Forum

Top Gun: Maverick
 
Notifications
Clear all

Top Gun: Maverick


seth_22
(@seth_22)
Member Potwierdzony
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 935
Topic starter  

Tak, wiem, że to nie jest żadne wielkie kino. Ale czy musi? Czasami rządzą nami sentymenty i tak jest ze mną i „Top Gunem”.

Oryginalny film? Dwa koguty w jednym kurniku, przyjaźń i tragedia, piękne dziewczyny, cudowny, przestrzenny motyw „Top Gun Anthem”, znakomite „Take My Breath Away”, a przede wszystkim fantastyczne myśliwce F-14 Tomcat. A ja wtedy przeżywałem okres fascynacji samolotami myśliwskimi, czytałem na ich temat wszystko, co mi wpadło w ręce i nosiłem się z zamiarem zostania pilotem wojskowej maszyny.

Nie do końca zdawałem sobie sprawę, że u nas to tak pięknie nie wygląda. Ale wiecie jak to jest, moc chłopięcych marzeń nie zna granic, także zimnowojennych 🙂 

Oczywiście słyszałem, że powstaje „Maverick”. Z reguły do odgrzewanych kotletów jestem nastawiony sceptycznie. Nie inaczej było tym razem, ale ze względu na sentyment zaryzykowałem. I wiecie co, nie było źle. Szczególnie jak na tego rodzaju produkcje.

W każdym razie dobrze się bawiłem. Realizacyjnie bez zarzutu, muzyka w porządku, świetne sceny w powietrzu, do tego cała masa schematów, ale komu to przeszkadza.

Fabuły zdradzać nie będę, napiszę jedynie, że w dużym skrócie „Top Gun: Maverick” stanowi połączenie „Top Gun” z misją nasuwającą skojarzenia z „Gwiezdnymi wojnami”(choć w rzeczywistości podobna akcja miała miejsce). Jest nawet gwiazda śmierci, tyle że w innym wcieleniu.

W roli Mavericka wraca - rzecz jasna - Tom Cruise. Pojawiają się staruszek Tomcat, Ed Harris i Val Kilmer, choć jego rola nie jest zbyt rozbudowana. No i jest Jennifer Connelly, która przepięknie dojrzewa. Młodzież? Nie przeszkadza, aczkolwiek umówmy się - to nie jest ich film.

Czy warto wybrać się na „Mavericka”? Jeśli lubicie kino akcji, widzieliście „Top Gun” i macie ochotę odkurzyć garść wspomnień, to jak najbardziej. Nie ma kaca. Najmniejszego. Tylko nie liczcie na takie uniesienia jak za pierwszym razem, jeśli wiecie, co mam na myśli 😉 Co to, to nie!


Cytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 3 lata temu
Posty: 5898
 

Fenomen "Top Guna" na mnie nie działał. Pewnie dlatego, że nigdy nie chciałem być pilotem wojskowym i powietrzne akrobacje powodowały u mnie ziewanie:) Na powtórkę, do kina się nie wybiorę, ale jak już znajdzie sie w sieci to prawdopodobnie się skuszę.


OdpowiedzCytat
PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 3 lata temu
Posty: 2881
 

A wiecie, że Top Gun jest tak stary jak płyty winylowe 🙂

Ja mam taką.

 

1653991604-20220531_120320.jpg

Twtter is a day by day war


seth_22 polubić
OdpowiedzCytat
Nieprzypadek.pl
(@nieprzypadek-pl)
Member?
Dołączył: 1 miesiąc temu
Posty: 189
 

Trzeba się będzie przelecieć.

Wysłany przez: @seth_22

znakomite „Take My Breath Away”

Berlin nagrał całkiem zgrabne albumy, Count Three & Pray oraz Pleasure Victim, utrzymane w tamtym klimacie. Ostatnio udało się je nabyć na jakims pchlim targu i był to całkiem udany powrót do przeszłości - może nie odrzutowy, ale jednak. Mam nadzieję, że na Maverick będzie podobnie.

Wysłany przez: @seth_22

Ale wiecie jak to jest, moc chłopięcych marzeń nie zna granic, także zimnowojennych

przez kilka lat, podczas dziecięcych wakacji w Kołobrzegu, obserwowałem z bliska sowieckich pilotów, którzy złośliwie przelatywali tuż nad plażą, nad tłumem wczasowiczów. Huk był nie do zniesienia. Lecz po południu można się było zakradać tuż pod ich bazę - ścieżką przez bagna (tam gdzie teraz jest obszar Natura 2000), aby obserwować wprowadzanie maszyn do podziemnych hangarów. 
I kiedy później pojawił się Top Gun i sowieci dostali łupnia, to u mnie było z dedykacją "Za Kołobrzeg" 😀 


OdpowiedzCytat
Nieprzypadek.pl
(@nieprzypadek-pl)
Member?
Dołączył: 1 miesiąc temu
Posty: 189
 

No to coś na szybko, bo z kina wróciłem o 2 w nocy https://znienacka.com.pl/index.php/2022/06/02/top-gun-maverick/. Szerokich lotów! 


PawelK polubić
OdpowiedzCytat
Share: