Forum

Notifications
Clear all

Adam Bahdaj  

  RSS

PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 860
30 stycznia 2020 16:28  

Nie ma jeszcze tematu o tym autorze ale pewnie się by pojawił więc zaczynam

ciekawy wywiad na temat pisarza https://newonce.sport/2020/01/sladami-do-przerwy-01-kim-byl-adam-bahdaj-i-co-po-nim-zostalo/

Twtter is a day by day war


seth_22 polubić
Cytat
Tagi tematu
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 3962
30 stycznia 2020 17:05  

O tak! Bahdaj potrafił przenieść czytelnika w inny świat. Dla mnie, która uwielbia Warszawę, te wszystkie nazwy ulic, skwery, stadiony, zawsze tworzyły w wyobraźni obraz wyjątkowy. Wędrowałam śladami bohaterów książek, po tych właśnie uliczkach i zakątkach żeby nasycić się klimatem i  porównywać oglądane widoki z tym co zostało w głowie po lekturze. Niestety, Warszawa już dzisiaj nie tamta, inna, na swój sposób nadal urokliwa. Coś jednak w książkach Bahdaja jest innego, co nie straciło na uroku przez te wszystkie lata, mimo, że przecież nic z tego co dzieje się w powieści już nie znajdziemy wędrując po warszawskich podwórkach i miejscach tak wyraźnie zaznaczonych w książce. 


Wowax i PawelK polubić
OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2272
30 stycznia 2020 20:54  

Super! Aż sam się dziwię, że nie mamy jeszcze wątku o Bahdaju, a są o innych, średnio znanych i niszowych autorach. 

Przecież to co najmniej tak samo kultowy autor jak Nienacki!!!

I chyba bardziej znany, choćby ze względu na ilość, znakomitych w większości ekranizacji:

Wakacje z duchami

Kapelusz za sto tysięcy

Podróż za jeden uśmiech

Do przerwy 0-1

Stawiam na Tolka Banana

Telemachy

... wszystkie je śmiało można nazwać kultowymi powieściami!

Fajnie Pawle, że założyłeś ten wątek!


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 860
30 stycznia 2020 21:01  
Wysłany przez: @wowax

wszystkie je śmiało można nazwać kultowymi powieściami!

Dodam jeszcze Trzecią granicę, O piracie Rum-barbari, Pan Piramido z trzynastego piętra, Piraci z Wysp Śpiewających, Uwaga! Czarny Parasol!

Strasznie dużo tych książek Bahdaja czytało się w dzieciństwie (oprócz Trzeciej granicy bo to później).

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
seth_22
(@seth_22)
Member Potwierdzony
Dołączył: 3 miesiące temu
Posty: 170
31 stycznia 2020 00:03  

Czytało się Bahdaja, oj tak! Bardzo lubiłem „Do przerwy 0:1”. Śledziłem perypetie Paragona z zapartym tchem. Bahdaj potrafił wyjątkowo sugestywnie odmalować powojenną Warszawę i jej klimat. Wolę, która znika. Grałem wtedy w piłkę nożną, więc Paragon, Mandżaro, Perełka, Królewicz, Stefanek rozpalali moją wyobraźnię. 

Serial był moim zdaniem słabszy niż książka.

Natomiast „Podróż za jeden uśmiech”, Wakacje z duchami” i „Stawiam na Tomka Banana” to dla mnie przede wszystkim znakomite seriale. Jakoś tak mi się utrwaliło. 

Nie czytałem Bahdaja wieki całe.


OdpowiedzCytat
Teresa van Hagen
(@teresa-van-hagen)
Member Potwierdzony
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 1090
31 stycznia 2020 00:22  

A ja Bahdaja odświeżyłam sobie stosunkowo niedawno czytając moim córkom kolejne jego książki. I podobało się! Co prawda same z siebie potem już do nich nie wróciły, ale  słuchać chciały.

Dla mnie to chyba najpierw były kultowe seriale, a potem poznałam książki. Pamiętam, jak leciały w tv "Wakacje z duchami" musiałam podczas czołówki wyłączać telewizor tak mnie to przerażało 😉 Ale za to po latach nocowałam na zamku, gdzie miała straszyć Brunhilda i nawet poszłam na nocną wyprawę i nic!

Ale Bahdaj, obok Ożogowskiej i Makuszyńskiego był ukochanym pisarzem mojego dzieciństwa...


OdpowiedzCytat
seth_22
(@seth_22)
Member Potwierdzony
Dołączył: 3 miesiące temu
Posty: 170
31 stycznia 2020 15:21  
Wysłany przez: @pawelk

Nie ma jeszcze tematu o tym autorze ale pewnie się by pojawił więc zaczynam

ciekawy wywiad na temat pisarza https://newonce.sport/2020/01/sladami-do-przerwy-01-kim-byl-adam-bahdaj-i-co-po-nim-zostalo/

Bardzo dobry artykuł.


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2272
31 stycznia 2020 17:01  

@seth_22

To prawda! Choćby dlatego 🙂 :

W ostatecznej wersji, tej serialowej i kinowej, razi zupełne wymazanie Polonii Warszawa. U Bahdaja jest to klub, który wywołuje emocje. Każdy chce być jak legendarny Wacław Stefanek. Jest nawet dobitny cytat, że „dla młodocianych miłośników piłki nożnej z Woli, Muranowa, Żoliborza, Starego Miasta wszystkie drogi prowadzą na ulicę Konwiktorską, gdzie znajduje się stadion Polonii”.

👍 👍 👍 

 


seth_22 polubić
OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 3962
31 stycznia 2020 18:27  
Wysłany przez: @teresa-van-hagen

Ale za to po latach nocowałam na zamku, gdzie miała straszyć Brunhilda

Czyli w Niedzicy? Też tam byłam. Użądliła mnie osa i myślałam, że będzie to mój ostatni zamek, który w swoim życiu zobaczyłam.

Bahdaj miał szczęście do ekranizacji. Do dzisiaj oglądam z sentymentem filmy na podstawie jego powieści.

Wysłany przez: @wowax

Kapelusz za sto tysięcy

Ale Kapelusz nie był przecież zekranizowany. 


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2272
31 stycznia 2020 18:50  
Wysłany przez: @aldona

Ale Kapelusz nie był przecież zekranizowany. 

Prawda, ale nie mniej kultowy, toteż wymieniłem go jednym tchem z ekranizacjami! Tym bardziej, że ilustracje do pierwszych 3 wydań są autorstwa znanego nam skądinąd Ignacego Witza!!!


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 3962
31 stycznia 2020 19:02  
Wysłany przez: @wowax

ale nie mniej kultowy

To prawda. A w Podróży za jeden uśmiech występuje scena z kapeluszem, ale nie pamiętam dokładnie po co Duduś i Poldek ten kapelusz chcieli ukraść Plucińskiemu.


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2272
31 stycznia 2020 19:27  
Wysłany przez: @aldona

To prawda. A w Podróży za jeden uśmiech występuje scena z kapeluszem, ale nie pamiętam dokładnie po co Duduś i Poldek ten kapelusz chcieli ukraść Plucińskiemu.

Nie ukraść tylko podmienić - zamienił go bowiem z siedzącym obok w kawiarni na molo gościem, granym przez Aleksandra Dzwonkowskiego, który miał w nim kupon z piątką w totka. A Plucińskich to było tam dwóch, z czego wynikło nieliche zamieszanie. 😎 


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 3962
1 lutego 2020 18:13  
Wysłany przez: @wowax

Nie ukraść tylko podmienić

W ogóle tego nie pamiętam. 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Medycyna zna różne przypadki Admin
Dołączył: 9 miesięcy temu
Posty: 2705
7 lutego 2020 20:45  
Wysłany przez: @pawelk

ciekawy wywiad na temat pisarza

Fajny artykuł, choć trochę za bardzo piłkarsko centryczny, jak na mój gust. Najbardziej zainteresowała mnie geneza słynnego niegdyś słówka „muka”:)

Ojciec znowu powtórzył: „Żadnego słowa matce!”. Wtedy powiedziałem: „muka!”. Ojciec się wzdrygnął. Zaczął dopytywać, co to. A to był jakiś szkolny slang, słowo, które znaczyło wszystko i nic. Czasem się tak mówiło, ale nikt nie wiedział, o co chodzi. Kilka lat później znalazłem „mukę” w książce „Stawiam na Tolka Banana”. Powtarzał je Filipek, jeden z bohaterów. Poczułem się dziwnie. Ale jednocześnie miło, bo to tak jakbym sam współtworzył książkę!

Że Putrament to gnida, potwierdza się nie pierwszy raz. Marek Hłasko też go „uwielbiał”:

Jedna z jego pierwszych książek o Łemkach została skrytykowana przez Jerzego Putramenta, guru środowiska literackiego lat 50-tych. Kiedy pytam o to Józefa Hena, mówi wprost: – To wynikało z zazdrości. Putrament nie mógł znieść, że Adam ma takie powodzenie u kobiet.

Również doceniam ten walor w starych warszawskich filmach:

– Wiesz czemu jeszcze czasem oglądam powtórki „Do przerwy 0:1”? – pyta Marian Tchórznicki. – Bo chcę pooglądać starą Warszawę. Tylko dlatego. Bo tego już nie ma.

Z tą Polonią to o tyle ciekawa sprawa, że ja dałbym sobie rękę uciąć (no prawie), że Stefanek grał w Polonii. Czyżbym lepiej zapamiętał książkę od filmu?

W ostatecznej wersji, tej serialowej i kinowej, razi zupełne wymazanie Polonii Warszawa. U Bahdaja jest to klub, który wywołuje emocje. Każdy chce być jak legendarny Wacław Stefanek. Jest nawet dobitny cytat, że „dla młodocianych miłośników piłki nożnej z Woli, Muranowa, Żoliborza, Starego Miasta wszystkie drogi prowadzą na ulicę Konwiktorską, gdzie znajduje się stadion Polonii”. Ale, gdy potem oglądamy scenę, w której Paragon „legalnie” kradnie piłkę, dookoła widać Stadion Dziesięciolecia. O Polonii nie ma ani słowa.


OdpowiedzCytat
Share: