Forum

O filmach, których ...
 
Notifications
Clear all

O filmach, których nie ma 😉

Strona 8 / 8

Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1913
Topic starter  
Wysłany przez: @mysikrolik

Ciekawe jest to, że wartość artystyczna nie ma już żadnego znaczenia. Może to być gniot, ale i tak jest to coś fajnego.

Trochę jak z wykopaliskami. Jakie znaczenie ma to czy znalezione narzędzie zostało stworzone przez patałacha i do niczego się nie nadawało?

Tak naprawdę tu zachodzi pewien paradoks, bo z perspektywy dłuuugiego czasu właśnie obiekty, które obiektywnie nie mają wartości artystycznej mogą okazać się cenniejsze, a na pewno rzadsze. Jeśli zawodowy malarz czy uznany złotnik coś tworzył to istnieje spora szansa, że to przetrwało. Ale jeśli jakiś chłop czy kupiec rysował, rzeźbił albo pisał to często jego dorobek przepadał. Nie mówiąc już o sztuce użytkowej. A nawet niekoniecznie sztuce...

Dotyczy to nawet naszej wiedzy. Jakby ktoś dostał zadanie opisania strojów z początku XVIII to na podstawie samych obrazów miałby kupę informacji o tym, jak ubierała się szlachta, władcy, dostojnicy kościelni... Ale zrekonstruowanie odzieży chłopów byłoby dużo trudniejsze.

Podejrzewam, że gdyby ktoś znalazł sposób na robienie fotografii przeszłości to dla wielu naukowców najcenniejsze byłyby właśnie zdjęcia codziennych sytuacji i obiektów.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1913
Topic starter  
Wysłany przez: @kustosz

@maruta

Trzymaj rękę na pulsie. Żeby nie było tak, że wyższe czynniki orzekną, że nie posiadają odpowiednich urządzeń albo, że to nie ich robota;)

To niestety nie takie proste... Polityka "obiekt jest cenny, jeśli może przynieść zysk" trzyma się w Polsce mocno.

Ideałem byłoby, gdyby Filmoteka miała podobny status jak Biblioteka Narodowa, czyli jej działalność opierała się na gromadzeniu, zabezpieczaniu i przechowywaniu materiałów, niejako poza prawami autorskimi, które wchodzą tak naprawdę dopiero przy udostępnianiu, sprzedawaniu i tym podobnych. Niestety tak to nie działa, przynajmniej w tym momencie.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1913
Topic starter  

Z innej beczki - ciekawostka z pracy 😉

Mało kto wie, że kiedy jesienią 1992 roku Spielberg zaczynał planować obsadę "Listy Schindlera", w Europie powstał scenariusz zatytułowany „Anioł w piekle”, ukazujący losy tej samej postaci. Jego współautorami było dwóch uznanych twórców: Polak Janusz Kijowski i Austriak Paul Hengge. Obaj mieli już doświadczenie w tematyce związanej z Holocaustem. Kojarzony głównie z kinem moralnego niepokoju Kijowski kończył właśnie koprodukcyjny dramat „Tragarz puchu” (tytuł alternatywny: „Warszawa. Rok 5703”). Hengge pracował między innymi z Jerzym Hoffmanem przy scenariuszu „Wedle wyroków Twoich…” oraz z Agnieszką Holland przy „Gorzkich żniwach”. Producentem „Anioła w piekle” miała być wytwórnia CCC-Filmkunst Gmbh Berlin, kierowana przez pochodzącego z Łodzi Artura Braunera. To dzięki niemu powstały takie filmy jak „Ósmy dzień tygodnia” czy „Europa Europa”.
Można więc uznać, że projekt polsko-niemieckiej koprodukcji o Schindlerze miał całkiem solidne fundamenty i gdyby nie Spielberg… to kto wie?

OdpowiedzCytat
Mass
 Mass
(@mass)
Member
Dołączył: 3 tygodnie temu
Posty: 4
 

Cześć, negatywy dziś zostały oddane w dobre ręce z Filmoteki Narodowej, pojadą w stolicy no i... ciąg dalszy nastąpi:) Strrrasznie jestem ciekawy


Maruta polubić
OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1964
 
Wysłany przez: @mass

Cześć, negatywy dziś zostały oddane w dobre ręce z Filmoteki Narodowej, pojadą w stolicy no i... ciąg dalszy nastąpi:) Strrrasznie jestem ciekawy

Bardzo się cieszę, też jestem ciekaw co z tego wyjdzie. 

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4473
 
Wysłany przez: @mass

Cześć, negatywy dziś zostały oddane w dobre ręce z Filmoteki Narodowej, pojadą w stolicy no i... ciąg dalszy nastąpi:) Strrrasznie jestem ciekawy

Czyli Maruta się spisała:) Mam nadzieję, że znajdą tam jakiś zaginiony filmowy skarb:)

Maruto, będziesz miała możliwość śledzić na bieżąco dalszy rozwój wydarzeń, czy sprawa przeszła na wyższy szczebel i stracisz ją z oczu?


OdpowiedzCytat
Strona 8 / 8
Share: