Forum

Zapal świeczkę...
 
Notifications
Clear all

Zapal świeczkę...

Strona 6 / 6

Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1726
Topic starter  

Michał Szewczyk - nie dość znany, by trafić na nagłówki, ale tutaj chyba go wszyscy kojarzymy...

1612775870-Bez-tytulu.jpg

OdpowiedzCytat
Nietajenko
(@nietajenko)
Wkurwiony Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 835
 

Prosto do nieba czwórkami szli...

Koledzy przygodowcy nie będą pocieszeni. Znali go i lubili. Ja jakoś szczególnie nie.

I wish I could abort the government


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1884
 
Wysłany przez: @maruta

Michał Szewczyk - nie dość znany, by trafić na nagłówki, ale tutaj chyba go wszyscy kojarzymy...

Miałam przyjemność poznać go osobiście.

Był honorowym gościem na jednym z naszych zlotów forum Z przygodą na ty.

Wspaniały, wiecznie uśmiechnięty gawędziarz.

Do końca był aktywnym aktorem teatru w Łodzi.

Wielka strata.

Niech spoczywa w pokoju.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4108
 
Wysłany przez: @yvonne

Miałam przyjemność poznać go osobiście.

Był honorowym gościem na jednym z naszych zlotów forum Z przygodą na ty.

Wspaniały, wiecznie uśmiechnięty gawędziarz.

Do końca był aktywnym aktorem teatru w Łodzi.

Nie miałem okazji go spotkać. Szkoda, już nie do nadrobienia. Był aktorem charakterystycznym zwykle kreującym role postaci irytujących i trochę się to pewnie przełożyło na odbiór jego osoby. Z głównej, dorosłej obsady "Samochodzika i templariuszy" zostały już tylko dziewczyny.


OdpowiedzCytat
Mysikrolik
(@mysikrolik)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1279
 

Okazało się że Kotys mieszkał ok.15 km ode mnie, w podpoznańskim Lusowie, i został tamże pochowany.


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1709
 

Trochę się dzieje w temacie.

dwa dni temu w tragicznych okolicznościach odszedł Jan Lityński. Można mieć różne opinie ale sami powiedzcie co byście zrobili gdyby Wasz domownik pies wpadł do przerębla...

Wczoraj na szczycie Kilimandżaro zmarł Aleksander Doba. Ludzie mówią "piękna śmierć". Tak, w wikipedii to brzmi "na Kilimandżaro w Tanzanii" ale okoliczności tragiczne (szczególnie dla tych, którzy z nim szli i dla tych, którzy za dolara dziennie musieli znosić ciało, bo napiwków już nie dostaną a teraz wycieczki na Kili to jak los na loterii, niektórzy trafiają). Trochę się przyjrzałem temu wydarzeniu, skonsultowałem z przewodnikiem z Kili i, zakładając, że nie przyjmował żadnych "wspomagaczy" medycznych, które mu zaszkodziły (bo jest taka praktyka przy wchodzeniu na Kili) to Doba stał się zakładnikiem własnej popularności. Wchodził z wycieczką organizowaną przez solisci.pl, fakty są takie, że odłączył się od grupy i wchodził z przewodnikiem, dotarł na szczyt o godzinie 11. I podejrzewam, że tu jest pies pogrzebany, bowiem według harmonogramu tej wycieczki (dostępny na stronie organizatora) atak szczytowy zaczyna się pomiędzy 0:00 a 2:00 i trwa 5-6 godzin bo wchodzi się na wschód słońca. Jeśli podróżnik szedł 9-11 godzin albo wyszli później to oznacza jedno, że ktoś się źle czuł. Odłączenie od grupy też sugeruje, że Doba miał problem z wejściem. Z mojego doświadczenia wynika, że gdyby to był zwykły człowiek to przewodnik by nie zaryzykował "wciągania" na górę. Sam widziałem Japonkę, która wróciła z ataku szczytowego zanim my wyszliśmy. Oczywiście istnieje szansa, że te moje domysły są nieprawdziwe i on po prostu szedł swoim tempem ale IMO to jest mało prawdopodobne (dyskutowałem o tym z naszym przewodnikiem).

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2731
 
Wysłany przez: @pawelk

Wchodził z wycieczką organizowaną przez solisci.pl

Na ich stronie 25 lutego pojawił się jedynie lakoniczny komunikat o tym, że Aleksander Doba zginął śmiercią naturalną.

Duma związana jest z tym, co sami o sobie myślimy, próżność zaś z tym, co chcielibyśmy, żeby inni o nas myśleli.
Jane Austen "Duma i uprzedzenie"


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1709
 
Wysłany przez: @milady

Na ich stronie 25 lutego pojawił się jedynie lakoniczny komunikat o tym, że Aleksander Doba zginął śmiercią naturalną.

Generalnie jest więcej informacji. Tak mówi kwit ze szpitala w Moshi ale co to oznacza w praktyce? Że umarł ze starości? No tak, może się tak zdarzyć ale to by musiał być niesamowity przypadek.

Generalnie to co jest pewne - szedł z grupą 5 najsłabszych osób, wyszedł z bazy (4680) o 0:30. Nauczyciel WFu, który wyszedł z trzecią grupą o 3 rano (czyli 2,5 godziny później) mijał go na 5100 i twierdzi, że wyglądał źle, dał mu swój żel energetyczny a podróżnik prosił żeby podać mu bezpośrednio do ust. Ok. 9.30 Doba doszedł do Stella Point czyli środkowego z trzech szczytów (5756), z tego miejsca do Uhuru jest ok. 2,3 km, Anka szła ten odcinek godzinę.

To o czym się nie pisze a dla mnie jest ewidentne - każda minuta pobytu na tej wysokości to osłabienie organizmu, dlatego pobyt w ostatniej bazie i atak szczytowy standardowo zamyka się w 24 godzinach i dlatego na nocleg schodzi się na 3700-3800 w zależności od trasy. Ja po zejściu ze szczytu i odpoczynku (czyli ok. 11) miałem utlenowanie krwi na poziomie 68%, Anka 74%, wyżej jest tylko gorzej więc warto pamiętać o tym, że to nie jest wyzwanie, przy którym można po drodze odpoczywać w nieskończoność.

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2731
 

W tym przypadku tłumaczenie śmiercią naturalną może być trochę zbywaniem tematu. Ale ja oczywiście nie mam w tym temacie dostatecznej wiedzy.

Duma związana jest z tym, co sami o sobie myślimy, próżność zaś z tym, co chcielibyśmy, żeby inni o nas myśleli.
Jane Austen "Duma i uprzedzenie"


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1709
 
Wysłany przez: @milady

W tym przypadku tłumaczenie śmiercią naturalną może być trochę zbywaniem tematu.

Tak myślę, tym bardziej, że nikt nie ma interesu w tym żeby było inaczej.

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Strona 6 / 6
Share: