Forum

Notifications
Clear all

Scenki z powieści czyli AI w służbie Pana Samochodzika:)

Strona 8 / 10

Teresa van Hagen
(@teresa-van-hagen)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 1960
 

U mnie nadal ciągle forsuje ten garnitur i nie chce uwzględnić okularów...

Zastanawiam się co jest tak charakterystycznego w Tomaszu, żeby to ując? Bo może wszyscy i tak widzimy Nienackiego?

1734275307-image.jpg
1734275330-image2.jpg

OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 
Wysłany przez: @teresa-van-hagen

Zastanawiam się co jest tak charakterystycznego w Tomaszu, żeby to ując? Bo może wszyscy i tak widzimy Nienackiego?

Ja na pewno nie. Wręcz przeciwnie, jak wspomniałam wyżej, opis książkowy nie całkiem zgadza się z moim wyobrażeniem. Myślę, że na mnie największy wpływ miały ilustracje Kobylińskiego, stąd "mój" Tomasz ma pociągłą twarz, a nie ma okularów. Na potrzeby tego wątku staram się jednak trzymać powieści.

Wyobrażenie na temat naszych wyobrażeń dają dyskusje przy okazji rozważań obsadowych. Jak ta tutaj: https://znienacka.com.pl/forum/postid/37159/

Warto przypomnieć, że Janicki chyba większości pasował do roli, choć z książkowym opisem średnio się zgadza...


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 

OK, to jeszcze kilka dzisiejszych Mart, bo wydaje mi się, że AI coś tam zaczęło chwytać i być może po dwóch tygodniach prób dałoby się uzyskać zadowalający rezultat 😉

1734295119-image1.jpg
1734295132-image2.jpg
1734295147-image4.jpg
1734295161-image.jpg
 

OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 9272
Topic starter  
Żaden Tomasz mi się nie podoba. To wszystko jest tysiąc kilometrów od Tomasza.
 
Ale wehikuł pierwsza klasa, biorę na social media.
Wysłany przez: @teresa-van-hagen
1734269818-image2.jpg
Post został zmodyfikowany 4 miesiące temu 2 times przez Kustosz

OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 9272
Topic starter  

I ta Marta całkiem fajna, ma to coś. Rezolutność? Pewność siebie? Samodzielność? Coś w tym rodzaju w każdym razie.

Wysłany przez: @maruta
1734295119-image1.jpg
Post został zmodyfikowany 4 miesiące temu 2 times przez Kustosz

OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 
Wysłany przez: @kustosz
Żaden Tomasz mi się nie podoba. To wszystko jest tysiąc kilometrów od Tomasza.
 

Ten wątek pokazał jedno - każdy ma swoje własne wyobrażenie i żadna propozycja nie będzie odpowiadała wszystkim. Zwłaszcza w przypadku osób, które mają tak silną aurę (nie, nie w znaczeniu młodzieżowego słowa roku) jak Tomasz, Marta czy Waldek, bo w ich przypadku do wyglądu dochodzi coś w stylu "emanacji osobowości", którą trudno określić.


OdpowiedzCytat
Seth
 Seth
(@seth)
Member Potwierdzony
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1745
 

Zdecydowanie Maruto, ale to dobrze. Trafiłaś w sedno, tak to jest coś w rodzaju "emanacji osobowości", którą trudno sprecyzować. Zdanie o aurze przeczytałem kilka razy i tak się zastanawiam, jakie cechy posiadał Tomasz? Co tworzyło jego osobowość? 

Zastanawialiście się kiedyś nad tym? 


OdpowiedzCytat
Teresa van Hagen
(@teresa-van-hagen)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 1960
 

A ja dalej idę w Martę, choć zgadzam się z powyższymi dywagacjami 😉

Muszę powiedzieć, że wszystkie Marty mi się podobają 🙂 i chyba są coraz bardziej do siebie podobne 😉

Samochody niestety rysuje coraz gorsze, kompletnie nie rozumie poleceń, choć początkowo nieźle było...

 

 

 

 

1734470269-Bez-nazwy.jpg
1734470287-image4.jpg
1734470306-image3.jpg
1734470327-Bez-nazwy2.jpg
Post został zmodyfikowany 4 miesiące temu 5 times przez Teresa van Hagen

OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 
Wysłany przez: @seth

Zdecydowanie Maruto, ale to dobrze. Trafiłaś w sedno, tak to jest coś w rodzaju "emanacji osobowości", którą trudno sprecyzować. Zdanie o aurze przeczytałem kilka razy i tak się zastanawiam, jakie cechy posiadał Tomasz? Co tworzyło jego osobowość? 

Zastanawialiście się kiedyś nad tym? 

Z Tomaszem problem jest taki, że wrażenie kłóci się z faktami 😉 I to niejako podwójnie.

Po pierwsze opis nie bardzo przystaje do wydarzeń, tzn. Tomasz jest chudym zgarbionym okularnikiem, który jednocześnie nawet jako mężczyzna w średnim wieku nie ma problemu z wymagającymi fizycznie zadaniami. Okulary to zresztą moja wielka irytacja, bo sama je noszę i wiem, że w wielu sytuacjach Tomasz powinien mieć z nimi trudności. A nie ma ich kompletnie...

Po drugie w książkach mamy narrację pierwszoosobową, więc niejako poznajemy Tomasza od wewnątrz. Dlaczego to problematyczne? Ponieważ Tomasz, którego widzą ludzie, jest inny niż ten, którego znają czytelnicy. Na podstawie wyglądu jest oceniany jako słaby, nudny, niepozorny, bezbarwny, pozbawiony siły przebicia, nieinteresujący dla kobiet, przeciętnie inteligentny. Dopiero w toku akcji inni bohaterowie zaczynają widzieć osobę, którą znają czytelnicy. Z tego wniosek, że wygląd Tomasza nie ujawnia cech, z którymi go kojarzymy, a więc wizerunek oparty na powieściach z założenia nie będzie zgodny z naszymi wyobrażeniami. Podejrzewam, że prawdziwy Tomasz mógł wyglądać mniej więcej tak:

1734542701-image4.jpg
To w kontekście tego wątku, natomiast sam charakter Pana Samochodzika to szersza kwestia 😉

OdpowiedzCytat
Teresa van Hagen
(@teresa-van-hagen)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 1960
 

Mnie ten Tomasz w ogóle nie przekonuje. On w jakiś sposób od pierwszego wejrzenia fascynuje kobiety, tzn one go lekceważą, ale i starają się prezentować z najlepszej strony, udowodnić, że są lepsze. Tam zawsze zaczyna się gra, kto kogo zdominuje. Musi wyglądać jakoś tak też sympatycznie, bo jednak młodzież go lubi i się do niego garnie... 😉

Ja Samochodzika widzę bardziej jako zupełnie przystojnego gościa, który oszpeca się ciuchami, okularami czy nawet fryzurą, ale tak naprawdę jest atrakcyjny. On początkowo odpycha kobiety swoimi złośliwymi komentarzami, u niego atak jest najlepszą obroną,

Ten pan ze zdjęcia Maruty jest (przynajmniej dla mnie) wybitnie odpychający, wygląda niepokojąco, taki niby księgowy, ale może i psychopata 😉

Patrzyłam na listę zgłoszonych propozycji obsadowych (z linka Maruty) i kilka nazwisk miało to coś, jakaś taką charyzmę, coś takiego, że mimo, że nie znam polskich aktorów tych akurat zapamiętałam 😉 I coś takiego powinien mieć Samochodzik.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 

Mam wrażenie, że jeśli chodzi o wehikuł to bing jednocześnie się polepszył i pogorszył 😉 Bardzo szybko zaczyna wariować i nie daje się skierować na właściwie tory. Najlepsze:

1734897871-addb6ecc-3360-4ccf-94d0-f26db8efe873.jpg
1734897891-af051d3a-babc-4f44-bc44-f41b3b0b67b4.jpg
 

OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 541
 

Same w sobie są fajne, tylko mają jeden feler: po wehikule nie powinno być widać, że to amfibia 🙂

„Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna”

Moje fotoszopki (akt. 13.12.2024)


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 
Wysłany przez: @irycki

Same w sobie są fajne, tylko mają jeden feler: po wehikule nie powinno być widać, że to amfibia 🙂

A tu są dwie kwestie. Pierwsza to pytanie, czy gdybyśmy nie wiedzieli, że wehikuł to amfibia, to by nam to przyszło do głowy? Przecież Tomasz sam opisywał swój pojazd jako przypominający czółno na kołach, a dopóki nie odkrył śruby to nie domyślał się, że sam pływa. Również inne osoby ujrzawszy wehikuł nie miały skojarzeń z amfibią, choć przecież widziały właśnie coś w rodzaju jeżdżącego czółna.

Druga sprawa to upór binga, który za nic nie daje się przekonać do zrezygnowania z tych łodziowatych linii. Myślę, że bez nich wrażenie byłoby słabsze. No ale się uparł. A jak próbowałam odejść od szczegółów to poszalał:

1734970267-d3f72966-564a-41d5-a16f-45febffab1e5.jpg
1734970295-066d4d2b-fd17-4768-96dc-5a5006c92241.jpg

OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 
1734897891-af051d3a-babc-4f44-bc44-f41b3b0b67b4.jpg
 

Ogólnie wydaje mi się, że ten jest niezły. W miarę zgadza się z książkowym opisem, a jednocześnie wygląda dość realistycznie.


OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 541
 

Noooo... Ostatni (to tęczowe czółno) może faktycznie mało samochodzikowy, ale samo w sobie jest to bardzo fajne 🙂

(inna rzecz, że drzwi to tu się nie da otworzyć... ale nie wymagajmy zbyt dużo od ejaja).

„Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna”

Moje fotoszopki (akt. 13.12.2024)


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 5212
 

A ja z innej beczki, bo grok jest całkiem niezły w teksty pisane. Co Wy na "Rozmowę Zbigniewa Nienackiego ze Śmiercią"?

Zbigniew Nienacki: Ach, więc to ty, Śmierć? Nie spodziewałem się, że będziesz wyglądać... tak zwyczajnie.


Śmierć: (głosem spokojnym, nieco chrapliwym) Wygląd nie ma znaczenia, Zbigniewie. Jestem tym, kim muszę być, w zależności od tego, kogo spotykam. Co cię dziwi?


Zbigniew Nienacki: Zawsze myślałem, że będziesz bardziej... teatralny. Kostucha z kosą, jak w opowieściach. A tutaj, coś w rodzaju... dobrze ubranego dżentelmena.


Śmierć: Teatralność jest dla żywych, którzy potrzebują dramaturgii, by zrozumieć swoje losy. Ale ty, jako pisarz, powinieneś wiedzieć, że prawdziwe życie rzadko jest takie, jak w książkach.


Zbigniew Nienacki: No tak, to prawda. Ale powiedz mi, czy moja śmierć będzie miała jakieś... znaczenie? Czy pójdzie w zapomnienie jak tyle innych historii?


Śmierć: Każda śmierć ma swoje znaczenie, Zbigniewie. Twoje historie, te, które tworzyłeś, zostaną. Twoje słowa będą żyć dalej, nawet gdy ciebie tu już nie będzie.


Zbigniew Nienacki: To pocieszające. Ale czy nie mógłbym jeszcze trochę... pisać? Mam jeszcze tyle pomysłów, tyle przygód do opowiedzenia.


Śmierć: Czas każdego z nas jest ograniczony, pisarzu. Twoje przygody, twoje słowa, są już zapisane w sercach i umysłach tych, którzy je czytali. Teraz czas na nowe przygody, za zasłoną tego, co znane.


Zbigniew Nienacki: Czyli to już koniec? Żadnego wielkiego finału, żadnego ostatniego słowa?


Śmierć: Każdy moment może być finałem, ale dla ciebie, Zbigniewie, to raczej początek nowej opowieści. Nie ma ostatniego słowa, tylko kolejny rozdział.


Zbigniew Nienacki: (z uśmiechem) Cóż, jeśli tak to widzisz, Śmierć, to chyba mogę pójść z tobą bez żalu. Ale mój Pan Samochodzik... niech dalej odkrywa tajemnice.


Śmierć: Tak będzie. Chodź, czas na ciebie.


Zbigniew Nienacki: (wzdychając) No cóż, niech będzie. Ale jeśli tam, gdzie idziemy, można pisać, to mam już kilka pomysłów...


Śmierć: (uśmiechając się lekko) Zobaczymy, co da się zrobić. Chodźmy, Zbigniewie, czeka na ciebie nowa przygoda.

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Moderator
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3582
 

😀

I o razu pomyślałem o Michale Radoryskim od dziełka "Zbigniew Nienacki vs Charles Dickens".

Jakie to facet miał dalsze tomy w planach? Może z pomocą AI zrealizuje zapowiedzi?


Kustosz polubić
OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 3979
 

Niezłe. Jakie było polecenie/a?


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 5212
 
Wysłany przez: @maruta

Niezłe. Jakie było polecenie/a?

Właśnie proste - "Napisz rozmowę Zbigniewa Nienackiego ze Śmiercią".

Twtter is a day by day war


Maruta polubić
OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 9272
Topic starter  
Wysłany przez: @hebius

 

I o razu pomyślałem o Michale Radoryskim od dziełka "Zbigniew Nienacki vs Charles Dickens"

W punkt!


OdpowiedzCytat
Strona 8 / 10
Share: