Forum

Notifications
Clear all

Pan Samochodzik i Niewidzialni - spadek formy autora?  

Strona 1 / 2
  RSS

Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3558
21 października 2019 13:48  

„Niewidzialnych” raz lubię bardziej, innym razem mniej. Jest to chyba ten samochodzik, który podlega najwyższej amplitudzie wahań moich preferencji w całym cyklu. Pewnie dlatego, że ma dość chaotyczną fabułę, a im dalej w las coraz mniej trzyma się kupy. Zawiązanie akcji jest obiecujące, lubię pierwszy wyjazd z Moniką na Mazury, fajna jest wizyta we Frankfurcie i Weimarze. Książka staje się wyraźnie słabsza od chwili kiedy wszyscy rozjeżdżają się w swoją stronę po biwaku w Sowim Rogu. Od tego momentu zaczynają się kiepskie pomysły. Te negocjacje u Makulskiego, pajacowanie u Wągrowskiego, gang Niewidzialnych niczym gang Olsena … strasznie to infantylne i naiwne.

Szczególny walor w tej powieści miał dla mnie zawsze pozawakacyjny klimat Mazur. Wczesnowiosenne Śniardwy, pogrążony jeszcze w zimowym letargu Niedźwiedzi Róg i Czarci Ostrów, siąpiący deszczyk, przejmujący wiatr. Zawsze, ilekroć cumowałem przy Pajęczej miałem to w pamięci i rano, przed śniadankiem płynąłem sobie wpław na Czarci Ostrów. Ech … kiedy to było?


Cytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2493
21 października 2019 21:07  
Wysłany przez: @kustosz

lubię pierwszy wyjazd z Moniką na Mazury,

To akurat nikogo nie dziwi w Twoim przypadku 😋

Wysłany przez: @kustosz

Ech … kiedy to było?

Może czas nadszedł żeby powtórzyć?


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3558
23 października 2019 13:08  

Offtop dotyczący zlotu żeglarskiego został przeniesiony TUTAJ.


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
... Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4601
23 października 2019 13:27  

No to wracając do Niewidzialnych..... Nigdy nie rozumiałam zachwytu nad tą powieścią. Stawiana była wyżej niż UFO i wyżej nawet niż Zagadki Fromborka. 

Ja nie wracałam do niej zbyt często ze względu na wcześniejsza niechęć wodną, ale dzisiaj właśnie szum jeziora i plusk łodzi przy brzegu jest tym, co Niewidzialnych ratuje przed zupełnym skazaniem na zapomnienie. Oczywiście w moim rankingu stoi niżej niż UFO. 


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1417
23 października 2019 13:48  
Wysłany przez: @aldona

No to wracając do Niewidzialnych..... 

czywiście w moim rankingu stoi niżej niż UFO. 

W moim również.


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
... Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4601
23 października 2019 14:04  
Wysłany przez: @yvonne

W moim również

Trzeba założyć wątek obronny dla UFO.

Niewidzialni są niżej nawet niż Fantomas. 


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2493
23 października 2019 18:10  
Wysłany przez: @aldona

Niewidzialni są niżej nawet niż Fantomas. 

Też mi argument...toż Fantomas to chałas, lipas i tandetas 😀 


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2493
23 października 2019 18:11  
Wysłany przez: @wowax

chałas

I żeby nie było - to nie od głośności, ino od pieczywa jest słowotwór


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
... Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4601
23 października 2019 18:25  
Wysłany przez: @wowax

ino od pieczywa

od hałki? 😀


OdpowiedzCytat
Mirekpiano
(@mirekpiano)
Member Potwierdzony
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 411
23 stycznia 2020 19:31  

Na tropach Pana Samochodzika - Niewidzialni - na stronach MuzeumWarmii i Mazur.

Są skany i listy oraz fragment MASZYNOPISU.

 

 

 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3558
26 stycznia 2020 22:14  

Maszynopis "Niewidzialnych" nie kryje chyba żadnych tajemnic ani ciekawostek. Zmiany redakcyjne i wykreślenie niczego nie wnoszących do treści przemyśleń Tomasza na temat postarzenia się Marczaka i rosnących zadań. Jedyną rzeczą wartą odnotowania jest zmiana nazwy "Komórki badań specjalnych" tudzież "Referatu badań specjalnych" na "Samodzielny referat do zadań specjalnych".

Ciekawsze są tym razem linkowane listy, zwłaszcza jeden, w którym 14 latek zwraca się poradę sercową. Jednocześnie ze sporym tupetem proponuje Nienackiemu, że wymyśli mu jeden rozdział do 13 tomu Pana Samochodzika:)


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3558
21 kwietnia 2020 12:20  

Pan Samochodzik i Edward Lutczyn. Komiksowe zwiastuny wszystkich rozdziałów "Niewidzialnych" drukowanych w 1977 roku w Płomyku, udało mi się zgromadzić dzięki nieocenionej pomocy Mirkapiano. Wszystko jest na PORTALU.


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1417
21 kwietnia 2020 14:24  

Pisałam już kiedyś, że podobają mi się te rysunki. Z małymi wyjątkami.

Z postaci najbardziej podoba mi się Marczak i Panna Monika. Kustosz Gunter też niezły.

Najgorzej wypada Winnetou w rozdziale 9. Jest okropny! A przecież, według słów Moniki: "To taki piękny mężczyzna".

A już Makulska i jej dzieci to jakiś koszmar ☹ 

I o co chodzi z tym "Fort Dyck"? To jest błąd czy jakiś żart, którego nie zrozumiałam?

Kustoszu, czy takie rysunki powstały tylko do tej części?

Post został zmodyfikowany 5 miesięcy temu przez Yvonne

OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1417
21 kwietnia 2020 14:27  

I czy dobrze rozumiem, że na tej czarno-białej ilustracji na początku z lewej strony jest Samochodzik (a la Holmes), a obok niego Batura? Bo następne postaci to wiadomo.


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2245
21 kwietnia 2020 14:47  
Wysłany przez: @yvonne

I czy dobrze rozumiem, że na tej czarno-białej ilustracji na początku z lewej strony jest Samochodzik (a la Holmes), a obok niego Batura? Bo następne postaci to wiadomo.

Dla mnie ten a la Holmes przypomina raczej londyńskiego detektywa Raymonda Connora, a obok niego to zapewne Mendoza.

Duma związana jest z tym, co sami o sobie myślimy, próżność zaś z tym, co chcielibyśmy, żeby inni o nas myśleli.
Jane Austen "Duma i uprzedzenie"


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3558
21 kwietnia 2020 14:57  
Wysłany przez: @milady

Dla mnie ten a la Holmes przypomina raczej londyńskiego detektywa Raymonda Connora, a obok niego to zapewne Mendoza.

Zapewne. Facet ma charakterystyczne, latynoskie emploi i kajdanki na rękach.

Wysłany przez: @yvonne

I o co chodzi z tym "Fort Dyck"? To jest błąd czy jakiś żart, którego nie zrozumiałam?

IMO błąd Lutczyna. W tekście jest ok.

Wysłany przez: @yvonne

Kustoszu, czy takie rysunki powstały tylko do tej części?

O innych nie wiem. Trza spytać Mirka:)

Wysłany przez: @yvonne

Najgorzej wypada Winnetou w rozdziale 9. Jest okropny! A przecież, według słów Moniki: "To taki piękny mężczyzna".

A już Makulska i jej dzieci to jakiś koszmar ☹ 

Ilustracje Lutczyna mają być raczej zabawne niż piękne. Jego kreska ma w sobie cechy karykatury.


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1417
21 kwietnia 2020 14:59  
Wysłany przez: @milady
Wysłany przez: @yvonne

I czy dobrze rozumiem, że na tej czarno-białej ilustracji na początku z lewej strony jest Samochodzik (a la Holmes), a obok niego Batura? Bo następne postaci to wiadomo.

Dla mnie ten a la Holmes przypomina raczej londyńskiego detektywa Raymonda Connora, a obok niego to zapewne Mendoza.

No pewnie, że tak! 

Wygłupiłam się 😳 

Nie zauważyłam tych kajdanek.

Post został zmodyfikowany 5 miesięcy temu przez Yvonne

OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1124
21 kwietnia 2020 16:30  

Dyck

Wysłany przez: @yvonne

I o co chodzi z tym "Fort Dyck"? To jest błąd czy jakiś żart, którego nie zrozumiałam?

Moje pierwsze skojarzenie przy pierwszym oglądaniu - Dyck - dick - pasowało mi na taki przaśny żart ze strony Lutczyna, który w rysunkach nie stronił od rozbuchanego erotyzmu (nawet tutaj, w Płomyku - wystarczy popatrzyć na pannę Krystek w odcinku 14).


OdpowiedzCytat
Barabasz
(@barabasz)
To my tworzymy rzeczywistość Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 71
21 kwietnia 2020 21:23  

Kiedyś jak na forum "Z przygodą na Ty" wklejałem te ilustracje, byłem pewien, że Lutczyn rysując te ilustracje nie czytał całej treści książki, a tylko zwiastuny. Dlatego tak rysunki z reguły nie pasują do opisów w książce. Błąd "Dyck"  też z tego wynika, bo jakby autor przeczytał na bieżąco książkę takiego błędu by nie popełnił. Słowo 'Lyck" pojawia się tam często i raczej Edward Lutczyn by to zapamiętał. Z Panem Lutczynem rozmawiałem już dwa razy w życiu i obiecałem sobie, ze jak się ponownie spotkamy to go o to zapytam 

Poniżej wklejam brakujący rysunek:

 

1587497021-niewidzialni8s.jpg

OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3558
21 kwietnia 2020 22:02  
Wysłany przez: @barabasz

Kiedyś jak na forum "Z przygodą na Ty" wklejałem te ilustracje, byłem pewien, że Lutczyn rysując te ilustracje nie czytał całej treści książki, a tylko zwiastuny. Dlatego tak rysunki z reguły nie pasują do opisów w książce.

No popatrz, zupełnie zapomniałem, że były tam te rysunki! Barabasz, bardzo Ci dziękuję za tę brakującą ilustrację. Wstawiłem ją w materiał na portalu, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu.

Myślę, że masz rację. Lutczyn prawdopodobnie znał tylko zwiastuny. Pewnie była to dla niego tylko jakaś tam chałtura w piśmie dla młodzieży więc nie chciało mu się czytać całej książki. Ale oczywiście zapytaj go o to jak tylko będziesz miał okazję.


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Share: