Forum

Notifications
Clear all

Z nieba...  

Strona 6 / 6
  RSS

PawelK
(@pawelk)
Member Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1335
11 września 2020 09:15  
Wysłany przez: @aga

Ale chyba, podobnie jak hobby Nietaja, to też musi, wbrew pozorom, zajmować trochę czasu.

Z ciekawości - o którym hobby piszesz?

Twtter is a day by day war


OdpowiedzCytat
Aga
 Aga
(@aga)
Kierowniczka Zamieszania Moderator
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 2194
11 września 2020 09:59  
Wysłany przez: @pawelk
Wysłany przez: @aga

Ale chyba, podobnie jak hobby Nietaja, to też musi, wbrew pozorom, zajmować trochę czasu.

Z ciekawości - o którym hobby piszesz?

No właśnie, dobrze postawione pytanie. Każde hobby mojego męża jest czasochłonne, ale akurat tu miałam na myśli grzebanie w gruncie rzeczy 😉 .


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3516
11 września 2020 11:12  
Wysłany przez: @aga

Ale chyba, podobnie jak hobby Nietaja, to też musi, wbrew pozorom, zajmować trochę czasu. Wybór miejsca do latania, wstrzelenie się w odpowiednie warunki pogodowe, pozwolenie, dojazd, samo latanie, a później obróbka materiału z drona. No, ale to w końcu hobby.

No właśnie, hobby musi albo przynajmniej powinno zajmować czas, chodzi przecież o to żeby go miło spędzić. Samo latanie to tylko urozmaicenie wycieczek, pracochłonna jest późniejsza obróbka materiału. 


OdpowiedzCytat
Nietajenko
(@nietajenko)
Harpagan Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 675
16 września 2020 09:36  
Wysłany przez: @kustosz

pracochłonna jest późniejsza obróbka materiału.

I to mnie odstręcza. Strasznie lubię złazić góry i bawi mnie zdobywanie punktów GOT, ale jak mam już przysiąść by je zliczyć i wpisać do książeczki to mnie krew zalewa. Do tego jeszcze często z lenistwa zapominałem zabierać książeczki na szlak i jako dokumentację dla weryfikatora muszę przygotować płytę z fotkami, a to kolejna robota przy biurku, błe... 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3516
16 września 2020 17:58  
Wysłany przez: @nietajenko

I to mnie odstręcza.

Jak to dobrze, że ludzie są różni. Mnie odstręcza łażenie godzinami po polu w gumofilcach z wykrywką w łapie, a potem żmudne czyszczenie papierem ściernym albo jakąś chemią ewentualnego znaleziska;) 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3516
16 września 2020 18:38  

Kilka podniebnych impresji z naszej rowerowej wycieczki w moich starych stronach, czyli warszawskiej części Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.

Uroczysko Biały Ług. W pobliżu jest lotnisko w Góraszce więc dostałem zgodę tylko na 100 metrów. Rzeczywiście na niebie spory ruch i to niewiele wyżej.

1600274300-lug2a.png

1600274336-lug1a.png

Południowa Obwodnica Warszawy, przecinająca Mazowiecki Park Krajobrazowy, już prawie gotowa. Aż serce się kraje, że biegnie skrajem mojego ukochanego jeziora Torfy (z prawej strony na drugim zdjęciu). Te bagna nigdy już nie będą takie jakie zapamiętałem.

1600274375-trasa2a.png
1600274404-trasa1a.png
Post został zmodyfikowany 1 tydzień temu 4 times przez Kustosz

OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3516
19 września 2020 01:59  

Rządza, ostatni dopływ Narwi, wpływająca już do Zalewu Zegrzyńskiego. Nasza ulubiona, kajakowa rzeczka.


OdpowiedzCytat
irycki
(@irycki)
Pan Motocyklik Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 87
19 września 2020 10:58  
Wysłany przez: @kustosz

Południowa Obwodnica Warszawy, przecinająca Mazowiecki Park Krajobrazowy, już prawie gotowa. Aż serce się kraje, że biegnie skrajem mojego ukochanego jeziora Torfy (z prawej strony na drugim zdjęciu). Te bagna nigdy już nie będą takie jakie zapamiętałem.

Jak jeszcze mieszkałem w Warszawie, przyjeżdżałem tu na rower. Fajna trasa była, od Anina do Józefowa praktycznie cały czas lasem. Czy teraz, po wybudowaniu tej obwodnicy, w ogóle da się przedostać z jednej części lasu na drugą? 


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3516
19 września 2020 12:05  
Wysłany przez: @irycki

Jak jeszcze mieszkałem w Warszawie, przyjeżdżałem tu na rower. Fajna trasa była, od Anina do Józefowa praktycznie cały czas lasem.

Tak, ja wcześniej mieszkałem w Radości. To były moje codzienne tereny biegowe. Znam tam każdą ścieżkę. A raczej znałem, bo teraz wiele miejsc jest nie do poznania.

Wysłany przez: @irycki

Czy teraz, po wybudowaniu tej obwodnicy, w ogóle da się przedostać z jednej części lasu na drugą?

Da się ale swoboda jest oczywiście mocno ograniczona. Na odcinku między ulicą Patriotów a Izbicką, obwodnica idzie nasypem i poza wiaduktami nad tymi ulicami i jeszcze jednym, w pobliżu węzła Patriotów, przejść się nie da. Dopiero na wysokości jeziora Torfy POW poprowadzono kilkuset metrową estakadę. Pierwotnie miało być lepiej ale Warbud, który wygrał przetarg, przepchnął wersję oszczędnościową. Obwodnica jest tutaj bardzo potrzebna, ale szkoda, że stworzy sztuczną barierę dzieląc ten teren na dwie części.

Post został zmodyfikowany 5 dni temu przez Milady

OdpowiedzCytat
Hebius
(@hebius)
Męber Potwierdzony
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 1099
21 września 2020 16:12  
Wysłany przez: @kustosz

Kilka podniebnych impresji z naszej rowerowej wycieczki w moich starych stronach, czyli warszawskiej części Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.

Masakra.

A jakieś przejścia dla zwierząt tam są?


OdpowiedzCytat
Kustosz
(@kustosz)
Pan Samolocik Admin
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 3516
21 września 2020 22:05  
Wysłany przez: @hebius

A jakieś przejścia dla zwierząt tam są?

Według specyfikacji powinny być, więc pewnie są. Dzisiaj nie da się już chyba wybudować ekspresówki bez tego.


OdpowiedzCytat
Strona 6 / 6
Share: