<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
               xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
               xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
               xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
               xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
               xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
               xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
            <channel>
                <title>
                	                    	ZNienacka Forum - Ostatnie tematy                                    </title>
                <link>https://znienacka.com.pl/forum/</link>
                <description>Forum Portalu ZNienacka Wypisani</description>
                <language>pl-PL</language>
                <lastBuildDate>Thu, 25 Jun 2026 14:28:35 +0000</lastBuildDate>
                <generator>wpForo</generator>
                <ttl>60</ttl>
                					                    <item>
                        <title>Lublin</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/podroze/lublin/</link>
                        <pubDate>Sat, 20 Jun 2026 12:21:13 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Do Lublina pojechaliśmy kolejny raz, kiedyś na grób dziadków Ani, teraz, bo w kwietniu zmarł jej stryj i chrzestny ojciec jednocześnie. I dziadkowie, i bracia taty są pochowani na cmentarzu ...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p>Do Lublina pojechaliśmy kolejny raz, kiedyś na grób dziadków Ani, teraz, bo w kwietniu zmarł jej stryj i chrzestny ojciec jednocześnie. I dziadkowie, i bracia taty są pochowani na <a href="https://malutekmisio.pl/2026/06/20/lublin-cmentarz-przy-lipowej/" target="_blank" rel="noopener">cmentarzu przy Lipowej</a>.</p>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>PawelK</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/podroze/lublin/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Dziwny sen 2.0</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/fan-fiction/dziwny-sen-2-0/</link>
                        <pubDate>Tue, 09 Jun 2026 10:02:44 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Zacząłem się bawić w fanfiki wtedy gdy wszyscy się bawiliśmy. Wtedy też zacząłem to pisać, ale później mi wena przeszła, nie miałem koncepcji, w którą stronę iść. Zrobił się z tego półkownik...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p>Zacząłem się bawić w fanfiki wtedy gdy wszyscy się bawiliśmy. Wtedy też zacząłem to pisać, ale później mi wena przeszła, nie miałem koncepcji, w którą stronę iść. Zrobił się z tego półkownik. Teraz, gdy AI już może zastępować molendy i innych średnich artystów, skorzystałem z pomocy Copilota, żeby dokończyć to co zacząłem. Większość pomysłów jest moja, większość treści i dialogów jest moja, pomysł domknięcia z amuletem jest ejajowy.</p>
<p>Chętnie dowiem się co o tym sądzicie :-)</p>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>PawelK</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/fan-fiction/dziwny-sen-2-0/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Michał Śmielak</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/inni-autorzy/michal-smielak/</link>
                        <pubDate>Tue, 02 Jun 2026 12:21:13 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Nie wiem czy jeszcze będę czytał, ale ponieważ &quot;serii&quot; autor ma kilka, to może z braku laku zajrzę.
Przeczytałem pierwszą z dwóch książek o sandomierskim policjancie Bruno Kowalskim &quot;Miasto...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem czy jeszcze będę czytał, ale ponieważ "serii" autor ma kilka, to może z braku laku zajrzę.</p>
<p>Przeczytałem pierwszą z dwóch książek o sandomierskim policjancie Bruno Kowalskim "<em><strong>Miasto mgieł</strong></em>" i nie jestem zachwycony.</p>
<p>Powszechny obecnie standard, o czym już pisałem wcześniej, historia przeplatająca się z rzeczywistością, tutaj się nie spina. Historie polowania na wampiry z dawnych czasów nie ma nic wspólnego ze współczesną akcją. Do tego wszystkiego wplątana jest historyjka o rzezi w Sandomierzu z XIII wieku zbyt rozbudowana jak na potrzebę uzasadnienia istnienia mogił na całym terenie Sandomierza.</p>
<p>Współczesna zagadka kryminalna, według mnie, naiwna i jednocześnie bardzo skomplikowana, a pomimo tego od początku wiadomo kto zabija, tylko nie wiadomo kim osoba lat PRLu jest w latach współczesnych. Bo tych płaszczyzn czasowych jest tutaj wiele (chyba w sumie cztery). Na początku to było ciekawe, ale później zaczęło być nużące. Dlatego nie jestem przekonany, że wrócę do autora.</p>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>PawelK</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/inni-autorzy/michal-smielak/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Ankieta prasowa „Co jest najważniejsze dla kraju i w czym chcę osobiście pomóc?”</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/teksty-prasowe-nienackiego/ankieta-prasowa-co-jest-najwazniejsze-dla-kraju-i-w-czym-chce-osobiscie-pomoc/</link>
                        <pubDate>Mon, 01 Jun 2026 20:35:24 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Znalezione w: Głos Pomorza, 1987, nr 305, s. 4, wydanie magazynowe (sylwestrowo-noworoczne).
Na przełomie 1987 i 1988 roku Polska Agencja Prasowa zwróciła się do przedstawicieli różnych śro...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Znalezione w:</strong> <em>Głos Pomorza</em>, 1987, nr 305, s. 4, wydanie magazynowe (sylwestrowo-noworoczne).</p>
<p>Na przełomie 1987 i 1988 roku Polska Agencja Prasowa zwróciła się do przedstawicieli różnych środowisk zawodowych i społecznych z propozycją udziału w ankiecie dotyczącej najważniejszych wyzwań stojących przed Polską oraz osobistego wkładu obywateli w ich realizację.</p>
<p>Pytania ankiety brzmiały:</p>
<p><em>- Przed Polską i Polakami wiele trudnych zadań. Które z nich uznaje pan (pani) za najpilniejsze, ale i możliwe do zrealizowania w 1988 r.?</em></p>
<p><em>- Co osobiście pragnie pan (pani) wnieść do polskiego życia w 1988 r., co zaproponować, aby było ono pogodniejsze i aktywniejsze?</em></p>
<p>Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele świata polityki, nauki, kultury, medycyny, Kościoła, a także funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej. Jednym z respondentów był również <strong>Zbigniew Nienacki</strong></p>
<p> </p>
<p>A oto co powiedział:</p>
<p><em>— W nadchodzącym roku niezbędne jest opracowanie i co ważniejsze — wprowadzenie w życie kompleksowego programu budownictwa mieszkaniowego. W przeciwnym przypadku przegramy reformę i nie polepszy się nasz los.</em></p>
<p><em>Jest to sprawa odpowiedniego programu — uwaga musi być skupiona nie, jak dotychczas, głównie na wykonawcach, ale na tym, żeby można było od nich wymagać. Wszystkie przemysły we właściwym zakresie powinny pracować dla budownictwa, żeby nie przeżywało ono co chwila zastoju z powodu braku, a to rur, a to cementu, a to czegoś tam jeszcze.</em></p>
<p><em>Obowiązkiem wszystkich rodaków zajmujących się sprawami publicznymi jest wydanie wojny biurokracji; przy czym biurokracja nie oznacza wyłącznie zalewu różnych papierków, ale niesprawne działanie i postępowanie tych, którzy powinni społeczeństwu służyć, zamiast władać nim.</em></p>
<p><em>Najwyższą władzą jest Sejm, jednak tak naprawdę rządzi nami ekspedientka, urzędnik najniższego stopnia, każdy, kto cokolwiek ma do rozdysponowania: towar, zezwolenie, usługę. Tacy ludzie decydują o praktycznym funkcjonowaniu słowa „sprawidliwość”, o tym co się każdemu z nas należy i czego nam nie wolno.</em></p>
<p><em>Przeciwko takiemu „rządzeniu” mam zamiar aktywnie protestować. Wszyscy powinniśmy taką walkę podjąć.</em></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>O tej biurokracji to całkiem na czasie. Od czasów Nienackiego biurokracja rozrosła się nam do granic wytrzymałości. Mam nadzieję, że to się zmieni, bo jak nie, to za kilka lat trzeba będzie wypełnić trzy formularze, żeby dostać zgodę na złożenie czwartego.</p>
<div id="wpfa-20992" class="wpforo-attached-file"><a class="wpforo-default-attachment" href="//znienacka.com.pl/wp-content/uploads/wpforo/default_attachments/1780346124-Glos-Pomorza-1987-grudzien-nr-305-str-4-Nienacki-wypowiedz_page-0001.jpg" target="_blank" title="Glos-Pomorza-1987-grudzien-nr-305-str-4-Nienacki-wypowiedz_page-0001.jpg"><i class="fas fa-paperclip"></i>&nbsp;Glos-Pomorza-1987-grudzien-nr-305-str-4-Nienacki-wypowiedz_page-0001.jpg</a></div>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>Mirekpiano</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/teksty-prasowe-nienackiego/ankieta-prasowa-co-jest-najwazniejsze-dla-kraju-i-w-czym-chce-osobiscie-pomoc/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Słuchowiska i audiobooki</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/rozmaitosci-liteackie/sluchowiska-i-audiobooki/</link>
                        <pubDate>Sat, 23 May 2026 06:50:06 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Jestem wielkim fanem słuchowisk, które jeśli dobrze zrobione, tworzą bezcenną wartość dodaną do książki i są nieporównywalnie ciekawszą alternatywą niż zwykły, czytany audiobook. Niedościgni...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Jestem wielkim fanem słuchowisk, które jeśli dobrze zrobione, tworzą bezcenną wartość dodaną do książki i są nieporównywalnie ciekawszą alternatywą niż zwykły, czytany audiobook. Niedoścignionym wzorcem jest tutaj mega produkcja „Trylogii Husyckiej” Sapkowskiego, z udziałem ponad 150 aktorów, w tym tych z najwyższej półki, której słuchałem już kilkukrotnie, za każdym razem, z ogromną przyjemnością.</p>
<p style="text-align: justify">Książki audio to wspaniała rzecz, która pozwala zamienić marnowany czas w interesującą rozrywkę. Dojazdy do pracy zajmują mi około 3 godzin dziennie, do tego czas na przygotowanie śniadania, obiadu, jakieś tam prace domowe czyli w sumie ca 4-5 godzin każdego dnia, które normalnie przeciekają przez palce. Fajnie, że można ten czas wypełnić słuchając książek.</p>
<p style="text-align: justify">Ostatnio, za sprawą <a href="https://znienacka.com.pl/forum/ksiazki-dla-doroslych/dagome-iudex/paged/3/#post-56136" target="_blank" rel="noopener">słuchowiska „Ja Dago”</a>, o czym piszę w innym wątku, zakochałem się w ofercie Audioteki. Nie zdawałem sobie sprawy, że jest dostępnych aż tyle profesjonalnie zrobionych słuchowisk.</p>
<p style="text-align: justify">Przesłuchałem już „Wojnę1939.pl”, „Wojnę1942.pl” i „Wojne1943.pl” czyli mocno pozmieniane wersje powieści Marcina Ciszewskiego z cyklu WWW. Piszę o tym <a href="https://znienacka.com.pl/forum/inni-autorzy/marcin-ciszewski/paged/3/#post-56155" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a>.</p>
<p style="text-align: justify">Idąc za ciosem przesłuchałem też „Ocalić prezydenta” tego samego autora czyli szpiegowską powieść sensacyjną (oczywiście w formie słuchowiska), która rozgrywa się współcześnie, w przededniu rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę. Nie jest to wielka literatura i w tradycyjnej formie nie czytam takich książek, ale jako słuchowisko wciąga jak cholera i trudno się od tego oderwać.</p>
<div id="wpfa-20975" class="wpforo-attached-file"><a class="wpforo-default-attachment" href="//znienacka.com.pl/wp-content/uploads/wpforo/default_attachments/1779519006-Zrzut-ekranu-2026-05-23-084752.png" target="_blank" title="Zrzut-ekranu-2026-05-23-084752.png"><i class="fas fa-paperclip"></i>&nbsp;Zrzut-ekranu-2026-05-23-084752.png</a></div>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>Kustosz</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/rozmaitosci-liteackie/sluchowiska-i-audiobooki/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>&quot;Chata za wsią&quot; - felietony Nienackiego publikowane na łamach tygodnika &quot;Szpilki&quot;</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/teksty-prasowe-nienackiego/chata-za-wsia-felietony-nienackiego-publikowane-na-lamach-tygodnika-szpilki/</link>
                        <pubDate>Sun, 17 May 2026 13:56:00 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[„Szpilki” to tygodnik satyryczny, uważany w PRL za pismo inteligenckie, reprezentujące znacznie wyższy poziom satyry niż konkurencyjna „Karuzela”. A przynajmniej tak uważali moi rodzicie, kt...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">„Szpilki” to tygodnik satyryczny, uważany w PRL za pismo inteligenckie, reprezentujące znacznie wyższy poziom satyry niż konkurencyjna „Karuzela”. A przynajmniej tak uważali moi rodzicie, którzy czytali „Szpilki”, pamiętam więc to pismo dzieciństwa.</p>
<p style="text-align: justify">Lekka i humorystyczna konwencja felietonów Nienackiego z cyklu „Chata za wsią” nie może więc nikogo dziwić. Ale taka formuła daje daleko szersze możliwości, bo ostrze satyry doprawić można ironią, drwiną, sarkazmem i do woli wyzłośliwiać się na tych ludzi, te rzeczy i te zjawiska, które z tych czy innych partykularnych powodów mają na pieńku z autorem. A wrogów Nienackiemu nie brakowała, o nie, bo wrogów lubił sam sobie wymyślać. Istnienie wrogów, z którymi mógł prowadzić niekończące się polemiki i potyczki słowne było chyba jednym z ważniejszych sensów jego istnienia w życiu publicznym. Dlatego zaczepiał, nie odpuszczał, rozdymał najdrobniejszy nawet przytyk adresowany w jego stronę. Przypuszczam, że w dzisiejszych czasach z powodzeniem odnalazłby się w gównoburzach na X czy Facebooku.</p>
<p>Nie znam tych felietonów, prześledzę je po raz pierwszy, ale tego właśnie się po nich spodziewam.</p>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>Kustosz</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/teksty-prasowe-nienackiego/chata-za-wsia-felietony-nienackiego-publikowane-na-lamach-tygodnika-szpilki/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Alfons Kułakowski - malarz</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/sztuka/alfons-kulakowski-malarz/</link>
                        <pubDate>Mon, 11 May 2026 09:34:50 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Alfons Kułakowski (ur. 9 maja 1926 r. w Osiczyn k. Berdyczów, zm. 28 grudnia 2020 r. w Olsztyn) – polski malarz współczesny, postimpresjonista i pejzażysta.
Dzieciństwo i młodość spędził w ...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p data-start="0" data-end="266"><strong><span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Alfons Kułakowski</span></span> </strong>(ur. 9 maja 1926 r. w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Osiczyn</span></span> k. <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Berdyczów</span></span>, zm. 28 grudnia 2020 r. w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Olsztyn</span></span>) – polski malarz współczesny, postimpresjonista i pejzażysta.</p>
<p data-start="268" data-end="610">Dzieciństwo i młodość spędził w  <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Bakczarze</span></span> na Syberii, dokąd został przymusowo przesiedlony wraz z rodziną. W 1944 r. uciekł do <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Kazachstan</span></span>, a rok później rozpoczął studia malarskie w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Ałma - Ata</span></span>. Tam też w 1952 r. odbyła się jego pierwsza indywidualna wystawa.</p>
<p data-start="612" data-end="1028">W 1953 r. przeniósł się do <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Samara</span></span>, gdzie rozwijał swoją działalność artystyczną i pedagogiczną. Trzy lata później został przyjęty do Związku Plastyków ZSRR. Jego prace prezentowano m.in. w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Moskwa</span></span>, <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Leningrad</span></span> i Samarze. Był głównym malarzem Fundacji Sztuki oraz rektorem Szkoły Reklamy w Samarze. W 1992 r. powrócił do Ałm -Aty.</p>
<p data-start="1030" data-end="1448">W 1997 r. uzyskał polskie obywatelstwo i jako repatriant przyjechał do Polski wraz ze starszym bratem <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Mieczysław Kułakowski</span></span>. Bracia Kułakowscy zamieszkali wraz z rodziną w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Witoszewo</span></span> w gminie <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Zalewo</span></span>. Marzeniem artysty było stworzenie domu-galerii, w którym mógłby prezentować swoje prace przywiezione z Rosji oraz tworzone już w Polsce.</p>
<p data-start="1450" data-end="1952">W lutym 2009 r. został zaproszony na wystawę do <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Pałac Narodów</span></span> w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Bruksela</span></span>. W tym samym czasie w Witoszewie spłonął jego dom, a wraz z nim około sześciu tysięcy obrazów. Mimo tej tragedii artysta nie przerwał pracy twórczej. Dzięki środkom uzyskanym ze sprzedaży dzieł prezentowanych w Brukseli udało się odbudować dom, do którego rodzina powróciła już w 2010 r. W tym samym roku odznaczono go Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.</p>
<p data-start="1954" data-end="2188">Wielkim admiratorem twórczości Kułakowskiego jest światowej sławy pianista jazzowy <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Leszek Możdżer</span></span>, który wielokrotnie występował specjalnie dla artysty i podkreślał swoją fascynację jego postawą oraz sztuką.</p>
<p data-start="2190" data-end="2600">W 2016 r. w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej,</span></span> w Olsztynie odbył się przedpremierowy pokaz filmu dokumentalnego <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Bracia</span></span> w reżyserii <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Wojciech Staroń</span></span>, opowiadającego historię życia Alfonsa i Mieczysława Kułakowskich. Film zdobył liczne nagrody, w tym nagrodę specjalną na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Locarno</span></span>.</p>
<p data-start="2602" data-end="2921" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Ostatnie lata życia artysta spędził w Olsztynie, gdzie zmarł 28 grudnia 2020 r. Został pochowany na cmentarzu w <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Jerzwałdzie</span></span>. Miejsce swojego spoczynku – pod lipą na wiejskim cmentarzu – wybrał 15 sierpnia 2018 r. Powiedział wtedy, że właśnie tu chciałby spocząć po śmierci. I tak się stało.</p>
<p data-start="2602" data-end="2921" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><a class="wpforo-default-attachment" title="Alfons.-foto.-Marek-Kojro.jpg" href="//znienacka.com.pl/wp-content/uploads/wpforo/default_attachments/1778492090-Alfons-foto-Marek-Kojro.jpg" target="_blank" rel="noopener"><span class="fas fa-paperclip"></span> Alfons.-foto.-Marek-Kojro.jpg</a></p>
<p data-start="2602" data-end="2921" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><em>foto: Marek Kojro</em></p>
<p data-start="2602" data-end="2921" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span style="color: #800000"><strong><a style="color: #800000" title="Bracia" href="https://www.youtube.com/watch?v=hlhNPbpy8qA&amp;t=1361s" target="_blank" rel="noopener">https://www.youtube.com/watch?v=hlhNPbpy8qA&amp;t=1361s</a></strong></span></p>
<p> </p>
<p data-start="2602" data-end="2921" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span style="color: #800000"><strong><a style="color: #800000" title="Zajączki do Pana Boga" href="https://www.youtube.com/watch?v=a0vqwQj7OJE" target="_blank" rel="noopener" data-saferedirecturl="https://www.google.com/url?q=https://www.youtube.com/watch?v%3Da0vqwQj7OJE&amp;source=gmail&amp;ust=1778579615928000&amp;usg=AOvVaw0dGiKr8371hVmwugpXxjb4">https://www.youtube.com/watch?<wbr />v=a0vqwQj7OJE</a></strong></span></p>
<p data-start="2602" data-end="2921" data-is-last-node="" data-is-only-node=""> </p>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>Mirekpiano</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/sztuka/alfons-kulakowski-malarz/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Nasz TOP polskich płyt z lat 90 - eliminacje</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/top-y-wszech-czasow/nasz-top-polskich-plyt-z-lat-90-eliminacje/</link>
                        <pubDate>Fri, 08 May 2026 17:20:48 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Nieśmiało zapytam tutaj, choć rozumiem, że po &quot;topie z muzyką filmową&quot; możecie odmówić. Nie wiem też, czy nie jest nas po prostu zbyt mało, ale może pobawimy się w najlepsze polskie płyty la...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p>Nieśmiało zapytam tutaj, choć rozumiem, że po "topie z muzyką filmową" możecie odmówić. Nie wiem też, czy nie jest nas po prostu zbyt mało, ale może pobawimy się w najlepsze polskie płyty lat dziewięćdziesiątych? </p>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>Seth</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/top-y-wszech-czasow/nasz-top-polskich-plyt-z-lat-90-eliminacje/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Wyklęta erotyka - wywiad w Dzienniku Pojezierza z 1991 roku</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/wywiady-z-nienackim/wykleta-erotyka-wywiad-w-dzienniku-pojezierza-z-1991-roku/</link>
                        <pubDate>Sun, 26 Apr 2026 21:53:24 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[&quot;Wyklęta erotyka&quot; - wywiad z początku lat 90 opublikowany w Dzienniku Pojezierza 10.06.1991. Z Nienackim rozmawiał Marcin Boguszewski.
Ciekawe moment przełomu, kiedy peerelowskie realia spo...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>"Wyklęta erotyka"</strong> - wywiad z początku lat 90 opublikowany w Dzienniku Pojezierza 10.06.1991. Z Nienackim rozmawiał Marcin Boguszewski.</p>
<p style="text-align: justify">Ciekawe moment przełomu, kiedy peerelowskie realia społeczne współistnieją jeszcze z rodzącym się nowym porządkiem. </p>
<p style="text-align: justify">Nienacki prezentuje swoje ugruntowane przekonania bez agresji, która często wylewała się z wywiadów w latach 80. Złapał więcej dystansu i jak sam wspomina, nienawiść do krytyków wyewoluowała w lekceważenie. Ciekawe czy ten deklaratywnie obojętny stosunek do erotyki, prezentowany zresztą już wcześniej, ma stanowić przeciwwagę dla reputacji erotomana, którą zyskał po "Skiroławkach" czy jest formą ochrony prywatności, na zasadzie: "prowadzę nudne życie więc nie ma po co wściubiać w nie nosa".</p>
<p> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>Wyklęta erotyka, Ze Zbigniewem Nienackim rozmowę  przeprowadził  Marcin Boguszewski</strong></p>
<p style="text-align: justify">Dziennik Pojezierza 1991 nr 13 str 4</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— W jednej ze swych książek powiedział Pan, że piękna sztuka pisania to zarazem piękna sztuka uwodzenia czytelników. Czy jest Pan wielkim uwodzicielem?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Nie jest to moje prywatne odkrycie. Jako o „wielkim uwodzicielu” napisano np. o Sienkiewiczu. Nie wiem, czy mogę się zaliczyć do „wielkich”, ale czasami udaje mi się uwieść czytelników. Oni uwierzyli, że na przykład Skiroławki istnieją naprawdę, żyją w nich opisani prze ze mnie ludzie i szukają na mapie tej miejscowości albo przyjeżdżają do wsi, w której mieszkam.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Czy motto z wiersza Bursy w jednej z Pana książek jest rzeczywiście receptą na uwodzenie, także i kobiety?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Tak. Te biedaczki tak mało wymagają od mężczyzny — odrobiny ciepła, uczucia, zainteresowania, a mężczyźni tak rzadko im to ofiarowują, bo sami chcą być obiektem zainteresowania i uczucia. Myślę, że aby coś mieć, trzeba także coś dać.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Jakie jest miejsce erotyki w życiu? Czy nie żyjemy w świecie marzeń i mitów, które nie potwierdzają się w życiu?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Życie jest tak bogate, że potwierdza się w nim każdy mit, każde nasze marzenie. Co do mnie, walczę co najwyżej z mitami zbyt powszechnymi, a jednocześnie tak bardzo kłamliwymi. Co do erotyki, nie mam pojęcia, jakie miejsce zajmuje ona w życiu człowieka. Każdy człowiek jest inny i ma inne zapotrzebowania na erotykę. Jeśli chodzi o mnie, to wyznam szczerze, że należę do tzw. zimnych mężczyzn i erotyka prawie nie odgrywa poważniejszej roli. Jeśli ktoś znajduje jej dużo w moich książkach, to od razu odpowiem, że nie piszę o sobie, lecz o innych.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Czym jest erotyka? Czy można ją uznać za fascynację i zjawisko istniejące poza płcią?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Oczywiście, że zjawisko erotyki istnieje poza płcią. Bez erotyki i bez marzeń erotycznych bylibyśmy tylko zwierzętami, których zadaniem jest kopulacja i rozrodczość. To być może właśnie erotyka nas uczłowiecza. Wbrew pozorom kobieta nie zawsze jest punktem zainteresowania erotycznego mężczyzny. Może nim być inny mężczyzna. Czytałem u wielu psychoanalityków, że niektórzy mają niemal erotyczny stosunek do pięknych samochodów, śnią o nich, marzą, mogą o nich bez przerwy rozmawiać, pieszczą je i głaszczą jak kobietę. Znam wiele kobiet i wielu mężczyzn, którzy mają erotyczny stosunek na przykład do koni. Nie ma to nic wspólnego ze skłonnością do sodomii, po prostu kochają konie, one ich fascynują. Oczywiście, nie ma o tym pojęcia osobnik, który nie siedział za kółkiem „Poloneza” albo nie miał pod siodłem rasowego araba. Ja miałem to szczęście, dlatego niech mi pan wierzy, na ulicy raczej obejrzę się za pięknym samochodem niż za piękną kobietą.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Czy zna Pan różnicę między pornografią a literaturą czy twórczością erotyczną?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Znam. Pornografia jest nudna, a erotyka przebogata. Jeśli ktoś fotografuje albo tworzy scenę kopulacji, żeby epatować czytelników lub widzów, to jest pornografia. Jeśli czyni to, aby ukazać pełnię bohatera utworu, zdemaskować go (na przykład, on uchodzi za supermana, a w łóżku okazuje się rozbeczanym babsztylem), to ma tu znaczenie fabularne i służy pogłębieniu charakterystyki. Mógłbym takich przykładów dać wiele. Z punktu widzenia zawodowca, pornografia jako monotonna, nie przysparza czytelników. Erotyka, jako gra wyobraźni, stwarza możliwości o całe niebo głębszą. Tyle erotyki, ile jest jej w życiu — taka jest moja zasada. Dlatego „Skiroławki” mają już szóste wydanie, a podobno miały być wyklęte. Ktoś pomylił gatunki, ale tym, co to zrobił, nie byłem ja. Proszę mieć zaufanie do mojego zawodowstwa.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Jak powstaje książka?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— To długi i skomplikowany proces dla pisarza mojego pokroju, to znaczy zawodowca. Nie piszę bowiem o tym „co mi w duszy gra”, ale staram się spełnić ukryte pragnienia czytelników. Najpierw więc muszę je poznać, zgłębić, zrozumieć. Pisać dla czytelników to nie znaczy im schlebiać, ale dostarczać potrzebnego pokarmu duchowego. Aby napisać książkę trzeba mniej myśleć o sobie, a więcej o innych. Kto pisze o sobie, ten wydaje książkę w nakładzie paru tysięcy egzemplarzy. Zawodowca na to nie stać. Nie mam posady, nie otrzymuję diet poselskich czy senatorskich. Jeśli ktoś nie kupi mojej książki, po prostu zginę z głodu.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Literaturę współczesną uważa się za coś w rodzaju worka, do którego można wszyst ko wrzucić. Czy nie dlatego ludzie uciekają do literatury faktu, która prezentuje prawdziwe życie?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Trafną postawił pan diagnozę. Nie każdy chce w worku nieść śmiecie lub czyjeś fantasmagorie czy konfabulacje. Tego nie robił Tołstoj ani Dostojewski. Tego nie robi największy pisarz współczesny — Szarłamow. Istnieją pisarze „prywatni”, tacy, co to tworzą dla swojej żony i swoich dzieci, i tacy, co to piszą z myślą o innych i chcą zarobić na tym dużo pieniędzy. O wielkich pieniądzach marzył ciągle Balzak, o wielkich pieniądzach, zarobionych na literaturze, marzył wciąż Dostojewski. Proszę czytać o nich pamiętniki. W wielkiej literaturze bez przerwy przewija się motyw pieniędzy, dużych pieniędzy. Można się tym brzydzić, ale tak to jest, a nie inaczej.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Czy samotność jest nieodłącznym towarzyszem twórczości? Czy jest ona Pana wyborem i czy w związku z tym odniósł Pan sukces w kategoriach osobistych?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— W Pana pytaniu jest sprzeczność. To fakt, że nie istnieje większa samotność niż spotkanie pisarza z czystą kartką papieru. Ale przecież nikt nikogo nie zmusza, aby został pisarzem. Jeśli zaś chodzi o samotność w życiu, to mnie ona nie dotyczy. Gdybym chciał przyjmować wszystkie zaproszenia od czytelników tak z Polski, jak i zagranicy, nie byłbym ani dnia w swoim domu. Zawsze odmawiam. Bo to nie ja czuję się samotny, ale to ludzie wokół mnie czują się samotni i pragną ze mną rozmowy, ludzkiego kontaktu, wymiany myśli. To pan przyjechał do mnie, a nie ja do pana. To pan mnie pyta o różne sprawy, a nie ja pana. Kto z nas jest więc bardziej samotny? Sukces nie ma z tym nic wspólnego. Sukces to zupełnie inna kategoria, leży poza samotnością.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Mieszka Pan daleko od miasta, w małej wiosce mazurskiej. Czy przez to oddalenie od świata nie traci Pan więzi z innymi ludźmi?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Rozumuje pan kategoriami człowieka z pierwszej połowy dwudziestego wieku, a już prawie mamy rok 2000. Co to znaczy żyć w samotności? Mam telewizor, video i oglądam takie same programy jak pan, jeżdżę szybkim samochodem i za dwie godziny mogę być w dowolnym mieście, mam telefon i w każdej chwili jestem zdolny rozmawiać z każdym swoim przyjacielem. To tylko w Polsce utarło się, że trzeba „żyć w mieście”, w kategoriach „bywania w towarzystwie”. Ostatnio zwiedziłem kawał świata i przekonałem się, że niemal każdy pisarz amerykański żyje na odludziu, na jakiejś farmie, do której trzeba jechać długo przedzierając przez góry i lasy. „Kawiarni literackich” i ich kawarnianych pisarzy. Nie kawiarnia, ale czytelnicy uczynili mnie pisarzem. A im jest wszystko jedno, czy mieszkam w mieszkaniu M-5, czy w odległej wiosce mazurskiej. Dla nich jest ważna tylko moja książka. Jutro być może założę sobie antenę satelitarną.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Dlaczego pisał Pan książki dla młodzieży? Czy chciał im Pan przekazać jakieś wzorce (może lepiej to uczynić będąc pedagogiem).</strong></p>
<p style="text-align: justify">— Pedagog przemawia do wąskiego kręgu młodzieży. Pisarz robi to dla milionów czytelników. Czy wie pan, jaka młodzież mnie czyta i w ilu krajach? W Czechach, w Słowacji, w Rosji, na Ukrainie, na Węgrzech i w Bułgarii, w Mongolii i w czternastu innych krajach. Tego nie mógłby uczynić nauczyciel w małej wiosce. Tak, daję w tych książkach wzorce postępowania, bo tej grupie wiekowej jest to nieodzowne. Dorośli wzorców nie potrzebują. Dlatego moja literatura dla młodzieży tak bardzo różni się od literatury dla dorosłych.</p>
<p style="text-align: justify"> </p>
<p style="text-align: justify"><strong>— Czy nie obawia się Pan, że na końcu drogi twórczej, która jest, jak mi się wydaje, próbą odpowiedzi „jak żyć”, nie znajdzie się Pan w punkcie wyjścia?</strong></p>
<p style="text-align: justify">— O tak, gdybym miał takie założenia. Ale poza młodym czytelnikiem — nie mam ambicji, aby uczyć „jak żyć”. Jeśli coś chcę przekazać, to raczej „jak nie żyć”, jak się nie dać ogłupiać, manipulować także i przez pisarzy. Gdyby mnie pan zapytał, kogo nienawidzę, szczerze odpowiem: nienawidzę krytyków literackich. Ale to taka płytka nienawiść, która z biegiem miesięcy przekształca się w coś w rodzaju lekceważenia. Krytyk pierwszej mojej książki napisał o mnie, że nigdy nie będę czytany. W Polsce wydano 31 milionów egzemplarzy moich książek, a za granicą aż 80 milionów. Czy sądzi pan, że ja go przekonałem do swojej twórczości?</p>
<div id="wpfa-20897" class="wpforo-attached-file"><a class="wpforo-default-attachment" title="Wykleta-erotyka-Dziennik-Pojezierza-1991-nr-13-str-4.jpg" href="//znienacka.com.pl/wp-content/uploads/wpforo/default_attachments/1777240404-Wykleta-erotyka-Dziennik-Pojezierza-1991-nr-13-str-4.jpg" target="_blank" rel="noopener"><i class="fas fa-paperclip"></i> Wykleta-erotyka-Dziennik-Pojezierza-1991-nr-13-str-4.jpg</a></div>
<div id="wpfa-20898" class="wpforo-attached-file"><a class="wpforo-default-attachment" href="//znienacka.com.pl/wp-content/uploads/wpforo/default_attachments/1777240447-Wykleta-erotyka-Dziennika-Pojezierza-1991-nr-13.png" target="_blank" title="Wykleta-erotyka-Dziennika-Pojezierza-1991-nr-13.png"><i class="fas fa-paperclip"></i>&nbsp;Wykleta-erotyka-Dziennika-Pojezierza-1991-nr-13.png</a></div>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>Kustosz</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/wywiady-z-nienackim/wykleta-erotyka-wywiad-w-dzienniku-pojezierza-z-1991-roku/</guid>
                    </item>
                                        <item>
                        <title>Gerard Puciato - fotografik</title>
                        <link>https://znienacka.com.pl/forum/wokol-nienackiego/gerard-puciato-fotografik/</link>
                        <pubDate>Tue, 21 Apr 2026 17:04:17 +0000</pubDate>
                        <description><![CDATA[Gerard Puciato, związany z łódzkim środowiskiem artystycznym przyjeżdżał wielokrotnie do Jerzwałdu wraz ze Zbigniewem Nienackim. Znane są jego fotografie z pierwszych lat pobytu pisarza w ma...]]></description>
                        <content:encoded><![CDATA[<p>Gerard Puciato, związany z łódzkim środowiskiem artystycznym przyjeżdżał wielokrotnie do Jerzwałdu wraz ze Zbigniewem Nienackim. Znane są jego fotografie z pierwszych lat pobytu pisarza w mazurskiej wsi.</p>
<p>W Szpilkach z roku 1989 Nr 19 str. 2 Roman Gorzelski  napisał  niewielki artykuł pośmiertny  o nim.</p>
<p>Okazuje się, że w czasie II Wojny Światowej  Puciato walczył w szeregach Armii Krajowej. </p>
<div id="wpfa-20893" class="wpforo-attached-file"><a class="wpforo-default-attachment" title="Szpilki_1989-Nr-19-str-2-GERARD-PUCIATO-1915-1989_page-0001.jpg" href="//znienacka.com.pl/wp-content/uploads/wpforo/default_attachments/1776791057-Szpilki_1989-Nr-19-str-2-GERARD-PUCIATO-1915-1989_page-0001.jpg" target="_blank" rel="noopener"><i class="fas fa-paperclip"></i> Szpilki_1989-Nr-19-str-2-GERARD-PUCIATO-1915-1989_page-0001.jpg</a></div>
<div> </div>
<div>W ksiązce "Szlakiem pamięci 2025" Ireneusza Kampinowskiego znalazłem </div>
<div>taką oto notkę o fotografiku:</div>
<div>PUCIATO GERARD (1915-1989), redaktor „Dziennika Łódzkiego” w latach 50. XX w., sprawozdawca wychodzącego w Łodzi pisma „Russkij Gołos”, fotograf prasowy; cmentarz rzymskokatolicki w Łodzi, ul. Zgierska 141, kw. N13, rz. 2, grób 13.</div>
<div> </div>
<div><a href="https://sdrplodz.media.pl/wp-content/uploads/2025/05/szlakiem_pamieci_2025.pdf" target="_blank" rel="noopener">https://sdrplodz.media.pl/wp-content/uploads/2025/05/szlakiem_pamieci_2025.pdf</a></div>
<div> </div>
<div> </div>]]></content:encoded>
                        <category domain="https://znienacka.com.pl/forum/"></category>                        <dc:creator>Mirekpiano</dc:creator>
                        <guid isPermaLink="true">https://znienacka.com.pl/forum/wokol-nienackiego/gerard-puciato-fotografik/</guid>
                    </item>
                                                </channel>
        </rss>
        