liniowo. Fabuła rozgrywa się na wielu scenach jednocześnie w różnej przestrzeni i różnym czasie, żeby spiąć się zapewne w odpowiednim momencie. Tempo nie jest zawrotne, ale mi to odpowiada.

Powoli przypominam sobie fabułę. Silvan i elfy, walka ze strzygą, prawo niespodzianki, Brokilon, złoty smok. Podoba mi się Jaskier i do Jennefer zupełnie się przekonałem. Tylko ten Geralt trochę jednowymiarowy.

Wysłany przez: @teresa-van-hagen

Co do wersji z Wolszczak i Żebrowskim- naprawdę Kustoszu?

Naprawdę, akurat te dwie postacie bardzo mi się podobały w tym koszmarnym serialu.


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2272
29 stycznia 2020 21:58  
Wysłany przez: @teresa-van-hagen

Starałam się to wyprzeć, zwłaszcza Wolszczak...

No coś Ty, była w tej roli cudna!


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
30 stycznia 2020 11:08  

Pierwszy sezon „Wiedźmina” za mną. Mnie się podobało. Z ciekawością czekam na kolejny. Jednak sporą część treści sagi przypomniałem sobie w trakcie. Być może dlatego, łatwo było mi połączyć w całość wszystkie elementy fabuły rozgrywające się w różnych planach przestrzennych i czasowych. Czytałem, że wielu widzów ten pozorny chaos irytuje.

Mam wrażenie, że serial uwypukla postać Yennefer w stosunku do powieściowego pierwowzoru, ale być może niedokładnie to pamiętam. Jeśli tak, to z korzyścią dla opowiadanej historii. Ostatni odcinek i bitwa o wzgórze Sodden, bardzo przypomina mi bitwę o Hogwart w filmie „Harry Potter i insygnia śmierci”. W ogóle zresztą ten Nilfgaard to taki trochę Valdemort i śmierciożercy.

Serial można oglądać w wersji z lektorem albo z polskim dubbingiem, gdzie w rolę Geralta wciela się Michał Żebrowski. Spróbowałem z ciekawości obejrzeć kawałek z dubbingiem ale zupełnie nie przekonała mnie ta wersja.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
30 stycznia 2020 12:32  

Dla porównania przypomniałem sobie kawałki polskiego serialu "Wiedźmin" z 2001 roku. Ależ to jednak żałosne było. Zwłaszcza w kontekście megaprodukcji Netflixa. Choć obsada niezła. Poza Żebrowskim i Wolszczak, fajnie obsadzony wydaje się Andrzej Chyra jako Borch Trzy Kawki.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
30 stycznia 2020 13:06  

Dżizaas! W sieci zatrzęsienie coverów piosenki Jaskra - "Toss a coin to your witcher". Najbardziej podoba mi się ten. Jest moc, prawie 7,5 mln wyświetleń na YouTube u gościa, którego filmiki miały zwykle kilkanaście tysięcy.


OdpowiedzCytat
Mysikrolik
(@mysikrolik)
Member Potwierdzony
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 895
31 stycznia 2020 11:58  

Obejrzałem pięć odcinków.

Polskiej wersji brakowało przede wszystkim kasy i technicznie był słaby. Natomiast aktorsko był dobry moim zdaniem. Może rzeczywiście Wolszczak trochę słabiej, ale reszta uniosła ciężar. Tylko co z tego jak Ci wkleja takiego smoka. Wtedy nawet Chyra nie pomoże.

Troszkę nie rozumiem zachwytów nad piosenką z Netflixa. Może źle powiedziałem, tez mi się podoba, ale żeby aż tak, ze powstaje milion kowerów? Mnie się podobała piosenka w wykonaniu Zamachowskiego. Jest przynajmniej tak samo dobra. Bardzo chciałbym, żeby w filmie, w odpowiednim momencie pojawił się motyw muzyczny z Wiedźmina III: Krew i wino.

  W grze, daje niesamowity klimat, zwłaszcza jak się gra nocą ze słuchawkami.

W ogóle uważam, że muzyka w grze była rewelacyjna.

Co do Netflixa. Gra o tron to to nie jest, ale uważam że całkiem dobry serial. Obsada na razie bez zarzutu. Bałem się o Geralta, bo Cavill wydawał mi się zbyt uśmiechnięty do tej roli, ale daje radę. Jest oszczędny w słowach i gestach kiedy trzeba. Jaskier jest lepszy wizualnie niż nasz Zbyszek, a do Yennefer przekonuje się z każdą minutą 🤩

Nie przypominam sobie, żeby Sapkowski tak dokładnie opisywał losy Yennefer przed Aretuzą. Podoba mi się też prowadzenie akcji w trzech płaszczyznach czasowych. Agnieszka miała trochę problem żeby połapać co kiedy miało miejsce, ale z czasem wszystko ładnie się układa.

Oby tak dalej.

 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
31 stycznia 2020 12:27  
Wysłany przez: @mysikrolik

Natomiast aktorsko był dobry moim zdaniem.

Obsada niezła, ale realizacja była tak obciachowo sztuczna, że w tym sztafażu gra aktorska razi teatralnością. Przynajmniej teraz odnoszę takie wrażenie przypominając sobie fragmenty polskiego "Wiedźmina" na YouTube.

Wysłany przez: @mysikrolik

Troszkę nie rozumiem zachwytów nad piosenką z Netflixa. Może źle powiedziałem, tez mi się podoba, ale żeby aż tak, ze powstaje milion kowerów?

A ja rozumiem, bo też mnie wzięło. Zwłaszcza ten metalowy cover, który wrzuciłem powyżej. No i sam zacząłem rzępolić na gitarce: Grosza daj wiedźminowi, sakiewką potrząśnij, sakiewką potrząśnij, ooo.:) Piosenka Zamachowskiego nie ma startu.

Wysłany przez: @mysikrolik

...do Yennefer przekonuje się z każdą minutą 🤩

W szóstym odcinku chyba, tych minut jest więcej;)

Wysłany przez: @mysikrolik

Nie przypominam sobie, żeby Sapkowski tak dokładnie opisywał losy Yenefer przed Aretuzą.

Otóż to. Zupełnie nie pamiętam z powieści tego trudnego dzieciństwa.


OdpowiedzCytat
Mysikrolik
(@mysikrolik)
Member Potwierdzony
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 895
31 stycznia 2020 12:35  
Wysłany przez: @kustosz

Piosenka Zamachowskiego nie ma startu.

Nie zgodzę się. Jest utrzymana w innym klimacie, bardziej nostalgiczna. Bardzo pasowała do filmu.

A propos muzyki do Wiedźmina. Jeśli ktoś lubi rap.


OdpowiedzCytat
Barabasz
(@barabasz)
To my tworzymy rzeczywistość Potwierdzony
Dołączył: 8 miesięcy temu
Posty: 57
31 stycznia 2020 13:09  

Na Amazonie można już nabyć cały soundtrack z serialu, ok. 3 godziny niezłej muzyki skomponowanej przez duet Sonya Belousova & Giona Ostinelli.

Mnie mocno podoba się też  utwór The Song Of The White Wolf:

 

Ciekawy jest też inny utwór wykonywany przez Jaskra The Fishmonger's Daughter :

Ogólnie ścieżka dźwiękowa jest całkiem udana.


OdpowiedzCytat
Share: