Forum

Notifications
Clear all

Wehikuł i jego serce

Strona 2 / 2

Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3024
 
Wysłany przez: @seth_22

Co do pierwszej tabelki, ciekawe z którego wydania „Wyspy” korzystał Piotrek, bo w Naszej Księgarni (1979) są cztery biegi, nie pięć.

A to w ogóle możliwe żeby wehikuł miał tylko cztery biegi? Kiedyś jeździłam zabytkowym samochodem z czterobiegową skrzynią biegów i raczej kojarzy mi się ze słabymi osiągami. Chyba, że duży silnik może mieć czterobiegową skrzynię i nie będzie to mieć wpływu na wysokość obrotów, ale aż tak się nie znam.

Co do wizualizowania sobie wehikułu to chyba najbardziej wpatrywałam się jako dziecko w ilustracje Kobylińskiego. Aczkolwiek tak naprawdę żadne ilustracje wehikułu nigdy nie odpowiadały w 100% mojemu wyobrażeniu. Mam w głowie swoją własną wizję wehikułu, może kiedyś ja narysuję. Ze strony zalinkowanej przez Nietajenkę niezły jest też rysunek Mirosława Kwacza.

Wysłany przez: @maruta

pojazd narysowany przez Kobylińskiego jest raczej nowoczesny w kształcie (jak na tamte czasy). Wygląda nietypowo, ale nie jak gruchot czy złom.

W pełni się zgodzę.

 

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
seth_22
(@seth_22)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 412
Topic starter  

@milady

oczywiście, że możliwe. Moc sprawiała, że samochód mimo wszystko był zwinny. W latach 50. wiele aut sportowych posiadało taką właśnie skrzynię biegów. Dlaczego, skoro więcej przełożeń daje większą elastyczność? Najkrótszą odpowiedzią są możliwości technologiczne, koszty. Przykładowo zmiana przełożenia zabiera czas, co w samochodach sportowych było i jest nie do przecenienia. Wtedy te straty (przy każdej zmianie biegów) oscylowały w granicach przynajmniej kilku dziesiątych sekundy. Obecnie wyczynowe przekładnie zmieniają biegi w milisekundach, więc bywają skrzynie biegów z siedmioma, a nawet ośmioma przełożeniami.


OdpowiedzCytat
Nietajenko
(@nietajenko)
Wkurwiony Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 859
 
Wysłany przez: @milady

A to w ogóle możliwe żeby wehikuł miał tylko cztery biegi? Kiedyś jeździłam zabytkowym samochodem z czterobiegową skrzynią biegów i raczej kojarzy mi się ze słabymi osiągami. Chyba, że duży silnik może mieć czterobiegową skrzynię i nie będzie to mieć wpływu na wysokość obrotów, ale aż tak się nie znam.

Miałem okazję onegdaj przejechać się Chevy Chevelle. To auto smok z 6 litrowej pojemności silnikiem, ponad 300 kM i o dziwo trzybiegową skrzynią biegów.

I wish I could abort the government


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 3024
 
Wysłany przez: @nietajenko

To auto smok z 6 litrowej pojemności silnikiem, ponad 300 kM

No to technologia poszła naprzód. Ja miałam kiedyś samochód o pojemności 4,7 l (czyli 1,3 l mniej) a miał 258 KM.

Fajnie wygląda tten Chevy Chevelle.:)

Wysłany przez: @seth_22

Najkrótszą odpowiedzią są możliwości technologiczne, koszty. Przykładowo zmiana przełożenia zabiera czas, co w samochodach sportowych było i jest nie do przecenienia.

Zupełnie o tym nie pomyślałam. Sądziłam, że skrzynia biegów z mniejszą ilością przełożeń oznacza wysokie obroty i w konsekwencji niższe ostateczne osiągi.

Pozostaje teraz pytanie czy Nienacki rzeczywiście to miał na myśli pisząc o czterostopniowej skrzyni biegów czy jedynie się pomylił.

W domu obiad smakuje najlepiej i jest najtańszy.
Zbigniew Nienacki "Raz w roku w Skiroławkach"


OdpowiedzCytat
Wilk1984
(@wilk1984)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 203
 

Ja bym obstawiał że napisy Ferrari  na pokrywie był po prostu usunięty albo zamalowany dlatego Tomasz nie wiedział z czym ma do czynienia .

Drugą rzeczą jaką mnie nurtuje to że ludzie którzy słyszeli dźwięk silnika nie zorientowali się odrazu że mają do czynienia z dużą jednostką napędową ,nie oszukujmy się ale dźwięk 12 cylindrowego silnika nie da się uciszyć wielokrotnie miałem okazję słyszeć na żywo jak silniki Ferrari pracują te starsze jak i nowoczesnych konstrukcji ,co do samej skrzyni biegów nie wiadomo jake miała przełożenie napędu to też ważna rzecz , 

 

Zastanawiam się dlaczego Nienacki wyposażył wehikuł w silnik Ferrari pomijając model co go skłoniło do tego 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4474
 
Wysłany przez: @wilk1984

Drugą rzeczą jaką mnie nurtuje to że ludzie którzy słyszeli dźwięk silnika nie zorientowali się od razu że mają do czynienia z dużą jednostką napędową ,nie oszukujmy się ale dźwięk 12 cylindrowego silnika nie da się uciszyć

To akurat bardzo proste. Nienacki nie miał bladego pojęcia o silnikach, więc dla niego każdy warczał tak samo:)

Wysłany przez: @wilk1984

Zastanawiam się dlaczego Nienacki wyposażył wehikuł w silnik Ferrari pomijając model co go skłoniło do tego 

To chyba był najbardziej spektakularny, łatwo zrozumiały wybór. Każdy wiedział, nawet w PRL, że Ferrari to bardzo szybki sportowy wóz. A jakie jeszcze inne marki mógł waszym zdaniem brać wtedy pod uwagę?


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1966
 
Wysłany przez: @kustosz

To chyba był najbardziej spektakularny, łatwo zrozumiały wybór. Każdy wiedział, nawet w PRL, że Ferrari to bardzo szybki sportowy wóz. A jakie jeszcze inne marki mógł waszym zdaniem brać wtedy pod uwagę?

To prawda. Lambo powstało w 1963 roku więc nie wchodził w rachubę, BMW mógł mieć Batura a Tomasz musiał mieć lepszy samochód, coś innego? Porsche pracował dla III Rzeszy więc nie był politycznie poprawny. a Ferrari to marka, która była znana wszystkim.

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
seth_22
(@seth_22)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 412
Topic starter  

Myślę, że PawełK sensownie to uzasadnił. A co do napisu Ferrari - pewnie nie widziałeś zdjęć, a ja nie dość precyzyjnie go opisałem. To był odlew. Trudno czegoś takiego się pozbyć 🙂 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4474
 

Seth, którą Twoim zdaniem wersję Ferrari 410 Super America dostał w swoje łapy wuj Gromiłło?

W "Wyspie złoczyńców" są takie informacje:

Czy pan wie, co to za motor ma ta poczwara? Silnik najnowocześniejszego ferrari 410 Super-America. Widzi pan tę tabliczkę? To silnik od ferrari, jednego z najszybszych w świecie samochodów turystyczno-sportowych. Jego szybkość maksymalna przy przełożeniach, które tu widzę, wynosi 250 kilometrów na godzinę. Panie, to najszybszy samochód, jaki jeździ po polskich drogach! Skąd pański wuj wziął ten silnik?

— Już wiem — powiedział mechanik — pański wuj mieszkał w Krakowie, tak? Otóż czytałem w gazecie, że jakiś Włoch przed dwoma laty rozbił się na drodze do Zakopanego, jadąc zbyt szybko właśnie wozem ferrari 410. Zapewne pański wuj kupił ten rozbity samochód, odremontował silnik i dorobił sam zniszczoną karoserię.

Wiemy również, że:

Zadziwiająca przygoda, jaką przeżyłem na Wyspie Złoczyńców, zapukała do mnie pod koniec czerwca 1961 roku.

W późniejszych wydaniach data 1961 została usunięta.

Podsumowując. Włoch rozbił Ferrari w Zakopanem w 1959 roku. Z krótkiego researchu w necie wychodzi mi, że właśnie w 1959 roku pojawił się na rynku nowy model Ferrari 410 Super America. Jeśli więc wehikuł Tomasza, w 1961 roku posiadał silnik od najnowszego modelu Ferrari 410, to Włoch musiał rozbić właśnie ten model. I rozbił go niemalże zaraz po wyjeździe z salonu bo zmiana modelu nastąpiła raczej w ciągu roku, a nie 1 stycznia. Tak wygląda ten model:

1620899821-Ferrari-410-Superamerica-Series-III-Coupe-by-Pinin-Farina_4-1959-2.jpg

1620899917-ferarri-410-superamerica-1959.jpg

1620899977-Ferrari-410-Superamerica-Series-III-Coupe-by-Pinin-Farina_2-1959-3.jpg

Ale być może mechanik nie był aż tak drobiazgowo zorientowany w najnowszych modelach Ferrari i Włoch rozbił model z 1956 roku. Miałby wtedy znacznie więcej czasu na doprowadzenie do dzwona w Zakopanem:) A ten model wygląda tak:

1620900028-ferrari-410-1956-2.jpg

1620900076-ferrari-410-1956-3.jpg

Albo nawet tak:)

1620900137-ferrari-410-superamerica-coupe-carrozzeria-ghia-1956.jpg

A tu jeszcze artykuł o Panu Samochodziku i jego wehikule, z którego zaczerpnąłem część ilustracji.


OdpowiedzCytat
seth_22
(@seth_22)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 412
Topic starter  

Z jednej strony "silnik najnowocześniejszego Ferrari 410 Superamerica" powinien oznaczać ten z Series 3, czyli modelu znajdującego się najwyżej, ale równie dobrze może to być bez znaczenia. Wiesz, jak to z Nienackim bywało 😉

Moim zdaniem "przed dwoma laty" to też nic pewnego, bo o takie stwierdzenie można się pokusić, mając na myśli i dwadzieścia siedem-osiem miesięcy, i dwadzieścia dwa. Mechanik mógł sobie zaokrąglić albo coś pokręcił 😉 

Zagadki nie rozwiązuje skrzynia biegów i liczba przełożeń. Co do silnika, były drobne różnice pomiędzy seriami - ten w dwóch pierwszych osiągał moc 340KM. Silnik z trzeciej serii posiadał przeprojektowane głowice oraz inny gaźnik (Weber 46 DCF3) i był mocniejszy o jakieś 20KM.  

Jedno jest pewne - nie było to model Ghia (ten ostatni).

 


Kustosz polubić
OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4474
 
Wysłany przez: @seth_22

Jedno jest pewne - nie było to model Ghia (ten ostatni).

To już coś:) 

Pewnie, że to takie tam rozważania pół serio. Nienacki przecież nie znał się na samochodach, a już na pewno nie na Ferrari, a mechanik z "Wyspy złoczyńców" wyposażony był w wiedzę Nienackiego:) Jeżeli autor w ogóle widział kiedyś Ferrari to zapewne nie odróżniał poszczególnych modeli i nie zastanawiał się, który z nich w danej chwili był najnowszy. 410 Super America brzmiało super i to w zupełności wystarczyło. W PRLu lat 60. w ogóle mało kto miał o tym pojęcie a research nie był wtedy wcale łatwy. No ale czasopismo motoryzacyjne "Motor" ukazywało się w Polsce od 1952 więc pewnie Nienacki wypatrzył tam kiedyś taką ciekawostkę jak Ferrari 410 Super America. Gdyby dało się przejrzeć roczniki pisma z tamtych czasów, być może można by postawić hipotezę, który konkretnie model mógł mieć na myśli Nienacki.


OdpowiedzCytat
seth_22
(@seth_22)
Member Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 412
Topic starter  

@kustosz

Jest to jakiś pomysł. Nie wiem, czy obecny wydawca prowadzi archiwum. Spróbuję dopytać. Jeśli nie, pozostają biblioteki prowadzące czytelnie.

Z drugiej strony, kiedyś redakcje dysponowały różnego rodzaju zagraniczną prasą, więc nie da się wykluczyć, że Nienacki wypatrzył owo cudo na łamach jakiegoś zachodniego czasopisma. Przykładowo przy okazji relacji z targów motoryzacyjnych, na których prezentowano kolejne wcielenia Ferrari 410 Superamerica. W grę mogą wchodzić chociażby salony w Brukseli i Paryżu w 1956 czy w Turynie w 1957 roku. 

Przy okazji, pewnie gdzieś tu się narodził błąd Nienackiego z Fromborka dotyczący Pinin Fariny. 


OdpowiedzCytat
Mysikrolik
(@mysikrolik)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1375
 

A ja dzisiaj takim opelkiem pojeździłem.

1622827377-20210604_142226.jpg

PawelK polubić
OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
... Moderator
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 4819
 
Wysłany przez: @mysikrolik

A ja dzisiaj takim opelkiem pojeździłem.

że się nie rozleciał ... 😀


OdpowiedzCytat
Mysikrolik
(@mysikrolik)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1375
 

Całkiem dobrze chodzi. 50tki nie przekracza, typowo miejski model 😀 

 

To chyba Blitz z 1957 roku, ale pewności nie mam.


OdpowiedzCytat
Maruta
(@maruta)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 1915

OdpowiedzCytat
Strona 2 / 2
Share: