Forum

W głębi lasu
 
Notifications
Clear all

W głębi lasu  

  RSS

Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 3171
23 czerwca 2020 13:10  

1592910609-w-glebi-lasu.jpg

Thriller „W głębi lasu” to najnowszy serial Netflixa, a co ciekawe produkcja całkowicie polska. Ciekawe jest również to, że polski scenariusz powstał w oparciu o książkę Harlana Cobena, amerykańskiego autora powieści kryminalnych. Ja kryminałów czytać nie lubię, za to film albo serial jest w stanie mnie wciągnąć. Zwłaszcza, że tutaj cała intryga przeniesiona jest w polskie realia.

Akcja dzieje się dwutorowo. Mniej więcej połowa czasu emisji to retrospekcja, która rozgrywa się na letnim obozie młodzieży licealnej w 1994 roku. W tajemniczych okolicznościach zostaje zamordowanych kilka osób, ale mimo wytypowania potencjalnego sprawcy, nie udaje się wyjaśnić co się tam naprawdę stało. Pozostała część filmu dzieje się współcześnie. Minęło 25 lat, niespodziewanie pojawia się nowy trop. Paweł, uczestnik tamtego obozu, który teraz jest prokuratorem i dziewczyna, jego dawna miłość, starają się rozwikłać historię sprzed lat, która położyła się cieniem na ich dalszym życiu. W toku śledztwa wypływają mroczne tajemnice z przeszłości.

Intrygujący temat, nieźle zrealizowany serial i przyzwoicie zagrany. Parę głównych bohaterów w retrospekcji i współcześnie grają inni aktorzy. Podoba mi się zwłaszcza pokazana w miękkich, nieco przepalonych pastelach, retrospekcja i dbałość o odtworzenie realiów z epoki. Jest jednak sporo słabości, z których najbardziej rozczarowało mnie zakończenie i niedomknięte wątki. Twórcy nie wyjaśnili, dlaczego miały miejsce pewne zdarzenia rozgrywające się współcześnie i jakie były motywy działania ich sprawców. Dlatego też ostatni odcinek jest zdecydowania najsłabszy. Nie doczekamy się rozwikłania wszystkich nurtujących nas kwestii. I są to chyba niestety problemy z logiką wydarzeń a nie otwarcie furtki na drugi sezon, ponieważ ich poziom istotności nie jest kluczowy. Zresztą, powieść Cobena, to zdaje się opowieść zamknięta. Raził mnie też przesadzony i wciśnięty na siłę wątek antysemicki. Bardzo jestem ciekaw czy występuje on w literackim pierwowzorze. Szczerze mówiąc, wątpię.

„W głębi lasu” to tylko sześć odcinków więc koszty wciągnięcia się w fabułę są do przyjęcia:) A ocena na Filmwebie znowu, moim zdaniem, zawyżona.


Cytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 1255
23 czerwca 2020 14:42  

Mam ochotę go obejrzeć, odkąd tylko zobaczyłam zwiastun, ale nie mam Netflixa.

Lubię Grzegorza Damięckiego.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 3171
23 czerwca 2020 16:03  
Wysłany przez: @yvonne

Lubię Grzegorza Damięckiego.

Mam pewną, związaną z nim anegdotkę. Był 1989 rok. Graliśmy koncert na takim przeglądzie młodych kapel zorganizowanym w kinie koło mojej szkoły. Przyszedł Grzesiek Damięcki, który był znajomym mojego kolegi z zespołu. Kiedy instalowaliśmy się na scenie, wskoczył na nią Damięcki, dorwał się do mikrofonu i zaczął coś śpiewać po góralsku acapella. Ukradł nam całe show:) Fragmenty koncertu były nagrywane i gdzieś tam na VHS coś powinienem mieć (jeśli jeszcze da się odtworzyć), ale jego występ nie został uwieczniony, czego nie mogłem odżałować, bo było to naprawdę z jajem.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 1199
23 czerwca 2020 16:26  
Wysłany przez: @yvonne

Lubię Grzegorza Damięckiego.

A widziałaś muzyczny teatr TV "Boso, ale w ostrogach" na podstawie Grzesiuka? Młody Damięcki (naprawdę młody 😉 grał i śpiewał główną rolę. Śliczny był...


OdpowiedzCytat
Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 2010
30 czerwca 2020 19:06  
Wysłany przez: @kustosz

Thriller „W głębi lasu” to najnowszy serial Netflixa, a co ciekawe produkcja całkowicie polska.

Przymierzałam się do tego serialu, ale ostatecznie nie zdecydowałam się. Nie lubię strasznych filmów, a właściwie boję się je oglądać, a ten mi się taki wydał.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 3171
30 czerwca 2020 19:29  
Wysłany przez: @aga

Nie lubię strasznych filmów, a właściwie boję się je oglądać, a ten mi się taki wydał.

Ja też nie lubię strasznych filmów. Ten wcale nie jest straszny.


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 2043
30 czerwca 2020 20:06  

Tak, sprawia wrażenie typowego horroru, jakby za chwilę coś miało znienacka wyskoczyć i zabić bohatera, ale na szczęście tak nie jest. Za to fabularnie film kompletnie się nie spina. Rozpoczęte pozostają wątki, które później nikną i nie wiadomo po co w ogóle były, motywy są niejasne. Jakieś to takie nie bardzo. Ale film ma klimat.

Najważniejsze, żeby był szacunek. Wtedy może i miłość się zrodzi.


OdpowiedzCytat
Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 12 miesięcy temu
Posty: 2010
1 lipca 2020 07:52  
Wysłany przez: @milady

Tak, sprawia wrażenie typowego horroru, jakby za chwilę coś miało znienacka wyskoczyć i zabić bohatera

No własnie tego się spodziewałam, ale skoro tak nie jest to może się jednak skuszę, zobaczę jeszcze.


OdpowiedzCytat
Share: