Nie byliście, a ja byłem 😘
No i dobrze, że byłeś, bo to chyba zbyt ambitna muzyka, by ściągnąć tłumy miejscowych.
To nie jest chyba obliczone na miejscowych. Są dni wolne, jest jezioro i jest dodatkowa atrakcja. A może Ty się wybierzesz w przyszłym roku?
Mało prawdopodobne. Słucham jazzu, nawet w tym momencie, bo akurat leci w radiu, ale... hmmm... przy okazji, tak jak teraz, jest audycja jazzowa, to słucham. To nie jest rodzaj muzyki, która by mnie skłaniała do jakichś aktywności - nie wyłączę odbiornika (jak mi się nadal czasem zdarza przy Wagnerze), ale nie jestem pewny, czy na koncert jazzowy bym się wybrał nawet u siebie do zamku.
ale nie jestem pewny, czy na koncert jazzowy bym się wybrał nawet u siebie do zamku.
Dżizas, Hebius, koncert koncertem (nie tylko jazzowym zresztą), ale w pakiecie masz Jerzwałd, Jeziorak, nienacki klimat i last but not least Kustosza i być może również innych znajomych.
Chyba nadal mam żal do Milady o to, że się na mnie obraziła i ewentualne spotkanie z wami nie jest dla mnie żadną atrakcją 😀
Udanej zabawy.
Czy dobrze widzę (rozpoznaję), że jest tam Berta (w okularach na czole)?
Owszem
Fajnie, to może bym ja na żywo też rozpoznał.
Mnie nie udało się załapać 🙁
No trudno, ale na inne foty się załapałaś:)
No i w końcu się spotkaliśmy.
Miałem wrażenie jakbyśmy sie spotykali już wcześniej. Bertę i Emesa zapamiętałem dobrze bo to było na moim pierwszym zlocie, ale Teresa i Kustosz, a także Mirek to jakby spotkania były co miesiąc.
No i w końcu się spotkaliśmy.
No bo gdzie jak nie w Jerzwałdzie?:)
Miałem wrażenie jakbyśmy sie spotykali już wcześniej. Bertę i Emesa zapamiętałem dobrze bo to było na moim pierwszym zlocie, ale Teresa i Kustosz, a także Mirek to jakby spotkania były co miesiąc.
Bo kawał czasu już się znamy, niby wirtualnie, ale to nie tak mało wcale. Miło było przetransferować to w końcu na real i nawet wspólnie stanąć w konkursowe szranki:)
Fajnie było się spotkać 🙂
Mnie też było bardzo miło, pozdrawiam!
Rzeczy, które posiadasz w końcu zaczynają posiadać ciebie
Chuck Palahniuk - Fight Club
Fajnie było się spotkać
Fajnie, fajnie, ...o Peggy Brooown;)
Mnie też było bardzo miło, pozdrawiam!
Czas był najwyższy. Szacun za wyedukowanych "samochodzikowo" synów!


