Forum

Jerzy Putrament - W...
 
Notifications
Clear all

Jerzy Putrament - Wakacje  

  RSS

Mirekpiano
(@mirekpiano)
Member Potwierdzony
Dołączył: 10 miesięcy temu
Posty: 411
29 stycznia 2020 23:57  

Napisana w 1956 roku, coś na kształt przygód Pana Samochodzika.

krótka recenzja

no i  jest serial pt. Wakacje

Książki nie czytałem ale serial oglądałem. Podobał mi się.  Tak się złożyło, że dwie osoby z obsady to moi koledzy.

Jacek Kęcik  - reżyser widowisk i koncertów, współtwórca Filharmonii Dowcipu z Waldemarem Malickim na czele, z którym współpracuję od ponad 20 lat.

Mariusz Pujszo - aktor, reżyser.  Fan Pana Samochodzika. Bywał w Jerzwałdzie u Nienackiego, teraz bywa u mnie na imprezach. 

1580338647-Wakacje.jpg

Cytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2493
30 stycznia 2020 08:47  

Ja niedawno przeczytałem książkę, serial oglądałem już jakiś czas temu.

Moja ocena serialu: straszna słabizna, fatalny przede wszystkim pod kątem... rażącego braku profesjonalizmu twórców i odtwórców...niestety, miałem wrażenie, że reżyser amator, amatorską kamerą, nakręcił szkolny film z wycieczki...nic dziwnego, że żaden z odtwórców ról głównych bohaterów wielkiej kariery potem nie zrobił.

Dlatego byłem ciekaw książki, bo jak to często bywa, z niezłej literatury można na ekranie stworzyć potworka. Miałem nadzieję, że tak było i z ,,Wakacjami".

... Niestety, o ile film to wg mnie chała, której jedynym plusikiem są krajobrazy mazurskie, to wręcz brak słów by trafnie opisać jakim gniotem jest książka...kilkaset stron traktowania czytelnika jak kompletnego idioty, po to by na koniec sprowadzić wszystko do niewyobrażalnie przewidywalnego finału. Fabuła ciągnie się w nieskończoność i zdecydowanie jest słaba i widać na każdym kroku, ze głównym celem było wyrobienie wierszówki. Każdy czytelnik już dawno wie co, jak i dlaczego, bo wszelkie zagadki są strasznie infantylne - wręcz na poziomie przedszkolaka, ale bohaterowie nadal nie widzą rzeczy oczywistych i uparcie błądzą, jak dziecko we mgle. Są tępi i dziecinni mimo swojego wieku, w niesłychanie irytujący sposób. Aż chce się krzyknąć ,,no rusz głową debilu,,...

Trudno mi ocenić co gorsze, serial czy książka, ale moim zdaniem przysłowie,,wart Pac pałaca,, w tym przypadku pasuje jak ulał...


OdpowiedzCytat
Share: