Forum

Notifications
Clear all

Laseczka i Tajemnica  

Strona 3 / 4
  RSS

Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4576
31 lipca 2019 14:27  
Wysłany przez: @kustosz

Aż szkoda, że nie mamy tu żadnego konkursu fotograficznego

Ależ możemy coś ciekawego stworzyć. Faktycznie brakuje konkursu artystycznego - liczyłam na poetycką stronę czyli limerykiadę lub inny rodzaj wierszowany. Ale możemy zacząć od fotografii. Pomyślmy więc nad formą. 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3295
31 lipca 2019 14:47  
Wysłany przez: @aldona

liczyłam na poetycką stronę czyli limerykiadę

Uprzedziłaś trochę fakty, ale cóż... Limerykiadę planuję po wakacjach w zmienionej troszeczkę formule. Liczę, że będą chętni:)


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1046
31 lipca 2019 15:00  

Na konkursy chyba mamy na razie trochę za mało aktywnych użytkowników. 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3295
31 lipca 2019 15:23  

@hebius

Czy ja wiem? Widzę tu co najmniej 10 kandydatów do udziału w Limerykiadzie. Czy na starym forum było znacząco więcej? Z liczbą głosujących też szału nie było.


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1046
31 lipca 2019 16:23  

@kustosz

No w sumie racja, te konkursy poetyckie były dość niszowe 😀


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4576
31 lipca 2019 17:34  

Teraz będą w końcu normalne Hebiusie i tutaj liczę na Twoje szerokie umiejętności 🙂 


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2493
31 lipca 2019 17:47  

A wracając do tematu ,,Laseczki i tajemnicy,,... 🤨 


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4576
31 lipca 2019 19:43  
Wysłany przez: @wowax

A wracając do tematu

Tak? Chcesz napisać, że Ci się wyjątkowo podoba, prawda?


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2493
31 lipca 2019 20:03  

@aldona

Ja już pisałem, że to niezmiernie słaba ksiazczyna jest i tego się trzymajmy


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4576
1 sierpnia 2019 05:45  

Hebiusie, ciekawa jestem Twojej opinii o przygodach Henryka. Przeczytałeś już? 


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1046
1 sierpnia 2019 14:01  

Nie tak szybko. Na razie czytam sztuki teatralne Nienackiego, po jednej dziennie, żeby sobie nie mieszać.  I jeszcze mnie wciągnęła powieść (erotyk wyrosły na gruncie yaoi?) fantasy (co kobiety widzą podniecającego w batożeniu mężczyzn?) "Zniewolony książę" C.S. Pacat 😀 Ale "Lasaczka..." jest następna w kolejce.

 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3295
1 sierpnia 2019 14:26  
Wysłany przez: @hebius

I jeszcze mnie wciągnęła powieść (erotyk wyrosły na gruncie yaoi?) fantasy (co kobiety widzą podniecającego w batożeniu mężczyzn?) "Zniewolony książę" C.S. Pacat

No to po skończeniu lektury koniecznie musisz opisać wrażenia w stosownym wątku:) 


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4576
3 sierpnia 2019 17:29  

Posty na temat innej literatury zostały przeniesione tutaj


OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1046
25 sierpnia 2019 23:38  

Trochę mnie nastraszyliście swoimi wpisami, ale zasiadłem wczoraj dzielnie do lektury "Laseczki i tajemnicy".... i się całkiem przyjemnie rozczarowałem. Bo to jest bardzo fajna wakacyjna lektura i całkiem niezły kryminał. Do tego mamy ciekawą historię osnutą wokół tytułowej laseczki. I kolejną możliwość spotkania Tomasza (dla niepoznaki zwanego tu Henrykiem) z czasów prequeli i "Wyspy złoczyńców", jeszcze takiego nieporadnego i lekko upośledzonego w stosunkach damsko-męskich. Gdyby nie te ścielące się gęsto trupy Nienacki pewnie by spróbował włączyć rzecz do kanonu przygód Pana Samochodzika. A ostatnia scena zakończenia świetna. Aż się chce od razu wrócić do lektury by sprawdzić, czy taki twist Henryka byłby możliwy.

@aldona

Jeszcze raz bardzo dziękuje za podarowany egzemplarz powieści. Zdecydowanie musiałaś mieć jakiś gorszy dzień przy ostatniej lekturze tego kryminału.

 

 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3295
26 sierpnia 2019 14:35  

@hebius

Twoje wrażenia Hebius z grubsza pokrywają się z moimi, które pamiętam sprzed kilku lat. Również odebrałem "Laseczkę" jako zgrabny kryminałek w stylu retro, w każdym razie lekką, relaksującą lekturę bez większych ambicji artystycznych. Nie wszystko przecież musi nas porażać głębią filozoficznych przemyśleń. Planuję swoją ocenę zweryfikować ponowną lekturą i to być może niebawem. Kończymy z Milady zaległe, zlotowe "Zagadki Fromborka" i zabieramy się za Henryka i towarzyszące mu laseczki;)


OdpowiedzCytat
Aldona
(@aldona)
Słońce, leżak, piach...wiosna! Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 4576
27 sierpnia 2019 11:07  
Wysłany przez: @hebius

Zdecydowanie musiałaś mieć jakiś gorszy dzień

Zdecydowanie nie 😀

Ale cieszę się, że Tobie sie podobało. 


OdpowiedzCytat
Milady
(@milady)
. Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2098
30 sierpnia 2019 20:09  
Wysłany przez: @hebius

i się całkiem przyjemnie rozczarowałem. Bo to jest bardzo fajna wakacyjna lektura i całkiem niezły kryminał.

No wreszcie jakaś bardziej pozytywna recenzja. Ja również miło wspominam lekturę "Laseczki...". Co prawda nie pamiętam teraz bez odświeżenia dokładnej treści, ale ogólne wrażenie z czytanie mam niezgorsze, chociaż niektóre elementy kojarzę, że mnie wkurzały. Muszę koniecznie przypomnieć sobie tę książkę. Tym bardziej, że może po latach może będę ją odbierać inaczej. I jeszcze jedna rzecz wspólna również dla większości samochodzików w moim przypadku - kompletnie nie pamiętam zakończenia. A kojarzę, że mi się podobało więc jest po co sięgać ponownie.

Najważniejsze, żeby był szacunek. Wtedy może i miłość się zrodzi.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3295
31 sierpnia 2019 13:07  
Wysłany przez: @milady

...kompletnie nie pamiętam zakończenia.

Hmm... zakończenia "Laseczki" również nie pamiętam. Wiem, że jest przewrotne, są chyba nawet dwa alternatywne zakończenia, ale nie pomnę już o co chodziło. Obawiam się co prawda, że w trakcie czytania sobie przypomnę i efektu zaskoczenia nie będzie.


OdpowiedzCytat
Wowax
(@wowax)
Wcale nie taki zły Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2493
1 września 2019 11:54  

Tak piszecie dobrze o tej książczynie, że chyba sięgnę po nią ponownie...może lepiej ją tym razem odbiorę.


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3295
1 października 2019 00:31  

Wreszcie. Skończyliśmy z Milady czytać „Laseczkę i tajemnicę”, choć powinienem raczej napisać – „zmęczyliśmy”. No nie szła nam ta lektura. Okazuje się, że prawie wcale nie pamiętałem fabuły, ponowna lektura miała więc wszelkie walory pierwszego podejścia do książki. Ale wrażenie sprzed kilku lat miałem znacznie lepsze niż teraz.

Akcja powieści średnio trzyma się kupy, motywacja działania mordercy jest skrajnie absurdalna. Śmiało można powiedzieć, że wybiera najbardziej skomplikowany i ryzykowny sposób uporania się ze swoim problemem. To w podstawowym wariancie wydarzeń. Wariant alternatywny jest już tak przegadany i piętrowo przekombinowany, że nie chciało mi się nawet uważnie śledzić wszelkich jego meandrów. I to jest chyba sekret tajemniczego zjawiska szybkiego zapomnienia zakończenia książki, o czym wspominają Nietajenko i Milady.

O ile postać Henryka irytuje to udała się Nienackiemu Rosanna. Jej rys charakterologiczny bardzo przypominał mi Ankę z „Templariuszy”. Nie wiem dlaczego kiedyś skojarzyła mi się z Zenobią.

Spoiler
TROCHĘ SPOILER
Może przez ten pistolet i pracę w organach?
Fajny kontrapunkt dla Rosanny stanowi Julia. Między paniami wciąż iskrzy, ale to zuchwała Rosanna wychodzi z tych potyczek zwycięsko.

Jest w książce klimat epoki i koloryt miejsca akcji dostrzegalny zwłaszcza dla łodziaków. Ostatnio też bywam tam częściej więc i mnie się udzielił. Ale byłem bardzo zadowolony, że dobrnęliśmy wreszcie do ostatniej kropki. „Węża morskiego” wspominam jako mniej udanego literacko bliźniaka „Laseczki” więc w tej chwili nie mam na tę książkę ochoty.


OdpowiedzCytat
Strona 3 / 4
Share: