Forum

Filmy, na które cze...
 
Notifications
Clear all

Filmy, na które czekamy... albo i nie 😉

Strona 29 / 30

irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 541
 

Filmu zapewne nie obejrzę, więc o fabule się nie wypowiem. Co do animacji: jak dla mnie, kładzie ją ruch i praca "kamery". Jak się patrzy na statyczne obrazki, choćby ostatni w podlinkowanym artykule, to jest w miarę OK. Może się podobać, może się nie podobać, ale nie odrzuca. Niestety, ruchomy obraz ma działanie pawiogenne, mówiąc wprost.

„Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna”

Moje fotoszopki (akt. 13.12.2024)


OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 541
 

Swoją drogą zaczynam mieć podejrzenia, że podobieństwo ze starymi grami komputerowymi nie jest przypadkowe. Zapewne owo „tanie” hinduskie studio użyło po prostu jakiegoś starego silnika do gier.

„Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna”

Moje fotoszopki (akt. 13.12.2024)


Maruta polubić
OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3985
Topic starter  
Wysłany przez: @irycki

Co do animacji: jak dla mnie, kładzie ją ruch i praca "kamery". Jak się patrzy na statyczne obrazki, choćby ostatni w podlinkowanym artykule, to jest w miarę OK. Może się podobać, może się nie podobać, ale nie odrzuca.

Mnie odrzuca... To już w filmach o Barbie twarze są bardziej naturalne. Dodatkowo Ligia wygląda na 30+, Winicjusz odwrotnie - romantyczny aniołek, o Neronie nie wspomnę. Eunice ładnie wyszła, chyba jako jedyna, ale mało jej na zwiastunie, więc możliwe, że w większej dawce będzie tak samo fatalna jak reszta.

Animacja poza ruchem i pracą kamery zawiera też ewidentne błędy, np. w 5 czy 6 sekundzie skopiowali chyba lwa z MGM, bo wygląda, jakby nie miał tułowia. Chwilę po tym niewolnik (gladiator?) dostaje batem, co nie robi na nim żadnego wrażenia, widać tylko lekkie drgnięcie, jak w grze komputerowej po słabym ciosie.


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 5214
 

Ten hindus chyba generalnie tworzy narzędziami z ubiegłego wieku

A tutaj opinia młodych

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 5214
 

a to woła o pomstę do nieba

Scenariusze lekcji związane z filmem Quo Vadis – Kuratorium Oświaty w Kielcach (kielce.pl)

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3985
Topic starter  
Wysłany przez: @pawelk

a to woła o pomstę do nieba

Scenariusze lekcji związane z filmem Quo Vadis – Kuratorium Oświaty w Kielcach (kielce.pl)

A wydawało mi się, że polska szkoła ma być przyjazna dzieciom? Najpierw "Zakochany Mickiewicz", teraz to...


PawelK polubić
OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 541
 
Wysłany przez: @irycki

Swoją drogą zaczynam mieć podejrzenia, że podobieństwo ze starymi grami komputerowymi nie jest przypadkowe. Zapewne owo „tanie” hinduskie studio użyło po prostu jakiegoś starego silnika do gier.

Poczytałem trochę i faktycznie. Ponoć używają Unreal Engine.

Sam pomysł użycia silnika do gier do zrobienia animacji jest OK. Jest narzędzie, czemu go nie użyć. Problemem jest, że albo twórcy posługiwali się jakąś archaiczną wersją, albo nie umieli... bo odrzucam myśl, że zrobili takiego gniota celowo. Nie mogli, prawda? Prawda? 🤔 

 

EDIT: Ponoć prace nad filmem zaczęły się w 2014 roku. Nawet jeśli to jeszcze nie jest moment, kiedy rozpoczęto prace nad samą animacją, to widać, że parę lat już minęło. A w branży technologii do gier te parę lat to jest wieczność. 

„Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna”

Moje fotoszopki (akt. 13.12.2024)


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 5214
 

Ja czekam. Historia jest dłuższa - mój kolega, z którym kiedyś pracowałem, oprócz tego, że potrafi pracować w korpo, biurze itp. jest również podróżnikiem i zdobywcą. Przez "podróżnik" rozumiem, nie zabawowe wyjazdy na własną rękę na urlop tylko poważne wyprawy. W 2011 wraz ze znajomymi zorganizowali wyprawę w góry Boliwii. Kręcili również w tym czasie ujęcia. Został zmontowany z tego film. Teraz ten film trafia na kilka festiwali filmów podróżniczych.

Nie ukrywam, że cały czas zazdroszczę, ale to nie wyprawy dla mnie 🙂

Gdyby ktoś chciał śledzić i być może obejrzeć docelowo film (nie jest jeszcze w całości publicznie dostępny) to zapraszam do śledzenia profilu: 

Facebook

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 541
 

A ja jestem bardzo ciekaw „Wojen Rohirrimów”. Trailer wygląda bardzo zachęcająco.

I proszę, też animacja, a jakby nieco inna...

„Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna”

Moje fotoszopki (akt. 13.12.2024)


Maruta polubić
OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1746
 
Wysłany przez: @hebius

Normalka. To kierunek, w którym podąża cały Internet.

W sumie tak. 7,99 zł za wypożyczenie filmu to niby nie jest dużo, ale jestem ciekaw, ile osób z tego korzysta. Mnie się jeszcze nie zdarzyło nic wypożyczyć. Wcześniej korzystałem regularnie. 

Może, gdyby mieli jakieś pakiety. 


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Moderator
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3722
 

Przede mną filmowy weekend 😉

W sobotę idziemy rodzinnie na nowego Paddintgona, a w niedzielę chciałabym wybrać się na nowe "Listy do M" (znacie moją słabość do tego fimu).

 


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3985
Topic starter  

@yvonne 

Miłych seansów ☺️

Mnie w kategorii animacji bardzo ciekawi "Flow":

https://m.youtube.com/watch?v=82WW9dVbglI

Pomijając temat, podoba mi się strona plastyczna. Ta malarskość świetnie wypadła w "Spidermanie", a zwłaszcza w "Kot w Butach: Ostatnie życzenie". Nie tylko pięknie wychodzi na ekranie, ale i buduje niezwykły klimat.


OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1746
 

Kupiłem i obejrzałem "Obcego". Z sentymentu. Bo słyszałem, że jest ten klimat. Że trzyma w napięciu. Że działa prawie jak wehikuł czasu. I co? Dałem się nabrać. "Obcy" zdechł. Definitywnie. I to dawno temu. 

W sumie miałem tego świadomość, ale kolejny raz utwierdziłem się w przekonaniu, że coraz mniej ufam recenzentom. Tym młodszym. Bo działają na innym oprogramowaniu, innym kodzie kulturowym. 


PawelK polubić
OdpowiedzCytat
Barabasz
(@barabasz)
🙂 Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 266
 

Rozumiem, że to nie był Obcy:8 pasażer Nostromo tylko Obcy:Romulus, ten najnowszy?

Rzeczy, które posiadasz w końcu zaczynają posiadać ciebie
Chuck Palahniuk - Fight Club


OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1746
 

Naturalnie.


OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1746
 

Czy ktoś już widział „Sto lat samotności”?


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3985
Topic starter  

@seth 

Nie. Zastanawiam się, czy nie przypomnieć sobie powieści, bo wszystko już mi się poplątało... Do tego już dawno nie wracałam do realizmu magicznego i tak szczerze nie wiem, jaki mam teraz do niego stosunek. A w ostatnich latach ekranizacji wielkich dzieł zwyczajnie się boję 😉

Ogólnie z tego amerykańskiego (kontynentalnie, nie państwowo) realizmu magicznego naprawdę podobała mi się chyba "Fasolowa wojna w Milagro", chociaż i tak wiele straciła w adaptacji. To akurat niski poziom magiczności, ale właśnie te bardziej odjechane jakoś zapomniałam...


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 9278
 
Wysłany przez: @maruta

Zastanawiam się, czy nie przypomnieć sobie powieści, bo wszystko już mi się poplątało... Do tego już dawno nie wracałam do realizmu magicznego i tak szczerze nie wiem, jaki mam teraz do niego stosunek.

Powieść próbowałem przeczytać ponownie ze 2 lata temu. Nie poszło. Zresztą ten cały iberoamerykański realizm magiczny nigdy mi za bardzo nie leżał.


OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1746
 

@Maruta

Też mam mętlik, więc chyba pójdę na żywioł i zacznę od serialu. Najwyżej później odświeżę sobie książkę. Taka kolejność będzie bezpieczniejsza. 

@Kustosz

Kiedyś czytałem sporo literatury z tamtego kręgu kulturowego (Marquez, Cortazar, Llosa), ale niewiele mi z tego zostało. Najbardziej chyba "Gra w klasy", bo czytałem ją kilka razy. Tak czy siak, o wiele bliżej jest mi do Europy. 


OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 541
 

No to wybraliśmy się wczoraj rodzinnie na „Wojny Rohirrimów”.

 

Ziąb w kinie straszliwy. Chyba oszczędzają na ogrzewaniu. Dodatkowo małe zaskoczenie, bo na sali było z 10 osób. Myślałem że film osadzony w świecie LoTR ściągnie większą widownię. Seans w sobotę o 11-tej, może dla ludzi to za wcześnie? Ale w centrum handlowym ludzi sporo...

 

Sam film się podobał. Jak skomentowała moja córa - „taki animowany fanfik”. Istotna informacja - spokojnie to można oglądać nie znając świata LoTR, jest to samoistna opowieść, choć nawiązań jest sporo. Dla tych którzy oglądali filmy Jacksona, dodatkowym smaczkiem będzie to, że wygląd miejsc pojawiających się także w tamtych filmach się zgadza, rysownicy dość wiernie je odtworzyli.

Animacja bardzo w porządku, ale to wiedziałem już z trailerów.

Trochę na minus (ale tylko trochę) jest to, że akcja filmu nieco powiela jeden z epizodów z książki i trylogii Jacksona. Zapewne było to zrobione celowo, aby „nawiązać”, ale chyba nieco większa oryginalność fabularna by nie zaszkodziła. Zwłaszcza że osoby znające książki lub tamte filmy sporo mogą się domyślić.

Zgodnie z regułą że „strzelba zawieszona na ścianie w pierwszym akcie musi wystrzelić w ostatnim” jedna z pierwszych scen z filmu jest kluczowa dla zakończenia. Jest to do tego stopnia oczywiste, że w zasadzie wiedziałem, w jaki sposób rozwiąże się pewien element fabuły. Choć dla kogoś, kto nie zna świata LoTR, zapewne oczywiste to wcale być nie musi. 

Samo rozwiązanie też mocno naśladuje te z książki i trylogii Jacksona, łącznie z pewną dość znaną sceną z tamtych filmów, która odtworzona jest w animacji.

W jednym z epizodów niestety scenarzyści mocno „popłynęli”. Jest po prostu zbyt nieprawdopodobny (ja wiem, ktoś powie że oczekiwać prawdopodobieństwa po filmie animowanym dziejącym się w świecie fantasy... ale mimo wszystko).

Ale mimo pewnych wtórności i potknięć, film mi się podobał. Jest wartka akcja z nieoczekiwanymi zwrotami, i fajna główna bohaterka oraz jej opiekunka. Mój ulubiony cytat między nimi (padający w „obie strony” w dwóch różnych sytuacjach):

- Mówiłaś, że masz plan!

- Nie twierdziłam, że jest dobry!

 

Miałem trochę obaw, czy zgodnie z duchem dzisiejszych czasów nie wcisną nam nachalnej politpoprawności... ale na szczęście nie. Ktoś mógłby powiedzieć, że uczynienie główną bohaterką dziewczyny nie jest zgodne z duchem prozy Tolkiena, ale ja się z tym nie zgodzę i wskażę na postać Eowyn (nie mówiąc już o całej plejadzie silnych elfich kobiet w Silmarillionie). Moim zdaniem, Hera to taka Eowyn, tylko bardziej.

Dosyć nieoczekiwana jest za to sama końcówka. Myślałem, że, zgodnie z tym co napisałem powyżej, powielona zostanie historia Eowyn. Ale nie, tu mnie scenarzyści zaskoczyli. 🙂

 

„Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna”

Moje fotoszopki (akt. 13.12.2024)


Maruta polubić
OdpowiedzCytat
Strona 29 / 30
Share: