Forum

Notifications
Clear all

Czas apokalipsy?

Strona 26 / 26

Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2143
 
Wysłany przez: @kustosz

Też nie byłem szczęśliwy jak termin szczepienia przesunęli mi o 2 tygodnie, ale trudno winić rząd, że szczepionka nie dojechała. Jeszcze nie tak dawno, zastanawiając się nad skomplikowaną logistyką zaczepienia populacji całego świata, zakładałem, że w optymistycznym wariancie uda mi się zaszczepić na jesieni. Jest więc znacznie lepiej niż mógłbym się spodziewać i nie ma co narzekać. A jeśli komuś bardzo zależy na szybkim terminie na pewno można taki znaleźć, tylko trzeba być gotowym na dłuższy dojazd do punktu szczepień.

No dokładnie.

Jak kilka miesięcy temu próbowaliśmy z Adamem ocenić swoje szanse na szczepienie, to też zakładaliśmy, że może uda nam się zaszczepić na jesień.

Tymczasem było to już możliwe w kwietniu. Ja mam jutro, Adam pojutrze.

Dlatego uważam, że jest znacznie lepiej, niż początkowo zakładałam.


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3069
 
Wysłany przez: @irycki

Mnie w ramach skracania terminów 😡 właśnie wydłużyli termin podania drugiej dawki o 10 dni! Fuck...

Irycki, ale drugą dawkę powinieneś mieć podaną w konkretnym przedziale czasowym żeby była skuteczna..

Dziś rozmawiałam ze znajomą, która zaszczepiła 20-letnie dzieci, ponieważ z kolei jej koleżanka szybko dała jej znać, że w ośrodku obok niej zostały wolne szczepionki. Terminy na nie nie były dostępne przez stronę rządową tylko drogą pantoflową. Czyli taka trochę wolna amerykanka. Nie chcę ani krytykować ani nadmiernie chwalić, ponieważ też uważam, że jest lepiej niż zakładałam.

Ale rozumiem też zdenerwowanie iryckiego. Mnie na drugą dawkę wpisali początkowo na 11.06 tuż przed wizytą u Yvonne. Napisałam jak się czułam po pierwszej dawce i gdybym miała przyjąć drugą 11-go to musiałabym zrezygnować z wyjazdu do Bydgoszczy. Na tę chwilę drugą dawkę mam mieć 30 a nie mieszkam w jednym mieście więc jest to dla mnie ważne pod kątem organizacji. Jak coś mi zmienią to mogę mieć problem z dotarciem na szczepienie.

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1435
 
Wysłany przez: @yvonne

Dlatego uważam, że jest znacznie lepiej, niż początkowo zakładałam.

Raczej jest większy chaos, na czym korzystają osoby bardziej obrotne, dla których korzystanie z udogodnień cyfryzacji nie jest żadnym problemem. 


OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 211
 
Wysłany przez: @yvonne

Czy te 10 dni naprawdę tak dużo zmieni w życiu Iryckiego? Który już zresztą przechodził covid?

Zmieni, bo miałem nadzieję być zaszczepiony i z nabytą odpornością na zlot czesiowy. Tymczasem drugą dawkę dostanę tuż przed zlotem, co wyklucza posiadanie pełnej odporności na zlocie. A mamy nocować w "kołchozach" z obcymi ludźmi, więc w tym momencie serio rozważam swój udział.

Fakt przechodzenia covida niczego nie zmienia, bo wg. badań odporność nabyta w ten sposób utrzymuje się do 3 do 6 miesięcy. Jak by nie liczyć, od początku listopada do początku czerwca miesięcy jest 7.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4522
Topic starter  
Wysłany przez: @hebius

Raczej jest większy chaos, na czym korzystają osoby bardziej obrotne, dla których korzystanie z udogodnień cyfryzacji nie jest żadnym problemem. 

Trudno żeby nie było chaosu przy takiej skali operacji. Zresztą za dużą część tego chaosu odpowiadają opóźnione dostawy szczepionek. Osoby obrotne lepiej sobie radzą od nie obrotnych we wszystkich sferach życia. Dlaczego tu akurat miałoby być inaczej?


OdpowiedzCytat
Mysikrolik
(@mysikrolik)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1379
 

Ten chaos powiększają jeszcze takie wypowiedzi nieprzemyślane jak dzisiejsza, z przyspieszeniem drugiej dawki, czy uprzednio o rejestracji wszystkich.

Efekt? Paraliż większy i mniejszy w ośrodkach i na infoliniach. Frustracja skierowana do obsługi, lekarzy, bo przecież w telewizji mówią że można, a w ośrodku nic nie wiedzą.


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2143
 
Wysłany przez: @irycki
Wysłany przez: @yvonne

Czy te 10 dni naprawdę tak dużo zmieni w życiu Iryckiego? Który już zresztą przechodził covid?

Zmieni, bo miałem nadzieję być zaszczepiony i z nabytą odpornością na zlot czesiowy. Tymczasem drugą dawkę dostanę tuż przed zlotem, co wyklucza posiadanie pełnej odporności na zlocie. A mamy nocować w "kołchozach" z obcymi ludźmi, więc w tym momencie serio rozważam swój udział.

 

Rzeczywiście, nie pomyślałam o tym.

Ja będę dopiero po pierwszej dawce.


OdpowiedzCytat
Yvonne
(@yvonne)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2143
 

Jestem po pierwszej dawce.

Druga 18 czerwca.

Czuję się dobrze. Troszkę boli mnie ramię, ale naprawdę tylko troszkę.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1955
 

Niestety sprawdziły się zapowiedzi i druga dawka pfizera nieźle mi dokopała... Choć i tak daleko do tych najgorszych opisów, które można znaleźć/usłyszeć. Jako że po pierwszej poszło lekko to obecna silniejsza reakcja trochę mnie zaskoczyła. Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził 😉 .


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1955
 
Hej, przywołując z otchłani temat szczepionek to jakby ktoś nie doczytał (jak ja 😉 ):
zerknęłam dzisiaj do warunków owej loterii szczepionkowej i okazało się, że by wziąć w niej udział nie wystarczy być zaszczepionym. Trzeba jeszcze wejść na konto pacjenta, zgłosić udział i wyrazić zgody
Przyznam, że trochę się zdziwiłam, bo w większości przekazów dominuje "jesteś zaszczepiony - bierzesz udział z automatu." Może dla teraz szczepionych jest to załatwiane z góry?
Więc jakby ktoś miał podobne wrażenie to nie ma tak różowo...

OdpowiedzCytat
Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2758
 

Na szczęście proces zgłaszania się loterii jest banalnie prosty i wystarczy kilka kliknięć, oczywiście już po zalogowaniu do IKP.


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2037
 
Wysłany przez: @maruta

Trzeba jeszcze wejść na konto pacjenta, zgłosić udział i wyrazić zgody

Niestety/stety tak musi być bo takie są obowiązujące przepisy dotyczące przetwarzania danych osobowych. Na formularzu przy okazji szczepienia dawałaś zgodę na przetwarzanie przez konkretne podmioty w konkretnym celu i niezależnie od sposobu, aby wziąć udział w loterii, będziesz musiała wyrażać takie zgody. Zgody nie mogą być domyślne, nie można ich łączyć i nie mogą warunkować wykonania usługi (oczywiście mam na myśli zgodę na udział w loterii i przekazanie danych do Totka).

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1955
 

Nie mam z tym problemu, natomiast informacja ta wcześniej nie była eksponowana i w rezultacie powstało fałszywe wrażenie. Specjalnie zapytałam dziś cztery osoby, jak wyobrażają sobie loterię. Jedna nijak, trzy - że szczepienie jest rodzajem zgłoszenia. Pewnie w najbliższych dniach będzie większy nacisk na rozpowszechnianie szczegółów.


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 2037
 
Wysłany przez: @maruta

Nie mam z tym problemu, natomiast informacja ta wcześniej nie była eksponowana i w rezultacie powstało fałszywe wrażenie. Specjalnie zapytałam dziś cztery osoby, jak wyobrażają sobie loterię. Jedna nijak, trzy - że szczepienie jest rodzajem zgłoszenia. Pewnie w najbliższych dniach będzie większy nacisk na rozpowszechnianie szczegółów.

No cóż, w okresie pandemii wiele osób zajmuje się tematami, którymi nie powinni bo nie potrafią, ale "wszystkie ręce na pokład", więc tak bywa, nie tylko w przypadku tak pomijalnej rzeczy jak loteria, która ma służyć jak kiełba wyborcza. A jeśli ktoś się zaszczepi to przecież ich nie obchodzi, że zrobił to dla szansy wygrania miliona i się nie zarejestrował, bo i tak już będzie zaszczepiony.

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1435
 

Tak przy okazji.

Znajomy rodziców, pan pod osiemdziesiątkę, były urzędnik szczebla powiatowego, obyty w posługiwaniu się komputerem, korzystający z Internetu na co dzień, nie wiedział że wystarczy założyć sobie IKP żeby się od ręki zarejestrować na szczepienie w dogodnym punkcie szczepień wybranym preparatem. 

Nam się to wszystko wydaje takie proste i łatwe do ogarnięcia, a osoby pokolenie starsze jednak nie nadążają ze zmianami. I całkiem możliwe, że my też już czegoś nie ogarniamy tak szybko i łatwo jak dwudziestolatkowie, i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3069
 

Ja nawet nie wiedziałam, że jest jakaś loteria. Dopiero dziś Kustosz mnie uświadomił.

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
Strona 26 / 26
Share: