Forum

Filmy, na które cze...
 
Notifications
Clear all

Filmy, na które czekamy... albo i nie 😉

Strona 10 / 12

Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2809
 
Wysłany przez: @aga
Wysłany przez: @maruta

Trafiłam ostatnio na tytuł (książkowy), który mi się z ulubienicą Agi skojarzył: Klub filmowy Meryl Streep

No i oczywiście mnie zaciekawiłaś 😁.

Mikołaj chyba wyczuł moje zainteresowanie i pod choinką znalazłam "Klub filmowy Meryl Streep" :)))

 


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2013
Topic starter  

Oczywiście wszystko zależy od sytuacji koronawirusowej, ale świat filmu nastawia się na otwarte kina i sporo premier, także tych przesuniętych z minionego właśnie roku 2020.

Filmy, których wypatrujemy w 2021 roku

Może to efekt pandemii, ale wiele zapowiedzi mnie ciekawi. Zwłaszcza tych widowiskowych, bo ekran TV/laptopa to jednak nie to samo 😉 A jako że lubię musicale to zwróciłam oczywiście uwagę na "In the Heights". Podoba mi się ta energia, no i mam zaufanie do Mirandy.


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2168
 

"Śmierć na Nilu"! Czytałam ponownie kilka tygodni temu.

Ciekawa jestem, jak to zrealizowano.

"Amonit" może być dobry. Obejrzę na pewno. To samo "Nowiny ze świata" i "Nomadland".

"Wesele 2" było kręcone w Bydgoszczy. Córka mojej kuzynki została zaproszona po castingu i spędziła dwa dni na planie filmowym. Jestem bardzo ciekawa, czy sceny, w których występowała, trafią do ostatecznej wersji.

A Ogrodnik jest chyba według twórców filmowych aktorem, który może zagrać każdego. Hm ... 

Post został zmodyfikowany 9 miesięcy temu 6 times przez Yvonne

OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2013
Topic starter  

@yvonne

"Śmierć na Nilu" na szczęście (?) nie miała wcześniej tak ikonicznej ekranizacji jak "Morderstwo w Orient Expressie", więc jest na lepszej pozycji niż pierwszy film z Brannaghiem w roli Poirota. Osobiście wolę pannę Marple, ale z braku laku...

O Ogrodniku już kiedyś pisałam, że zaczął mnie raczej odstraszać niż przyciągać. Chyba przy okazji "Kosza". Teraz ma trzy główne role "na faktach", niestety nie widzę w nim tego kameleona, jakim powinien być. Mam wrażenie, że to cały czas ta sama postać tylko w innym, mocno zewnętrznym kostiumie.


OdpowiedzCytat
Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2809
 

Na pewno obejrzę "Cząstki kobiety", premiera tuż, tuż, a temat przejmujący.

Chętnie zobaczę nową "Wonder Woman", lubię tę postać.

"Obiecująca. Młoda. Kobieta" zapowiada się bardzo interesująco, podobnie jak "Nomadland".

Podobał mi się "King's Man" z Colinem Firthem, więc chętnie zobaczę prequel (mimo, że Colina w nim nie będzie).

Kolejny Bond z Danielem Craigiem też brzmi zachęcająco.

Poirota bardzo lubię, więc "Śmierć na Nilu" zapewne obejrzę.

Ciekawie zapowiada się "Amonit".

"Supernova"- świetna obsada i głęboki temat- trailer mnie bardzo zachęcił.

 

 

 

 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4649
 

Ja mam zupełnie inne preferencje. Nie lubię Bondów, filmów o super bohaterach, "Top gun" nigdy mnie nie kręcił, a music halle omijam szerokim łukiem. Czekam przede wszystkim na filmy polskie. Z przyjemnością obejrzę "Najmro" i "Gierka". Trudno mi sobie wyobrazić Miśka Koterskiego w poważnej roli. Swego czasu duże wrażenie zrobiła na mnie książka Cezarego Łazarewicza pt. "Żeby nie było śladów" więc film na jej podstawie obejrzę na pewno. Skuszę się też na "Wesele 2" choć remake'i rzadko kiedy są udane. "Broad peak" też z pewnością zobaczę.

Z zagranicznych propozycji intrygująco zapowiada się "Na rauszu" no i przez sentyment jestem ciekaw kolejnego "Matrixa", ale spodziewam się chały.


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2168
 
Wysłany przez: @kustosz

Ja mam zupełnie inne preferencje. Nie lubię Bondów, filmów o super bohaterach, "Top gun" nigdy mnie nie kręcił, a music halle omijam szerokim łukiem.

Z przyjemnością się pod tym podpiszę 🙂


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3198
 
Wysłany przez: @maruta

O Ogrodniku już kiedyś pisałam, że zaczął mnie raczej odstraszać niż przyciągać.

Mnie również przestał on ostatnio przekonywać.

Wysłany przez: @kustosz

Z zagranicznych propozycji intrygująco zapowiada się "Na rauszu"

Nie lubię filmów o alkoholikach. Obejrzałam kiedyś "Pod mocnym aniołem" i miałam długo traumę.

Musicale lubię, ale jestem dość wybredna jeśli chodzi o ten gatunek.

Mogłabym zobaczyć "Zabij to i wyjedź z tego miasta".

Dobrze zapowiada się "Nomadland", "Minari", "Ojciec", "Sweat", "Śniegu już nigdy nie będzie" czy "Żeby nie było śladów".

No i oczywiście "Top gun".

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3198
 
Wysłany przez: @yvonne

Z przyjemnością się pod tym podpiszę 🙂

Pod Bondem tak, nie znoszę, ale Top gun...

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4649
 

Obejrzałem trailer nowego "Top gun" i widzę, że znowu głównie popisują się lataniem samolotami. Nuda. Zaintrygowało mnie za to Depeche Mode w zwiastunie "Śmierci na Nilu". Ciekawa koncepcja. 


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2168
 
Wysłany przez: @kustosz

Zaintrygowało mnie za to Depeche Mode w zwiastunie "Śmierci na Nilu". Ciekawa koncepcja. 

Co Ty powiesz?!

Nie oglądałam zwiastunu. Już bez niego sam film mnie zainteresował. A teraz tym bardziej! Idę zobaczyć, jaki to utwór 🙂


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1482
 

Nie kupuję Poirota-Branagha a la Bond (jakżesz on dzielnie wywijał laseczką w "Morderstwie w Orient Expresie", Wołodyjowski machający szablą w Potopie mógłby brać od niego lekcje!). Pewnie film obejrzę, jak już będzie w sieci, ale z nastawieniem, że to Poirot z alternatywnej rzeczywistości, a właściwie Boirot, którego podobieństwo losów do bohatera wymyślonego przez Agathę Christie jest czysto przypadkowa.


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2168
 

Obejrzałam zwiastun "Śmierci na Nilu" i ... Totalnie mnie zniechęcił. Jeśli w takim klimacie jest cały film, to to nie jest klimat wykreowany przez Christie 🙁


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2013
Topic starter  

@yvonne

Niestety współczesne adaptacje coraz częściej traktują pierwowzór bardzo swobodnie, zarówno jeśli chodzi o fabułę jak i klimat. Dominuje tendencja do dodawania i maksymalizowania, przyśpieszania tempa, dramatyzowania wydarzeń... Dotyka to też Christie. Jakiś czas temu oglądałam telewizyjną ekranizację powieści, którą niezbyt dobrze pamiętałam. Po seansie sięgnęłam po książkę. Okazało się, że spora część fabuły została rozbudowana i to w kierunku "więcej, mocniej, głośniej".

 


OdpowiedzCytat
Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2809
 

Zauważyliście, że każdego zaciekawiło coś innego? Fajnie 🙂


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2013
Topic starter  

Zaczęły pojawiać się komunikaty o kolejnym przesunięciu planowanych na najbliższe miesiące premier... Oczywiście istnieje szansa, że niektóre zobaczymy w streamingu, ale z wielkimi widowiskami studia będą chciały pewnie zaczekać.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2013
Topic starter  

Na weekend coś lekkiego do poczytania, a może i obejrzenia:

Zapętleni - o pętli czasowej i filmach, które w nią wpadły.


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3198
 
Wysłany przez: @maruta

W dzisiejszych czasach coraz trudniej trafić na oryginalną historię. I coraz trudniej taką stworzyć nie popadając w absurd lub przesadę. Często chciałoby się zanucić „ale to już było… i wraca tym częściej”

Ten sam problem dotyczy także muzyki.

Wysłany przez: @maruta

Tak jest łatwiej zaspokoić oczekiwania widzów, którzy często chcą czegoś nowego, ale jednocześnie znanego i oswojonego.

Sądzę, że to jest clue. Są pewne motywy, które ludzie po prostu lubią i wręcz oczekują ich powtaralności.

Wysłany przez: @maruta

Jednym z popularnych tematów są „zabawy” z czasoprzestrzenią.

Też mam kilka przykładów takich filmów, np. "Człowiek z magicznym pudełkiem", "Wehikuł czasu" oraz "Osobliwy dom Pani Peregrine" a z Japońskich produkcji "Kimi no Na wa" czy "Spirited Away" (zresztą ten motyw bardzo często występuje w filmach anime).

Maruto z wymienionych przez Ciebie trzech filmów najgorzej wypada ostatni.:)

Osobiście bardzo lubię filmy, w których czasoprzestrzeń odgrywa istotną rolę, tak więc chętnie zanotuję sobie tytuły takich obrazów.

 

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2013
Topic starter  

@milady

O filmach "czasotematycznych" można pewnie napisać trzytomową monografię 😉 .

A kojarzysz "Dom nad jeziorem"? Jest wersja japońska i amerykański remake, a wspominam o nim dlatego, że opiera się na podobnym pomyśle, co "Kimi no Na wa".

Przy okazji - historia, od której zaczęła się popularność "pętli czasowej" Japonii, czyli "Dziewczyna, która skakała przez czas", też ma kilka wersji filmowych, w tym anime:

Niedawno powstało kolejne dość znane anime z podróżami w czasie (nominacja do Oscara i Złotych Globów):

Jednocześnie warto odróżnić filmy, które opowiadają historię z takim motywem od filmów, które wykorzystują zaburzenia linearności czasowej jako formę narracji, na przykład "Memento".


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3198
 

@maruta

Można gdzieś w sieci obejrzeć "Palm Springs" czy na razie tylko w kinach?

Wysłany przez: @maruta

A kojarzysz "Dom nad jeziorem"? Jest wersja japońska i amerykański remake, a wspominam o nim dlatego, że opiera się na podobnym pomyśle, co "Kimi no Na wa".

Super, kiedyś szukałam filmów podobnych do "Kimi no Na wa" ale bezskutecznie. W ogóle anime to bardzo ciekawy gatunek szczególnie jeśli się trochę w niego wciągnie.

 

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
Strona 10 / 12
Share: